Ptaszyna

Witam już w nowym …

Witam już w nowym roku. Zaczął się dla mnie niezbyt ciekawie.

Najpierw ból nerki. Po półtorarocznym spokoju od czasu operacji znowu jest kamyk. Na razie nie jest duży, więc będę próbowała pozbyć się go naturalną drogą. 
Piję sporo a jednak mimo wszystko to dziadostwo się we mnie tworzy.

Na dodatek od  ponad tygodnia męczy mnie wredny wirus, cały człowiek mnie boli. 
Ponoć siedzi to dziadostwo w człowieku i czeka na jakiś spadek odporności, żeby zaatakować.

Brzydko wirusie – nie kopie się leżącego 🙁 

Tytułowa ptaszyna (szal lub chusta) wygląda tak –

chusta szal

szal chusta

szal

szal

szal

chusta

Wykorzystałam troszkę Magic Angora na piórka i jakąś resztówkę beżowej włoczki (nie wiem co za jedna) na tło. Robiłam drutami 3 mm.

Ostatnio pokazywałm rękawiczki, zrobiłam drugie takie, ale większe –

rękawiczki żakardowe norweskie

Powstał zwariowany filmik z tymi rękawicami w roli głównej 🙂

Dzisiaj tylko tak króciutko, bo ledwie dycham. 

Ślicznie dziękuję za wszystkie komentarze.

 Buziaki 🙂

Idą święta

Witajcie kochani. 

Witajcie kochani. 

Święta nadchodzą zacznę więc dzisiejszy wpis od życzeń 🙂

Życzę Wam wszystkim ciepła płynącego od bliskich, szczerego uśmiechu wolnego od trosk, dobrego wypoczynku, wiary, że wszystko ma sens.
Niech wszystkie zmartwienia zostaną za progiem, niech wszystkie  rany się zabliźnią…
Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia i samego tylko dobra na cały nadchodzący Nowy Roczek! 

Choineczkę ukradłam dla Was z czeluści internetowych, bo moja jeszcze nie zdążyła się przyodziać 🙂

Dawno nie było mojego wpisu blogowego, bo też nie mam czym się chwalić zbytnio. 
Marudzić nie chcę, więc i cicho siedzę 🙂 
Zdrowie – wiadomo…
A do tego pożegnałam dwa zwierzaczki, oba odeszły jednego dnia po cięzkiej chorobie. 

Robótkowo – 

Sprułam starutki sweterek, który dziergałam około 20 lat temu a z włóczki odzyskanej powstał żakardowy różowo-biały cudak. 
Za różem nie przepadam, ale skoro taką włóczkę miałam, to…

sweter norweski

sweter norweski

sweter norweski

sweter norweski

sweter norweski

Gdyby ktoś był ciekawy jak wygląda odwrotna strona medalu, to wrzucam bałaganik nitkowy na lewej stronie

sweter norweski

Skoro już jestem przy norweskich wzorach, to coś na łapki. Wzór dwustronny tym razem –

rękawiczki 

Troszkę frywolitkowej biżuterii –

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

Zrobiłam jeszcze jedne kolczyki – kuleczki frywolitkowe i kilka gwiazdeczek, ale jakoś nie robiłam fotek, pokażę więc te rzeczy przy kolejnym wpisie.

———————————–

Edytuję, bo właśnie cyknęła śnieżynki, któe zaraz wylądują na gałązkach 🙂

Robiłam na oko, bez schematów, ale wzorowałam się na gwiazdeczkach, które jakis czas temu u kogoś wypatrzyłam i ogólny zarys postanowiałam zapamiętać i wykorzystać 🙂

frywolitkowe śnieżynki

Miłego świętowania i do zobaczenia w Nowym Roku, a może wcześniej – któż to wie 😉

Trochę ciepłego i trochę ozdobnego :)

Bardzo dziękuję za …

Bardzo dziękuję za komentarze 🙂

Niestety mamy zimę. Lubię zimę, jednak grudzień przypomina o zbliżającym się końcu roku. 

Każdy kolejny rok jest jakiś krótszy od poprzedniego.

No, ale skoro już ta zima przyszła, to drutuję na zimową nutę 🙂

Z resztek włóczki powstało coś na kształ szalika. Resztek niewiele, więc się zastanawiam czy nie połączyć końców tego niby szalika i będzie z tego fajny szyjogrzej – komin. 

Milutkie, mięciutkie, leżało i nie miałam na to pomysłu. Szalik robiłam rzędami skróconymi, ot tak, żeby było inaczej 😉

szalik

szalik

szalik

Trzy zwyczajne czapki – dwie dla pana a jedna dla pani 🙂

czapka

czapka

czapka

czapka

Komplecik dla pięcioletniej dziewczynki. Robiłam na podstawie tego na małej fotce po prawej stronie.

komplet dla dziewczynki

komplet dla dziewczynki

komplet dla dziewczynki

komplet dla dziewczynki

komplet dla dziewczynki

 

Na koniec troszkę biżuterii –

klipsy –

klipsy

klipsy

kolczyki i dwie bransoletki-

kolczyki

bransoletka

bransoletka

Teraz na troszkę wracam do frywolitek 🙂

 

Był u Was Mikołaj? Przyniósł coś fajnego?

Życzę miłych dni grudniowych. Jakoś wierzyć mi się nie chce, że to już niedługo święta. 

Koralikowe bransoletki

Pięknie dziękuję za …

Pięknie dziękuję za wszystkie komentarze 🙂

Ostatnio powołałam do życia kilka bransoletek.

Koraliki Toho 15/0

bransoletka z koralików toho

bransoletka z koralików toho

bransoletka z koralików toho

bransoletka z koralików toho

bransoletka z koralików toho

bransoletka z koralików toho

Kolejna bransoletka z Toho 11/0

Wąż w kolorach żółci robiłam cieniowaną Snehurką, wąż w kolorach szarości – cieniowaną Aidą.

bransoletka z koralików toho

bransoletka z koralików toho

bransoletka z koralików toho

Niżej też koraliki Toho, ale większe.

bransoletka z koralików toho

bransoletka z koralików toho

Na koniec rękawice brzydule. Wykonane szydełkiem, ściągacz – na drutach.

rękawiczki szydełkowe

Pozdrawiam jesiennie 🙂