Prawie rok zleciał

Ostatni wpis – maj …

Ostatni wpis – maj ubiegłego roku.

Mogłoby się wydawać, że już nikt nie zbłądzi w moje progi, a jednak nadal otrzymuję znaki pamięci i pytania – dlaczego taka cisza na blogu.

Zeszły rok, to głównie jubileusz Maranciaków. Minęło dziesięć lat od powstania forum i z tej okazji odbył się zlot w Gdyni w czerwcu.
Było przesympatycznie. Spotkałam się z wieloma przesympatycznymi osobami, które do tej pory, znałam jedynie z forum.
Były łzy, była radość, było mnóstwo prezentów i była cudna pogoda.

Szczegółowy opis spotkania można znaleźć na blogu Madzi, pójdę więc na łatwiznę i podlinkuję Jej wpisy 🙂
Tutaj, tutaj oraz tutaj.

Ja zostałam bardzo hojnie obdarowana. Cudny kocyk, mnóstwo poduszek i niesamowity album, a wszystko to zrobione pracowitymi rączkami moich kochanych Maranciaków 🙂

 

Ja zrobiłam tylko symboliczne upominki dla Moderatorek –

 

 

W grudniu urodziło się troszkę gwiazdek –


 

Potem nastał bardzo smutny okres, choroba mojej kochanej Kizi.
Kiziutka odeszła 3 stycznia i do tej pory boli i czuję pustkę.
Kizia przeżyła 12,5 roku. Żyła o 10 lat dłużej niż jej siostra bliźniaczka Mizia.

Wspaniały i niesamowity to był kot. Czytelnicy mojej strony pewnie troszkę kojarzą te bliźniaczki, bo kiedyś bardzo dużo o nich tam pisałam.

 

Najmiększy kot na świecie, gdy ją brałam na ręce, to się dosłownie przelewała, jakby nie miała żadnych kości ani kręgosłupa, całkowite rozluźnienie. 
Trzeba było mocno podtrzymywać, żeby z rąk nie wyciekła.
Strasznie mi jej brakuje 🙁
Jest Skierka, jest Tymianek, ale Kizia była wyjątkowa i niepowtarzalna.

 

 Wracając do robótek, to niewiele zdziałałam przez ten okres.

 

 

Nawet na tych zdjęciach widać Kiziutkę, wtedy nie myślałam, że już tak króciutko będzie z nami.

 

Aktualnie to już tylko kilka komunijnych kompletów zrobiłam.

 

 
O zdrowiu niczego nie napiszę, o sytuacji w Polsce też nie 🙂 

Życzę wszystkim błogosławionych Świąt Wielkiejnocy.
Przede wszystkim spokoju i w kraju i na świecie i w rodzinach. 

Zdrowia, uśmiechu, nadziei.

Zafrywolitkowana na całego :)

Dziękuję za …

Dziękuję za komentarze i pozdrowienia 🙂

Święta się zbliżają a ja sobie słucham audiobooków i frywolitkuję.

Gwiazdki i śnieżynki spadają z czółenek jedna za drugą. 

 frywolitkowa gwiazdka

frywolitkowa gwiazdka

frywolitkowa śnieżynka

frywolitkowe gwiazdki

frywolitkowe gwiazdki

frywolitkowe gwiazdki

frywolitkowe gwiazdki

frywolitkowe gwiazdki

Większość gwiazdek robiłam z Aidy 20. Na zdjęciach jest też dziesięć większych gwiazdek z Aidy 10.

Fotki z ciemnymi pasami górą i dołem, to wina aparatu. Zepsuł się i właśnie jest w drodze do Warszawy do serwisu.

Schemat do tej gwiazdki zamieściłam TUTAJ

Poza gwiazdkami wymyśliłam też coś, co przypomina dzwoneczki 🙂

frywolitkowe dzwoneczki

frywolitkowy dzwonek

To tyle nowości. 

No… dobra… jeast jeszcze komunijny komplet.

Zdjęcia robiłam komórką, bo cyfrak się zepsuł.

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

Kolczyki, o których wcześniej zapomniałam 🙂

frywolitkowe kolczyki

Teraz daję odpocząć łapkom, bo strasznie je zmasakrowałam nitkami. 
Dość powiedzieć, że jednego dnia tak się zawzięłam, że machnęłam osiem gwiazdek. Do tej pory małego palca nie czuję 😀

Życzeń jeszcze nie składam, bo mam nadzieję, że przed świętami jeszcze się odezwę.
Do miłego zobaczenia więc i wszystkich serdecznie pozdrawiam 🙂 

Gdy siedzę cicho…

Ano właśnie, gdy …

Ano właśnie, gdy siedzę cicho to znaczy, że zdrowie znowu się posypało. Mówi się trudno ale cierpliwości już brakuje.

Mniej mnie przy komputerze, mniej robótek powstało. Z pewnością i taki okres w życiu jest potrzebny. Jednak zdecydowani wolę gdy w głowie się nie kręci, gdy serducho nie wariuje.

Nagorsza jest bezsilność. Gdy kilka kroków do łazienki staje się nagle wyjątkowo długim dystansem to co pozostaje? Chyba tylko być wdzięcznym, że jednak, mimo wszystko, udaje się te kika kroków zrobić.

Świat zwariował, niektórym chciałoby się wojny, inni obcinają głowy niewiernym, jeszcze inni zastąpili swoje imię własnymi preferencjami seksualnymi i obnoszą się z nimi dumnie jakby to była ich jedyna wartość  i jakby to wszystkich pozostałych musiało obchodzić.
Kandydaci się gryzą, media podgrzewają atmosferę, sądy mają gdzieś afery a skazują za głupoty.
Chorzy nadal muszą żebrać, celebrytka ma w nosie Boga, honor i ojczyznę, a dobrego proboszcza skatowali. Tęcza ocalała. Gdyby miała choć trochę rozumu, to przespacerowałaby się nocą na jakiś Plac Tolerancji i tam zakotwiczyła.
Młody kandydat z Radomia rzuca przed kamerą kur*ami. Student. Przyszłość narodu. Urody mu nie brak, ale szacunku do samego siebie za grosz. Co trzeba mieć w głowie żeby taką brudną sieczkę z własnych ust wydobywać?

A mnie się w łepetynie kręci i mam czas na myślenie i tak sobie myślę… no może już lepiej nie napiszę co myślę.

Pokażę za to kilka drobiazgów, niewiele tego, ale zawsze coś.

Wariacja na temat wzoru Coriny Mayfeldtn –

 IMG_8252_Medium_1024x768
IMG_8249_Medium_1024x768

IMG_8253_Medium_1024x768
Ten komplecik powstał już dosyć dawno, ale go tutaj jeszcze nie pokazywałam.

Kolejna rzecz, to taka już inauguracja okrsu komunijnego 🙂 Dwa stroiki na świece.

 

Teraz jednak nadeszła pora na ozdoby choinkowe, więc i u mnie pojawiło się kilka śnieżynek frywolitkowych.

Śnieżynki są mojego własnego pomysłu.

Dwie śnieżynki mają już rozrysowany schemat więc gdyby ktoś chciał się poczęstować, to może – TUTAJ

Pozdrawiam wszystkich cieplutko i do zobaczenia 🙂

Znowu serwetka frywolitkowa

Witam cieplutko …

Witam cieplutko 🙂

Dziękuję za odwiedziny i za komentarze.

Dziś pokażę świeżynkę – kolejną serwetkę frywolitkową własnego pomysłu. Ledwie starczyło mi na nią nici, zostało tyciu tyciu.

Robiłam z Aidy 20. 

Serwetka ma średnicę 35 cm.

Pomysł na serwetkę rodził się w trakcie robienia. Niczego wcześniej nie planowałam.

Jestem z niej nawet zadowolona, choć bardzo trudno podejść obiektywnie do własnej pracy. 
Wiem, że daleko jej do Renulkowych ślicznotek, no ale i tak nie mogę narzekać.

serwetka frywolitkowa

serwetka frywolitkowa

serwetka frywolitkowa

 To tylko tyle.

Pozdrawiam i do zobaczenia 🙂

Komunijnie, ślubnie

Dawno się na blogu …

Dawno się na blogu nie odzywałam. Ostatnio przeżywam dość trudny okres. Osoby śledzące moje wpisy na Facebooku wiedzą co nieco o tych kłopotach.

Dziękuję wszystkim, którzy wspierają modlitwą i dobrym słowem.

Tak to już w tym życiu się układa, że nigdy nie można być pewnym tego co się zdarzy jutro czy nawet za chwilkę.

Mam nadzieję, że już będzie z górki. Dzisiaj tylko mój organizm zaprotestował i domaga się jakiegoś zresetowania. Czuję się zamulona i co chwilę podsypiam. To chyba reakcja na stres związany z nagłą chorobą Mamy.

Na robótkowym polu całkowicie biało, no może z małym akcentem ecru. 

Wiadomo, gdy nadchodzi czas gdy dzieciaczki mają przystąpić do Pierwszej Komunii Św., to u mnie zaczynają królować wianuszki i różne inne dodatki komunijne. 

A ja sobie z rozrzewnieniem przypominam czas, gdy sama szłam do Pierwszej Komunii.

Dawne czasy, fajne czasy, dziwne czasy…

Tak wyglądałam 🙂

komunia

No dobrze, teraz będę zanudzać dobrze znanymi wianuszkami, torebeczkami itp. 
Wszystko frywolitkowe.

Pierwszy powstał wianuszek

wianek komunijny 

wianek komunijny

wianek komunijny

wianek komunijny

Kolejny był komplecik – torebka, stroik na gromnicę, wianuszek, spinki

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

Kolejny komplet prawie taki sam (torebka, wianuszek i kolczyki), ale zaskoczę Was kolorem. Komplecik jest w kolorze ecru i pojechał bardzo daleko, bo aż na Teneryfę.

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

Dla porównania kolorów dwa wianuszki –

frywolitkowy komplet komunijny

Kolejny wianek bardzo delikatny, ozdoba z tyłu skromniejsza –

wianek komunijny

wianek komunijny

Kolejny komplet – torebka, ozdoba na świecę i wsuwki

frywolitkowy komplet komunijny

Na koniec malutki wianuszek na koczek i ozdoba na świecę

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

frywolitkowy komplet komunijny

Jeszcze tylko drobiazgi ślubne i znikam na dzisiaj 🙂

biżuteria ślubna

biżuteria ślubna

biżuteria ślubna

Dzisiaj odpoczywam, nie dałam rady nawet myśleć o robótkach przez cały dzień.

Pozdrawiam wszystkich wiosennie i do kolejnego wpisu.

Frywolnie

No ładnie, blog …

No ładnie, blog zaniedbany i opuszczony. Gdyby nie komentarze, to pokryłyby go pajęczyny.

Dziękuję za miłe komentarze i za odwiedziny.

Rękoczyny moje raczej skromne. Powstały jeszcze wianki i dwie torebki komunijne i komplecik do chrztu, ale już tego nie pokażę. Do przyszłego roku obiecuję nie pokazać ani pół wianka 🙂

W sumie wyplątałam 5 torebek i przyznam szczerze, że mi się przejadły. 

Postanowiłam zerwać z białą nitką na jakiś czas i tak zrywałam, że ulęgło się jeszcze takie ślubne komplecisko –

komplet biżuterii frywolitkowej

komplet biżuterii frywolitkowej

komplet biżuterii frywolitkowej

komplet biżuterii frywolitkowej

komplet biżuterii frywolitkowej

Troszkę zieleni osłodziło mi tę biel 🙂

No dobrze, były też inne kolory, ale malutko –

naszyjnik frywolitkowy

frywolitka

kolczyki frywolitkowe

zawieszka frywolitkowa

Chcąc wykorzystać resztkę białej Aidy z czółenek zrobiłam eksperyment i wyszły upiorne gniotki. Chciałam je nawet pociąć, ale ostatecznie życie darowałam i mam takie oto kolczyki –

kolczyki frywolitkowe

Chciałam się zrehabilitować i zrobić drugie, ładniejsze, ale na czółenkach tym razem nici zostało za mało. Aidę już zdążyłam schować w czeluściach szafki a pod ręką miałam tylko cieńszą nitkę – Altin Basak Klasik 50. Nawinęłam ją na czółenko i stwierdziłam, że skoro tyle mam tej nici na czółenku to zrobię… serwetkę, na którą od dawna chorowałam 😀

Tym sposobem powstałą taka oto serwetka –

serwetka frywolitkowa

serwetka frywolitkowa

serwetka frywolitkowa

serwetka frywolitkowa

serwetka frywolitkowa

serwetka frywolitkowa

Serwetka nawet mi się podoba 🙂 
Ma 40 cm średnicy i tu pojawia się problem – na moją nocną szafkę za duża na stół za mała…

Może ją sprzedam, może komuś podaruję, zobaczę.

Jednak nawet najpiękniesza serwetka nie przebije tego, co miałam pod moim oknem, a czego niestety już nie ma –

tulipany

Od zimy pod furtkę przyłazi nam stadko dzików. Wcześniej był wielki dzik, locha i podrostki a teraz wielki dzik, wielka locha i chyba z dziesięć maluszków. Nie wiem jak często się lochy kocą znaczy … proszą, czy to kolejne dzieci tej samej lochy, czy może inna rodzinka nas nawiedza. Początkowo przychodziły późnym wieczorem i w nocy a teraz w dzień.
Serce się kraje i chcielibyśmy im choć trochę jabłek czy czegoś podrzucić, ale nie mozemy, bo się od nas nie odczepią. Już stado kotów pomagamy dożywić, jeszcze nam stado świń potrzebne.

Jakiś facet miał postawiony samochód koło naszego ogrodzenia, po jakimś czasie wraca do auta a tu naprzeciw niego, tak ze dwa metry przed nim wielgachny dzik, facet stanął jak wryty a potem… kroczek w tył, drugi kroczek w tył i… galop po schodach do góry 🙂 

Jak znam życie to następny wpis będzie z fotkami typu – maranta w wyrku pod stadem wieprzków i w otoczeniu kotów 😀

A może by tak… świniobicie… 😛 

 

 

… żartuję przecież 😉

macie kwiatka na zgodę (dla miłośnikó zwierząt) –

 

Komunijny zawrót głowy

Siedzę cichutko, bo …

Siedzę cichutko, bo znowu dopadły mnie zawroty głowy. Trudno się ruszać, nawet sam ruch oczu na boki doprowadza do szału. Jednym słowem nie jest fajnie.

Trzymam się jednak dzielnie czółenek. Cieszy mnie, że frywolitki komunijne się podobają.

Dłubię więc prawie wyłącznie na komunijną nutę. 

Powstały jeszcze dwie torebki frywolitkowe i kilka wianków i ozdób na świecę i kolczyków.

Jeszcze dwa komplety mam do zrobienia przed świętami.

Torebki są identyczne (no prawie, bo to jednak ręczna robota a nie kopiuj – wklej) jak ta pierwsza, którą pokazywałam w poprzednim wpisie.

frywolitki komunia

Ten śmietnik powyżej to kawałki wianka i torebki.

Dno torebki oczywiście –

frywolitka

Konkretnie jest to dno torebki nr 2 🙂

Na zewnętrznych łuczkach widać po jednym krótszym pikotku. To są oczywiście pikuśki do których przyczepiam kolejne okrążenie, już pionowej części torebki.

A pikotki są jakie są, nigdy nie używam szablonów, robię na wyczucie, bo to w końcu ręczna praca a nie maszynowa 😉

torebka frywolitkowa komunijna

torebka frywolitkowa komunijna

torebka frywolitkowa komunijna

torebka frywolitkowa komunijna

torebka frywolitkowa komunijna

torebka frywolitkowa komunijna

Zanudzam, ale zapewniam, że zrobienie trzech identycznych torebek jest o wiele bardziej nudne niż ich oglądanie :)))

To była dopiero torebka nr 2 😉

Jako przerywnik posłużą kolczyki – cukieraski, które wylosowała Beatka – bean.

kolczyki frywolitkowe

kolczyki frywolitkowe

i jeszcze jedne kolczyki na zamówienie –

kolczyki frywolitkowe

Kontynuuję frywolno – komunijnie…

wianek frywolitkowy

kolczyki frywolitkowe komunia

kolczyki frywolitka

torebka komunijna

Oczywiście torebka nr 3

komplet komunijny frywolitkowy

komplet komunijny frywolitkowy

komplet komunijny frywolitkowy

komplet komunijny frywolitkowy

komplet komunijny frywolitkowy

komplet komunijny frywolitkowy

komplet komunijny frywolitkowy

komplet komunijny frywolitkowy

komplet komunijny frywolitkowy

komplet komunijny frywolitkowy

komplet komunijny frywolitkowy

Gratuluję cierpliwości każdemu, kto wytrwał do końca wpisu 🙂

Swoją drogą rozumiem białe koroneczki, bo to okres komunijny się zbliża, ale kompletnie nie rozumiem tego białego widoku za oknem. Ładnie, ale to nie te święta… 

Przed świętami się jeszcze odezwę, chyba, że mnie zawroty tak załatwią na cacy, że nie poradzę sobie z lapkiem całkiem.

Debiut – torebka komunijna

Dzisiaj zasypię …

Dzisiaj zasypię kochanych oglądaczy bielą. Tak się złożyło. 
W maju dzieci przystąpią do pierwszej Komunii św. więc siedzę i plączę kwiatuszki na wianki.

Jednak nie tylko wianki i ozdoby na świecę powstają. Wczoraj skończyłam swoją debiutancką torebeczkę komunijną 🙂

Dzisiaj wraz z wianuszkiem poleciała do nowej właścicielki. Mam nadzieję, że się spodoba.

Również dzisiaj wysłałam do naszej BEAN wygrane kolczyki (jakie – pokażę w kolejnym wpisie, żeby nie spalić niespodzianki). Wybacz Beatko, że dopiero dzisiaj, ale chciałam za jednym zamachem wysłać wszystko co mam do wysłania a strasznie z tą torebką komunijną się guzdrałam 🙁 Jutro już powinien listonosz do Ciebie zapukać.

Torebka – woreczek powstawała bez jakiegoś schematu, robiłam tak jak mnie czółenko prowadziło 🙂

Nie jest to trudna robótka, ale sporo dłubania i nie ukrywam, że po ostatnim czółenkowym maratonie bolą mnie łapy.

Postanowiłam kilka dni odpocząć od czółenka, ale… dziś rano na Facebooku czekała na mnie prośba o … zrobienie kolejnej torebki, więc… plączę :)))

torebka komunijna

torebka komunijna

torebka komunijna

torebka komunijna

torebka komunijna

torebka komunijna

torebka komunijna

torebka komunijna

torebka komunijna

torebka komunijna

torebka komunijna

torebka komunijna

wianuszek ozdoba na świecę

wianuszek ozdoba na świecę

wianuszek ozdoba na świecę

wianuszek ozdoba na świecę

wianuszek ozdoba na świecę

wianuszek ozdoba na świecę

wianuszek ozdoba na świecę

wianuszek ozdoba na świecę

wianuszek ozdoba na świecę

wianuszek ozdoba na świecę

wianuszek ozdoba na świecę

wianuszek ozdoba na świecę

Teraz coś inneo, choć kolor ten sam 🙂

Frywolitkowy komplet ślubny-

komplet ślubny frywolitka bransoletka kolczyki

komplet ślubny frywolitka bransoletka kolczyki

komplet ślubny frywolitka bransoletka kolczyki

 

Po takiej dawce bieli z przyjemnością robiłam kolczyki dla Beatki 🙂

A teraz zmykam do plątania kolejnej torebeczki – woreczka.

Do zobaczenia 🙂

Same kolczyki, no prawie :)

Komentarze przemiłe, …

Komentarze przemiłe, dziękuję pięknie. 

Żeby nie zapomnieć, zacznę od namiarów na schemat, o który prosiła Selene

KLIK 1 
KLIK 2

Robótek malutko powstało, w sumie to wyłącznie kolczyki, ale za to balkon i okno i drzwi zdrapane i pomalowane.

Teraz trzeci dzień walczę z zapaleniem spojówek, nie wiem, może opary farby olejnej, może rozpuszczalnika, a może czymś sobie ślipia zatarłam.

Balkon prawie odrapany (tuż przed finiszem) wyglądał tak –

balkon

Po pracy chciałam sobie chwilkę odpocząć, wyniosłam leżaczek i wróciłam na chwilę do domu po robótkę.

Niestety, w tym czasie na leżaczku…
… no znaczy, po powrocie na balkon zastałam na leżaku futrzany napis access denied!

balkon i kizia

Chyba się oflaguję i głodówkę rozpocznę 🙁 Pod drzwiami wyjściowymi mam często tak-

koty

Wracając do kolczyków –

kolczyki

kolczyki frywolitkowe

kolczyki frywolitkowe

kolczyki frywolitkowe

kolczyki frywolitkowe

kolczyki frywolitkowe

kolczyki frywolitkowe

kolczyki frywolitkowe

i jeszcze zawieszka dorobiona do kompletu, który pokazywałam w poprzednim wpisie 🙂

zawieszka, naszyjnik

 

A teraz praca mojej Mamy, obraz dość spory, haft krzyżykowy. Miałam problem ze zdjęciem, bo w szybie odbija się  cały świat. Na dodatek obok stoi przeszklona biblioteczka, więc powstają dziwne refleksy świetlne 🙁

haft krzyżykowy

obraz Matka Boska

obraz xxx

obraz krzyżykowy

 

Na Maranciakach zapraszamy do zabawy, tym razem wymianka na pożegnanie lata.

Szczegóły można znaleźć TUTAJ

 

Znak życia

Wybaczcie proszę, że …

Wybaczcie proszę, że siedzę jak mysz pod miotłą. Ze szpitala wróciłam, ale nadal jestem bardzo obolała i za około miesiąc czeka mnie kolejna operacja. 

Tym razem miałam dokładnie to samo co w gdyńskim szpitalu w grudniu, bo na rtg wyszły zmiany a usg robione przed pójściem do szpitala pokazało, że nerka prawa jest przytkana. 

Lewa nerka nadal czeka na operację. Lekarz powiedział, że zabieg wiąże się z różnymi możliwymi powikłaniami, m.in. uszkodzeniem naczyń dużych i w efekcie z koniecznością usunięcia nerki. Dlatego też musiał zająć się niepewną prawą nerką, żeby w razie czego chociaż ona dobrze pracowała. 

Przy okazji dowiedziałam się, że jest też jakaś zmiana po stronie prawej nie związana z układem moczowym. Coś widzą na rtg, ale nie wiadomo co to jest, moze sprawy kobiece. 

W tej chwili prawa nerka jest drożna, ale… w miedniczce też siedzą dwa kamyki po ok 5mm każdy, więc są jeszcze małe. Co dalej z nimi będzie – pojęcia nie mam, wiem, że mimo przyjmowania leków, picia dużej ilości wody Jana, one rosną, w grudniu miały po ok 2mm każdy… 

Operacja trwała ok godziny. Po narkozie czułam się gorzej niż ostatnio. W sumie do tej pory czuję jakieś zawroty od oczu i trudno mi chwilami wzrok na czymś skupić. Takie dziwne uczucie.

Ja mam skłonności do zawrotów itp., więc nic dziwnego, że takie silne leki mi nie służą.

Szpital w Wejherowie bardzo mi się spodobał, spokój, widno i dużo zieleni i w samym szpitalu i za oknem.

Oddział urologiczny- bez porównania z gdyńskim. Smutne to bardzo. Wiele razy leżałam w szpitalu miejskim w Gdyni, ale ostatni pobyt…

W Wejherowie na oddziale porządek, lekarze i pielęgniarki bardzo w porządku. 

Dużo bym mogła pisać, ale nie będę, bo wyć mi się chce, że w jednym szpitalu może być normalnie, a w drugim niestety nie. Nie piszę oczywiście ogólnie o szpitalu miejskim a jedynie o oddziale na którym leżałam. 

Za to blok operacyjny w Gdyni – czułam się jak w niebie, lekarka anastezjolog, to prawdziwy anioł, wszyscy cudowni, tylko paść do nóg i po rękach całować.

Na początku przyszłego miesiąca poznam datę kolejnej operacji. Może wreszcie pozbędę się bólu.

Na polu robótkowym – głównie wianki komunijne 🙂 Straciłam już rachubę ile ich zrobiłam.

Robiłam jeszcze przed pójściem do szpitala, robiłam kwiatuszki również w szpitalu i robię nadal.

Przed szpitalem w ekspresowym tempie powstały dwa komplety biżuterii frywolitkowej i jedna druciana bransoletka. Frywolitkowe komplety kończyłam na dzień przed pójściem do szpitala.

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

Bransoletka druciana znana –

bransoletka z drutu

frywolitkowa biżuteria

frywolitkowa biżuteria

Komplety komunijne takie same jak pokazywałam poprzednio. Zauważyłam, że bardziej podobają się te skromniejsze wianuszki –

wianuszek komunijny

wianuszek komunijny

wianuszek komunijny

wianuszek komunijny

wianuszek komunijny

wianuszek komunijny

wianuszek komunijny

wianuszek komunijny

wianuszek komunijny

wianuszek komunijny

wianuszek komunijny

wianuszek komunijny

wianuszek komunijny

wianuszek komunijny

 Jakiś czas przed pójściem do szpitala, jeszcze w zeszłym roku zaczęłam robić sukienkę szydełkową. Leżała długo, teraz do niej wróciłam. 

Robię z Maxi. W tej chwili już zakrywa mój kuperek, więc niby niewiele zostało, ale sukieneczka się rozszerza, więc kolejne okrążenia wolniej przybywają a poza tym nadal robię wianki, więc szydełko tylko w przerwach jako odskocznia 🙂

Chciałam zrobić fotkę na sobie tego co już mam, ale przez te bolące nerki nawet prosto stać nie mogę, więc wrzucam fotki na płasko 🙁

sukienka szydełkowa

sukienka

Dziękuję, że tak wiernie do mnie zaglądacie i dziękuję za przemiłe wypowiedzi i pozdrowienia.

Luna1202 – dziękuję, miło mi 🙂 

Ewelina w kolumnie po prawej stronie kliknij w skontaktuj się z autorką 😉 

Wianki komunijne

Nadal czekam i nadal …

Nadal czekam i nadal boli. Wczoraj i dzisiaj mocno nerki dają do wiwatu.

Całe szczęście, że na ten czas oczekiwania mam zajęcie, więc gdy tylko ciut mniej boli, to dłubię.

Miał być jeden wianek komunijny a tymczasem musiały powstać jeszcze kolejne dwa.

Dzisiejszy wpis będzie więc dość biały. Fotki mało ciekawe, bo robiłam białe na białym, czyli tak jak lubię najbardziej 😉

Będzie też troszkę czerni, bo  powstały dwa proste naszyjniki. 

Pierwszy, zapowiedziany w ostatnim wpisie, wianek i ozdoba na świecę –

 wianek do komuni

wianek do komuni

wianek do komuni

wianek do komuni

wianek do komuni

wianek do komuni

frywolitkowa ozdoba na świecę do komunii

frywolitkowa ozdoba na świecę do komunii

Wianek numer 2, bardzo podobny –

wianek komunijny

wianek komunijny

wianek komunijny

wianek komunijny

wianek komunijny

Wianuszek nr 3. Bardzo delikatny z perełkami.

Kwiatuszków naplątałam więcej, więc gdyby ktoś chciał taki delikatny wianuszek, to może się zgłosić do mnie jeszcze przed szpitalem. Ozdoba z tyłu może być taka sama jak na fotce, lub inna. Kwiatuszki z perełkami identyczne identyczne jak na fotce.

wianek komunijny

wianek komunijny

wianek komunijny

wianek komunijny

wianek komunijny

Naszyjniki frywolitkowe znane, ale pokażę –

Czerń i stare złoto –

naszyjnik frywolitkowy

naszyjnik frywolitkowy

naszyjnik frywolitkowy

Bardzo delikatny czarnuszek z kropelkami –

 

naszyjnik frywolitkowy

 naszyjnik frywolitkowy

Na koniec bardziej szalone kolory. Bransoletka z koralików, o której zapomniałam przy poprzednim wpisie –

bransoletka z koralików

bransoletka z koralików

bransoletka z koralików

bransoletka z koralików

bransoletka z koralików

bransoletka z koralików

bransoletka z koralików

Przyznam się, że od razu po zrobieniu, a nawet już w trakcie chciałam tę bransoletkę rozplątać, bo mi się nie podobała. Jednak dokończyłam i przymierzyłam – na ręce wygląda bardzo fajnie, więc zastanowię się, czy jej życie darować.

Na przyszły tydzień planuję zrobić dwa grubaski, czyli frywolitkowe komplety 3D.
Nie wiem czy zdążę przed szpitalem jeszcze. Może dam radę tylko jeden wyplątać.

Nie lubię czekać… tym bardziej, że to na co czekam wcale nie jest przyjemne 🙁

 

Za dużo czasu na myślenie, to nie jest dobre, oj nie jest.
Niby ręce mam czymś zajęte, ale łepetynę nie.
Na początku, gdy poznałam już termin, to poczułam ulgę, byłam pełna nadziei.
Teraz chciałabym to zwyczajnie przespać. Obudzić się już w domu po wszystkim i choć troszkę naprawiona.

Pozdrawiam wszystkich i polecam się Waszym modlitwom.
Nie wiem czy jeszcze się odezwę przed szpitalem. Raczej już po.

Zrobiłam sobie kołysankę ze starej fotki moich futrzaczków –

 kołysanka

 Tak chcę zamiast narkozy :)))

Moje kochane Maranciaki :)

Na

Na forum dobiegła końca kolejna wymianka- Gram w zielone, tymczasem dzisiaj listonosz dostarczył mi sporą pakę a w niej… mnóstwo skarbów, wszystko śliczne i takie serdeczne.
Moje Maranciaki zmówiły się i zrobiły mi kolejną niespodziankę 😀

Ale miałam radości podczas wyciągania tych cudów z kartonu i nadal mam 🙂

Jakie to miłe, zakładając forum nigdy nie spodziewałam się, że ono tak się rozrośnie i że taka wspaniała atmosfera na nim będzie i tyle wyjątkowych osób.

Sami zobaczcie jaki kolorowy zrobił się mój stół, gdy połozyłam na nim te moje skarby 🙂

prezenty

prezent

Bardzo dziękuję za te podarki, tyle w nich serdeczności i za te kartki z życzeniami, pozdrowieniami i podziękowaniami – duża buźka 🙂

Cały album z wymianki można obejrzeć TUTAJ

Przy okazji pokażę oczywiście co ostatnio zdziałałam na polu frywolitkowym, szydełkowym i papierowym 😉

Zacznę od papieru- wymyśliłam takie sobie kwiatuszki, chciałam zrobić z nich kulkę, ale ostatecznie pozostawiłam kwiatki.

kusudama

kusudama

kusudama

kusudama

kusudama

Powstało też parę frywolnych grubasków, tradycyjnie 😉

frywolitka

frywolitka

frywolitka

frywolitka

frywolitka

frywolitka

frywolitka

tak, ten złoty to powtórka, bardzo podobny do poprzednio pokazywanego 😉

frywolitka

grzebyk ślubny frywolitkowy

To jest ozdoba do ślubu na grzebyku- projekt zamawiającej.

ozdoba do ślubu na grzebyku frywolitka

frywolitka

ślubna frywolitka

ślubna frywolitka

serwetka szydełkowa

Serwetka- bieżnik szydełkowy. 
Zniechęciłam się, bo wyszedł ciut za długi na stół i ciut za szeroki na kredens.
Zniechęciłam się, więc go nie potraktowałam jak należy, żadnego rozpinania, tylko zwykłe żelazko, prasowałam kawałkami i niestety równe toto nie wyszło, może po następnym praniu podejdę do sprawy bardziej profesjonalnie 😉

bieżnik

bieżnik

bieżnik

bieżnik

bieżnik

bieżnik

frywolitka

Szalona kolia wymyślana w trakcie plątania- póki co jest bezpańska 🙂

kolia frywolitkowa

Poniżej też coś wymyślonego na poczekaniu i też na razie bezpańskie.

frywolitka

frywolitka

frywolitki

Zaczęłam od papierowych kwiatków a skończę pięknymi prawdziwymi-

kliwia

Buziaki dla wszystkich i dziękuję za wszystkie miłe komentarze 🙂

Wyróżnienia i drobiazgi plus coś do przygarnięcia :)

Bardzo dziękuję za …

Bardzo dziękuję za przyznane mi ostatnio wyróżnienia- jest mi niezwykle miło 

Wyróżnienie w zasadzie jedno, otrzymałam od trzech osób- od Anusiaczka od Desika oraz od Violi

wyróżnienie

Przekazuję to wyróżnienie kolejnym trzem osobom, które również mają szczerozłote łapki 🙂

Ania- Koroneczka– wyróżnień otrzymała masę, więc może i to kolejne przygarnie, bo na nie zasługuje- czego się tknie, to przerobi na cudo 😉

Kamilcia oraz Ewa obie zdolne i pomysłowe 🙂

____________________

 

Nadal się obijam, nadal się smucę, więc prac do pokazania własciwie nie mam.

Mały krzyżyk- zakładka-

Frywolitkowa zakładka

Bransoletka i kolczyki frywolitkowe-

frywolitkowa bransoletka

kolczyki frywolitkowe

 

i jeszcze jeden komplecik frywolitkowy-

 

frywolitkowy medalion

frywolitkowy medalion

medalion

medalion frywolitkowy

 

A teraz UWAGA UWAGA!!!

Osoba, która w komentarzu pod tym wpisem, przekona mnie w sposób najzabawniejszy, że ten powyższy komplet jest jej do życia niezbędny… otrzyma go w prezencie 🙂

Argumenty mają być przekonywujące i mają mnie rozbawić do łez- wreszcie chcę się popłakać ze śmiechu a nie ze zmartwień :)))

Niedawno mojemu blogaskowi stuknął roczek- dziękuję za wierne towarzyszenie moim wpisom i wszelakim zmaganiom robótkowym, dziękuję za wspieranie dobrym słowem.

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i… ZAPRASZAM DO ZABAWY

Komunijnie

Prezentuję efekt …

Prezentuję efekt łamania głowy nad komunijnym wiankiem i stroikiem do świecy.

Wianuszek miał być zrobiony z drobnych frywolitkowych kwiatuszków.

Troszkę bałam się tego wyzwania, ponieważ nigdy wcześniej… itd., w każdym razie lubię ciekawe zlecenia, bo to zawsze jakaś odmiana i dlatego z radością podjęłam się wykonania tego kompleciku.

Jako podstawa wianka posłużył mi drut mosiężny, odporny na odkształcenia. Stroik zrobiłam na gumeczce.

Tym samym pierwsze koty za płoty 😉

wianek komunijny

komplet do pierwszej komunii wianuszek i stroik do świecy

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy wianek do komunii

frywolitkowy stroik na świecę

 

Frywolne drobiazgi

Za oknem biało, …

Za oknem biało, pięknie jest, szkoda tylko, że te pory roku tak szybko uciekają.
Czas pędzi jak oszalały a my razem z nim. Dokąd???

Dziś mam nastrój minorowy, na pocieszenie zrobiłam sobie dwie frywolne plątaneczki.
Nic nowego- same powtórki. Jednak na blogu nie pokazywałam jeszcze gwiazdeczek, więc czemu miałabym ich teraz nie pokazać.

gwiazdka frywolitkowa

gwiazdka frywolitkowa

Ta druga gwiazdka powstała z bawełny z metaliczną nitką- Rexor biało- srebrny. Niestety na fotce nie widać zupełnie srebrnego połysku.

Nici są śliczne, ale do plątania frywolitek za bardzo się nie nadają- choć obchodziłam się z nimi jak z jajkiem, to i tak aż pięć razy zerwała się metaliczna srebrna nitka, aby dobrnąć do końca musiałam plątać bardzo luźniutkie supełki.

Jednak efekt jest całkiem całkiem, niestety fotka tego nie oddaje 🙁

Skoro już jestem przy gwiazdkach, to wrzucę też starsze plątanki (wzory pochodzą z różnych źródeł, niektóre moje, niektóre „zdobyczne”, prawie wszystkie mniej lub bardziej modyfikowane, kilka gwiazdek na podstawie wzorów J. Stawasza- też nie są to wierne odwzorowania).

gwiazdka frywolitkowa

gwiazdka frywolitkowa

gwiazdka frywolitkowa

gwiazdka frywolitkowa

gwiazdka frywolitkowa

gwiazdka frywolitkowa

gwiazdka frywolitkowa

gwiazdka frywolitkowa

gwiazdka frywolitkowa

gwiazdka frywolitkowa

gwiazdka frywolitkowa

gwiazdka frywolitkowa

gwiazdka frywolitkowa

Niektóre gwiazdki, to moje pierwsze frywolitkowe próbki- widać jak bardzo były nieudolne 🙂

Świątecznie się zrobiło, więc niech wskoczą tutaj też aniołki, robiłam na podstawie znalezionych gdzieś w czeluściach netu, również różnią się od pierwowzorów.

Autorką wzoru anioła dwuskrzydłego jest – lady_ann6

frywolitkowy anioł

frywolitkowy anioł

frywolitkowy anioł

frywolitkowy anioł

 

 

Frywolitkowa zawieszka kwiatuszkowa

Ciekawość nie dawała …

Ciekawość nie dawała mi spokoju

Musiałam, po prostu musiałam spróbować zrobić tego frywolnego kwiatuszkowego kwiatka w bardziej rozwiniętej wersji.

Powstał medalion- zawieszka. Teraz powstaje do niego "ciąg dalszy" czyli coś, na czym będzie mogło toto zadyndać.

Pomysł na kwiatuszki się sprawdził doskonale, jak można zobaczyć na poniższych fotkach (na zdjęciach zawieszka jeszcze nie prasowana, dopiero jak będzie już cały naszyjnik skończony, pójdzie w ruch żelazko)-

frywolitkowa zawieszka

frywolitkowa biżuteria

Cały medalion wykonałam dwoma czółenkami, bez odrywania nitki.

Robiąc poprzednią, mniejszą zawieszkę nie łączyłam pikotkami poszczególnych płatków w obrębie każdego kwiatuszka, łączyłam jedynie czubki płatków. Tym razem robiłam inaczej- było troszkę więcej pracy i chyba niepotrzebnej, na przyszłość zostanę przy wersji z minimalną ilością pikotkowych połączeń.

Dla zainteresowanych rozrysowałam schemat i zamieściłam na moim forum w dziale frywolitkowym.