W moim ogrodzie mnóstwo fig 🙂
Trzeba przyznać, że moja figa bardzo się stara. Owoce są smaczne i takie prosto z drzewka a właściwie krzewu (wielgaśnego) i oczywiście – suszone.
Listki też mogą się przydać- gdy zbraknie mi pomysłów na nowe szydełkowo- druciane ciuszki a stare się rozlizą, to zawsze można się "przyodziać" w figowy listek 😉