RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
RZUCAMY PALENIE
Autor Wiadomość
Inka 
Milczek



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 1 raz
Wiek: 61
Dołączyła: 24 Cze 2005
Posty: 47
Skąd: Lublin

Medale: Brak

Wysłany: Wto 20 Gru, 2011 14:03   

Palę już 30 lat... duzo palę. Rzucałam dwukrotnie na leku o nazwie Zyban. Jak dla mnie Zyban jest rewelacyjny, tylko jak każdy wspomagacz wymaga silnej motywacji.
Podczas zażywania leku miałam wręcz wstręt do palenia, no ale jak każdy lek, trzeba kiedyś odstawić. Pierwszy raz po odstawieniu leku zaczęłam, gwałtownie tyć 7kg w miesiąc. Nie paliłam 1,5 miesiąca i stwierdziłam, że wolę palić niż być gruba...
Druga próba.. wyjazd zagraniczny. Wiedziałam, że nie będę mogła tam palić... ponowna decyzja o rzucaniu na Zybanie i znów brak motywacji i porażka po powrocie .
Mam paniczny lęk gdy pomyślę o tym, że jeżeli rzucę to już nigdy nie będę mogła poczuć smaku papierosa.......

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Beata
Moje dłubanie
Kącik Norbitki
 
 
     
kabyr 
Super gaduła :))
Kabyr



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 68 razy
Wiek: 74
Dołączyła: 22 Lis 2007
Posty: 7647
Skąd: Bydgoszcz

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Wto 20 Gru, 2011 16:00   

Inka napisał/a:
Mam paniczny lęk gdy pomyślę o tym, że jeżeli rzucę to już nigdy nie będę mogła poczuć smaku papierosa.......

Inka Ty jeszcze nie dojrzałaś do tego,
aby rzucić palenie.
Czyżby smak papierosa był tak wspaniały,
że należałoby za nim tęsknić w nieskończoność.
Zrób remanent wszystkie za i przeciw
i może z Nowym Rokiem ...
Tego Ci życzę. cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Miłego dnia życzę
Barbara
 
     
Inka 
Milczek



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 1 raz
Wiek: 61
Dołączyła: 24 Cze 2005
Posty: 47
Skąd: Lublin

Medale: Brak

Wysłany: Wto 20 Gru, 2011 16:14   

Zdaję sobie sprawę z tego, że nie dojrzałam do tej decyzji.
Podobnie było z odchudzaniem. Podchodziłam do tematu kilka lat Smile i zawsze było ..od jutra... od niedzieli... os nowego miesiąc itp Wciąż mówiłam, że nie dam rady nie zjeść tego na co akurat mam ochotę,że nie będę mogła pić mojej ukochanej mocno słodzonej herbatki z cytryną, którą piłam litrami i że nie mam silnej woli. W jeden dzień rozmawiałam o tym z koleżanką, która powiedziała "z twoim podejściem nigdy nie schudniesz" a na drugi dzień jakby cos się przestawiło w mojej głowie i ........ schudłam 13 kg. Schudłam nawet 4 kg więcej niż założony cel. Smile
Wiem, że to musi przestawić się sposób myślenia. Dieta nie była dla mnie katorgą jak sobie ja wczesniej wyobrażałam.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Beata
Moje dłubanie
Kącik Norbitki
 
 
     
kabyr 
Super gaduła :))
Kabyr



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 68 razy
Wiek: 74
Dołączyła: 22 Lis 2007
Posty: 7647
Skąd: Bydgoszcz

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Wto 20 Gru, 2011 16:16   

Inka, widać, że masz silną wolę.
Więc tylko potrzeba małej chwili,
ale palenie stało się przeszłością. cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Miłego dnia życzę
Barbara
 
     
Awenturyn 
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 12 razy
Dołączyła: 16 Sie 2010
Posty: 1748

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Wto 20 Gru, 2011 18:01   

Inka widać że sugestia kolezanki zadziałała więc może tak z papierosami zrobić ???
bo silną wole masz skoro udało ci sie schudnąć

więc my tu wszystkie trzymamy kciuki za Ciebie cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________

podaruj 1% mojemu synkowi http://dzieciom.pl/podopieczni/22376
 
     
wiesia_33 
Gaduła ;)



Kraj:
Poland

Pomogła: 5 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 05 Lis 2007
Posty: 3010
Skąd: Pawłowice śl.

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 21 Gru, 2011 00:20   

Inka nic na siłę bo będzie odwrotny skutek. Daj sobie czas, a na pewno dojrzejesz do tej decyzji cmok
Trzymam kciuki cool

  plus minus  Kto ocenił?
_________________


http://www.fotosik.pl/u/wiesiaczek/album/307043
Pozdrawiam.
 
 
     
SylwiaM. 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 3 razy
Wiek: 62
Dołączyła: 16 Wrz 2011
Posty: 268
Skąd: Łomianki

Medale: Brak

Wysłany: Pią 23 Gru, 2011 10:22   

marysia54 napisał/a:


Ciekawa jestem co u Sylwii hmm



Marysiu, nadal się "oczadzam" wściekły
Tak jak Inka powiem, że Champix, to wspaniały lek - do czasu jak się go łyka.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
we_st 
Użytkownik b. aktywny
Weronika



Kraj:
Germany

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 40 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 06 Mar 2007
Posty: 1690

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 23 Gru, 2011 11:29   

SylwiaM. napisał/a:
Champix, to wspaniały lek - do czasu jak się go łyka.

żaden lek nie poskutkuje, gdy nie będziecie chciały skończyć z nałogiem. Jak tęsknisz za smakiem papierosa, to znaczy, że nie jesteś gotowa. Musisz po prostu zrozumieć, że w paleniu nie ma niczego, dosłownie niczego dobrego. Papierochy są ohydne w smaku. Palacz śmierdzi na odległość, nie odczuwa w pełni smaków i zapachów. Jest tak jakby niepełnosprawny w pewnym sensie. Jest niewolnikiem nałogu. Gdy zbliża się czas "dymka" robi się nerwowy i nie potrafi o niczym innym myśleć. Najgorsze jednak w tym wszystkim jest to, że wmawiamy sobie, że to lubimy i tego potrzebujemy. To bzdura. Jeżeli to zrozumiemy, wtedy jesteśmy na dobrej drodze

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Zapraszam na bloga http://westlandowo.blogspot.de/
 
     
Inka 
Milczek



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 1 raz
Wiek: 61
Dołączyła: 24 Cze 2005
Posty: 47
Skąd: Lublin

Medale: Brak

Wysłany: Pią 23 Gru, 2011 13:01   

O Champix nie słyszałam. Od razu wrzuciłam na Google. Widzę, że chyba ma podobne działanie do Zybanu.
We-st gratuluję tego co masz na paseczku. Smile

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Beata
Moje dłubanie
Kącik Norbitki
 
 
     
wiesia_33 
Gaduła ;)



Kraj:
Poland

Pomogła: 5 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 05 Lis 2007
Posty: 3010
Skąd: Pawłowice śl.

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 23 Gru, 2011 15:31   

Inka poszukaj sobie Tabex (są na receptę). Mi pomogły cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________


http://www.fotosik.pl/u/wiesiaczek/album/307043
Pozdrawiam.
 
 
     
Inka 
Milczek



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 1 raz
Wiek: 61
Dołączyła: 24 Cze 2005
Posty: 47
Skąd: Lublin

Medale: Brak

Wysłany: Pią 23 Gru, 2011 15:50   

Tabex był pierwszym lekiem jakim sie wspomagałam. Na mnie nic a nic nie działał.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Beata
Moje dłubanie
Kącik Norbitki
 
 
     
kabyr 
Super gaduła :))
Kabyr



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 68 razy
Wiek: 74
Dołączyła: 22 Lis 2007
Posty: 7647
Skąd: Bydgoszcz

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Pią 23 Gru, 2011 16:03   

we_st napisał/a:
SylwiaM. napisał/a:
Champix, to wspaniały lek - do czasu jak się go łyka.

żaden lek nie poskutkuje, gdy nie będziecie chciały skończyć z nałogiem. Jak tęsknisz za smakiem papierosa, to znaczy, że nie jesteś gotowa. Musisz po prostu zrozumieć, że w paleniu nie ma niczego, dosłownie niczego dobrego. Papierochy są ohydne w smaku. Palacz śmierdzi na odległość, nie odczuwa w pełni smaków i zapachów. Jest tak jakby niepełnosprawny w pewnym sensie. Jest niewolnikiem nałogu. Gdy zbliża się czas "dymka" robi się nerwowy i nie potrafi o niczym innym myśleć. Najgorsze jednak w tym wszystkim jest to, że wmawiamy sobie, że to lubimy i tego potrzebujemy. To bzdura. Jeżeli to zrozumiemy, wtedy jesteśmy na dobrej drodze

Weronika napisała samą kwintesencję.
Nic dodać nic ująć.
Dziewczyny najwspanialsze leki nie zastąpią silnej woli.
Ja rzucałam na "sucho".
Wspomagałam się jedynie elektronicznym paperochem,
ale krótko i zjadłam jedno opakowanie KUDŻU ( chyba poprawnie napisałam).
I to wszystko.
Jestem dowodem na to,
że można tylko trzeba chcieć.
CHCIEĆ TO MÓC.
Wesołych Świąt wszystkim.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Miłego dnia życzę
Barbara
 
     
wiesia_33 
Gaduła ;)



Kraj:
Poland

Pomogła: 5 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 05 Lis 2007
Posty: 3010
Skąd: Pawłowice śl.

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pią 23 Gru, 2011 23:39   

kabyr napisał/a:
CHCIEĆ TO MÓC.


Dokładnie kazanie kazanie kazanie
Również życzę wszystkim Wesołych Świąt cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________


http://www.fotosik.pl/u/wiesiaczek/album/307043
Pozdrawiam.
 
 
     
marysia54 
Gaduła ;)
marysia54



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 21 razy
Wiek: 72
Dołączyła: 29 Lis 2008
Posty: 6645
Skąd: Warszawa

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Sob 24 Gru, 2011 22:52   

Oczywiście macie rację , koniecznie trzeba chcieć i wierzyć że się uda.
Ja przez tyle lat wmawiałam sobie że na pewno nie dam rady rzucić palenia.
A dlatego ,ponieważ sprawiało mi to przyjemność, nie mam absolutnie silnej woli
i nie miałam żadnej motywacji.
Teraz aż trudno uwierzyć że poszło mi nadzwyczaj gładko wesoło mi

Inka, Sylwia cmoknięcie cmoknięcie trzymam za Was kciuki cool


Wszystkim Życzę Wesołych Świąt cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam!!!


Robótki na drutach i szydełku

https://goo.gl/photos/mePRXucdX7xcSEhY8


http://www.fotosik.pl/zar...i/album/2027594
 
     
Nikola5 
Użytkownik aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 26 razy
Wiek: 57
Dołączyła: 22 Mar 2007
Posty: 825

Medale: Brak

Wysłany: Wto 27 Gru, 2011 15:50   

Trzymam za nas wszystkie kciuki - nie damy się wstrętnym papieroskom !!!!
Wiecie z czego jestem najbardziej dumna że w końcu ja decyduję o tym czy zapale a nie nałóg.Czasami byłam chora na gardło a nałóg wygrywał ze zdrowym rozsądkiem i 2 maszki ale musiałam zapalić.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
~~ Renata~~

 
     
aniaso4 
Użytkownik aktywny


Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 29 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 07 Mar 2006
Posty: 657
Skąd: wołomin

Medale: Brak

Wysłany: Pon 02 Sty, 2012 17:28   

Powiem tyle: pożyczyłam auto na jeden dzień palaczowi- koledze, z zaznaczeniem, by nie palił w aucie... możecie się domyślać, co było dalej,
klęłam jego oraz ten POTWORNY fetor jeszcze przez dwa tygodnie tak śmierdziało!!!!

BĄDŹMY ŚLICZNE - HIGIENICZNE tego wam wszystkim życzę PRECZ Z ODOREM Z BUZI ! NIE ŁUDŹMY SIĘ, ŻE TEGO NIE CZUĆ!!!
Czuć!!! tylko kulturalni ludzie wolą udawać, że wszystko ok, i odsuwają się od palacza o kilka kroków w tył!!!!

  plus minus  Kto ocenił?
 
 
     
wiesia_33 
Gaduła ;)



Kraj:
Poland

Pomogła: 5 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 05 Lis 2007
Posty: 3010
Skąd: Pawłowice śl.

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pon 02 Sty, 2012 17:42   

aniaso4 napisał/a:
BĄDŹMY ŚLICZNE - HIGIENICZNE tego wam wszystkim życzę PRECZ Z ODOREM Z BUZI ! NIE ŁUDŹMY SIĘ, ŻE TEGO NIE CZUĆ!!!
Czuć!!! tylko kulturalni ludzie wolą udawać, że wszystko ok, i odsuwają się od palacza o kilka kroków w tył!!!!

Masz całkowitą rację cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________


http://www.fotosik.pl/u/wiesiaczek/album/307043
Pozdrawiam.
 
 
     
barbara 1 
Gaduła ;)



Kraj:
Poland

Pomogła: 52 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 17 Cze 2005
Posty: 6379
Skąd: Częstochowa

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Śro 11 Sty, 2012 13:14   

No to teraz przyszła kolej na mnie.Czytam ten temat od jego założenia i z każdym dniem podziwiałam wszystkie dziewczyny które rzuciły nałóg,w szczególnosci duże pokłony dla Basi(Kabyr) za jej upór i silna wolę uklon uklon uklon Dojrzewałam do tej decyzji dobry rok.Postanowiłam rzucić palenie własnie w tym 2012 roku,nie miałam tylko okreslonego dnia,tym dniem stał się 10.01.2012.Nie wiem jak to bedzie to dopiero drugi dzień,ale przez .........lat(wstyd pisać),to jest duży sukces tych dwóch dni.Biore NiQuitin do ssania 4 mg.czuje sie po nich fatalnie,ale jak nie wezmę to mnie ciągnie.
Dziewczyny potrzebuję Waszego wsparcia,pilnujcie mnie,od czasu do czasu pytajcie co sie ze mną dzieje

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/barbara1.lyko
 
     
kabyr 
Super gaduła :))
Kabyr



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 68 razy
Wiek: 74
Dołączyła: 22 Lis 2007
Posty: 7647
Skąd: Bydgoszcz

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Śro 11 Sty, 2012 15:03   

barbara 1, brawo brawo brawo cieszę się, że dojrzałaś do tej decyzji.
Szkodzi Ci NiQuitin, bo może on podnosi ciśnienie.
Pokrój sobie marchewki na wiórki i trzymaj jak papierosa i żuj.
Ja jadłam też KUDZU. Mnie pomogły rewelacyjnie i chyba są tańsze od NiQuitin.
Na początku też był papieros elektroniczny,
ale krótko,
ponieważ to też jest nikotyna.
Będę trzymała za Ciebie kciuki,
aby Ci się udało.
Pomyśl ile więcej kupisz sobie włóczki za pieniądze zaoszczędzone na fajkach
i lepsze perfumy.
Od wczoraj zaczynasz pachnieć a nie śmierdzieć
i to powinno być Twoje mott. cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Miłego dnia życzę
Barbara
 
     
we_st 
Użytkownik b. aktywny
Weronika



Kraj:
Germany

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 40 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 06 Mar 2007
Posty: 1690

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 11 Sty, 2012 15:23   

barbara 1, w kupie siła. Obiecuję, że będziemy Cie wspierać ile sił. Kontrolować też będziemy. Cieszę się niezmiernie, że dojrzałaś do tej decyzji. Jak pisałyśmy wcześniej, to jest najtrudniejsze. Wyobraź sobie teraz, że te piękne rzeczy, które tworzysz nie będą już przesycone papierochowym smrodem. Jak wytrzymasz parę miesięcy (czego z całego serducha Ci życzę) zrozumiesz o czym mówię. Wyostrzą Ci się zmysły węchu i smaku. Poczujesz, jak pachnie wiosna a jedzonko zasmakuje jak nigdy przedtem.
Bądź silna i nie daj się nałogowi. Jesteśmy z Tobą na dobre i złe

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Zapraszam na bloga http://westlandowo.blogspot.de/
 
     
Awenturyn 
Użytkownik b. aktywny



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 12 razy
Dołączyła: 16 Sie 2010
Posty: 1748

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 11 Sty, 2012 17:58   

barbara 1 ja już zaciskam kciuki - napewno ci się uda pokonać śmierdziucha kwiatek dla ciebie kwiatek dla ciebie kwiatek dla ciebie kwiatek dla ciebie

co do NiQuitinu to możliwe że dawka nikotyny w nim jest za duża i dlatego tak się czujesz

  plus minus  Kto ocenił?
_________________

podaruj 1% mojemu synkowi http://dzieciom.pl/podopieczni/22376
 
     
wiesia_33 
Gaduła ;)



Kraj:
Poland

Pomogła: 5 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 05 Lis 2007
Posty: 3010
Skąd: Pawłowice śl.

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 11 Sty, 2012 18:20   

barbara 1 trzymam mocno kciuki za Ciebie cool cool cool
NiQuitin źle działa na Ciebie to może spróbuj TABEX (mi pomógł, jest na receptę) cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________


http://www.fotosik.pl/u/wiesiaczek/album/307043
Pozdrawiam.
 
 
     
marysia54 
Gaduła ;)
marysia54



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 21 razy
Wiek: 72
Dołączyła: 29 Lis 2008
Posty: 6645
Skąd: Warszawa

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Śro 11 Sty, 2012 22:54   

barbara1
Wspieram Ciebie bardzo mocno i trzymam kciuki i wiem jaka to trudna była decyzja.
U mnie minęło 3 miesiące i jakoś się trzymam, żadnych tabletek nie brałam
ale na początku bardzo mi pomógł e-papieros, teraz już nie używam.
Basieńko trzymaj się cmoknięcie
cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam!!!


Robótki na drutach i szydełku

https://goo.gl/photos/mePRXucdX7xcSEhY8


http://www.fotosik.pl/zar...i/album/2027594
 
     
barbara 1 
Gaduła ;)



Kraj:
Poland

Pomogła: 52 razy
Wiek: 60
Dołączyła: 17 Cze 2005
Posty: 6379
Skąd: Częstochowa

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Czw 12 Sty, 2012 09:53   

Nie jest zle,myslałam że będzie gorzej .Wczoraj przez cały dzień wzięłam tylko 3 tabletki NiQuitin.Najgorsze co może być u mnie (nie wiem jak to było u Was)to w ciągu dnia taki mocny napad myślenia o papierosie,nawet nie ciągota do niego,tylko takie myślenie co by to było jak bym zapaliła.Motywacją dla mnie jest Maciek.któremu dałam słowo,że już nigdy nie zapalę i to mnie trzyma najmocniej.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
http://picasaweb.google.com/barbara1.lyko
 
     
kabyr 
Super gaduła :))
Kabyr



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 68 razy
Wiek: 74
Dołączyła: 22 Lis 2007
Posty: 7647
Skąd: Bydgoszcz

Medale: 3 (Więcej...)

Wysłany: Czw 12 Sty, 2012 10:09   

barbara 1 napisał/a:
taki mocny napad myślenia o papierosie,nawet nie ciągota do niego,tylko takie myślenie co by to było jak bym zapaliła.

Basiu i tak będzie przez długi czas, przecież roztajesz się z nim ( czyt. papieros )
a żyliście w synbiozie przez długie lata.
Trzymam za Ciebie kciuki.
Musi się udać. cmoknięcie . cmoknięcie cmoknięcie

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Miłego dnia życzę
Barbara
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,58 sekundy. Zapytań do SQL: 31