Krótki sweterek rodem z Azji skończony

Ten sweterek nie …

Ten sweterek nie dawał mi spokoju i w każdej wolnej chwili choć kilka rządków musiałam zrobić.

Ostatecznie skończyłam go w niedzielę, stwierdziłam, że w niedzielę można dłubać jedynie dla przyjemności a nie z musu i odłożyłam wszelkie inne robótki.

Ogólnie jestem z efektu zadowolona.

Wprawne oko dostrzeże od razu błąd- zrobiłam solidną pomyłkę w ściegu, którą zauważyłam gdy było już daleko od tego miejsca. Nie mam zamiaru tego poprawiać. Sweterek jest dla mnie, udaję, że byka nie widzę i cieszę się efektem mimo wszystko 😉

Kolejna rzecz, dosyć tajemnicza…

Pisałam w kilku miejscach, że futerko zrobię z włóczki Rio i dałabym sobie głowę uciachać, że to właśnie ta sama włóczka, z której robiłam futrzany kołnierz do liliowego sweterka, tylko tamta była w kolorze srebrnym.

Tymczasem w trakcie robienia futerkowej plisy zauważyłam, że srebrne futerko było bardziej gęste i coś mi zaczęło nie pasować. Spojrzałam na opaskę z nazwą na włóczce i…

Niech mi teraz ktoś uprzejmie wyjaśni jakim cudem ja cały czas byłam pewna, ze to też jest Rio i to od momentu zakupu tej włóczki w pasmanterii Andrzej…

Co chwilę brałam ją do ręki i przykładałam do pomarańczowej Florii sprawdzając czy kolory nie będą się gryzły. Jak to się stało, że nie zauważyłam nazwy tego kudłacza???

W sumie efekt nie jest najgorszy, jednak… no cóż, zobaczcie sami-

pomarańczowy sweterek

pomarańczowy sweterek

pomarańczowy sweterek

pomarańczowy sweterek

pomarańczowy sweterek

pomarańczowy sweterek

pomarańczowy sweterek

pomarańczowy sweterek

pomarańczowy sweterek

pomarańczowy sweterek

Sesja łazienkowa własnoręczna.

Głowy nie ma, bo świeżo umyta z zakręconym ręcznikowym turbanem, żeby mokre kłaki podtrzymał. Ręcznik nie był jakoś pod kolor, więc cała łepetyna poszła won :)))

Tło zapaćkane, bo jakoś mimo wszystko tak było łatwiej, niż robić porządek w łazience 😉

Co do byka we wzorze, mała podpowiedź dla mniej spostrzegawczych- patrz na dolną plisę na prawo od guzików mniej więcej środkowy rząd, przesunięcie we wzorze o jedno oczko, wrrrr.

OK powiedzmy że to dodatkowy efekt zdobniczy i że ja tego nie widzę, w końcu nazwy włóczki futrzastej również nie widziałam 😉

Komunijnie

Prezentuję efekt …

Prezentuję efekt łamania głowy nad komunijnym wiankiem i stroikiem do świecy.

Wianuszek miał być zrobiony z drobnych frywolitkowych kwiatuszków.

Troszkę bałam się tego wyzwania, ponieważ nigdy wcześniej… itd., w każdym razie lubię ciekawe zlecenia, bo to zawsze jakaś odmiana i dlatego z radością podjęłam się wykonania tego kompleciku.

Jako podstawa wianka posłużył mi drut mosiężny, odporny na odkształcenia. Stroik zrobiłam na gumeczce.

Tym samym pierwsze koty za płoty 😉

wianek komunijny

komplet do pierwszej komunii wianuszek i stroik do świecy

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy stroik na świecę