RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...


Strona główna  • Mapa stron  • Księga gości  • Portal   Forum
Nasze ostatnie prace  • Kontakt z administratorem
• Aktualne losowania


Poprzedni temat :: Następny temat
Kupowanie karmy w internecie
Autor Wiadomość
Gizmodo
[Usunięty]




Wysłany: Śro 12 Mar, 2014 16:47   Kupowanie karmy w internecie

Kupujecie swoim pupilom karmę w sklepach online? Ostatnio znalazłam stronkę http://www.otozoo.pl/ i jestem ogromnie zadowolona. Szybka dostawa, taniej niż w normalnych sklepach... A jakie Wy macie doświadczenia?

  plus minus  Kto ocenił?
Ostatnio zmieniony przez Gizmodo Śro 12 Mar, 2014 16:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Andzelika 
Milczek



Kraj:
Poland

Pomogła: 1 raz
Wiek: 49
Dołączyła: 16 Sty 2006
Posty: 49
Skąd: Śrem

Medale: Brak

Wysłany: Śro 12 Mar, 2014 20:30   

Ja też kupuję przez internet, kurier wliczony w cenę i taniej jak w sklepach zoo. Czasem w lepszych marketach można dostać lepszą karmę ale duży worek 15 kg niestety trzeba sobie zatargać do auta, a za tą sama cenę kurier wniesie do domu Smile

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
sprzedam przepiękne świnki morskie - długowłose - peruwianki Zapraszam na stronę:
www.magiczna-czern.bloog.pl
 
 
     
la_femme 
Użytkownik aktywny



Kraj:
United States

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 8 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Mar 2008
Posty: 356
Skąd: Chicago

Medale: Brak

Wysłany: Sob 15 Mar, 2014 12:45   

Też kupuję przez internet, co prawda dla kota a nie dla psa, ale to chyba bez różnicy. Franek ma alergię pokarmową na kurczaka, indyka i kaczkę, a bardzo trudno znaleźć w sklepie karmę bez tych dodatków wiec zamawiam przez internet stąd http://www.instinctpetfood.com. Kot rasy maine coon wcina sporo więc bardziej opłaca mi się zamówić dużą torbę tam i nawet jeszcze dopłacić za wysyłkę (parę groszy).

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
nika2500@poczta.onet.pl
www.powiewpolnocy.com.pl
http://www.fotosik.pl/u/la-femme/albumy
 
 
     
maciachowa 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Germany

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 19 Wrz 2005
Posty: 276
Skąd: Nideggen

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Sob 15 Mar, 2014 13:11   

z malutkim , pojedynczym pieskiem - kupuje w sklepie. Ale gdy mialam duzego goldena kupoawalm zawsze z kurierem do domu. Wybór w internecie jest ogromny i praktycznie kazda karme warto zamowic. Ale w POlsce Very Happy

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
pozdrawiam serdecznie
Maciachowa
http://poleczko.fotolog.pl/
 
     
ania_b 



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Rangi:
przyjaciel3

Pomogła: 117 razy
Wiek: 59
Dołączyła: 15 Mar 2009
Posty: 1381
Skąd: Gdańsk

Medale: 4 (Więcej...)

Wysłany: Sob 15 Mar, 2014 15:13   

Kochani, ten wątek został założony tylko po to, by reklamować sklep internetowy z karmą dla zwierzaków. Kryptoreklama. Właściwie nawet nie krypto, ale całkiem jawna.

Zjawisko takiej reklamy jest plagą for internetowych. Ktoś się rejestruje, pisze kilka banalnych postów, po czym "odkrywa" nam nowy, cudowny produkt. Łapiemy się na to, bo nie spodziewamy się, że na ulubionym forum robótkowym ktoś będzie reklamował sklep z karmą.

Może lepiej usunąć wątek, chyba że mimo intencji reklamodawcy, inni użytkownicy chcą się wymieniać tu swoimi poglądami.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
maranta 



Kraj:
Poland

Pomogła: 68 razy
Wiek: 58
Dołączyła: 01 Cze 2005
Posty: 6004
Skąd: Gdynia

Medale: 2 (Więcej...)

Wysłany: Sob 15 Mar, 2014 16:29   

ania_b, tak, zauważyłam, że to przemycona reklama (użytkownik z trzema postami, w tym dwa zawierają kryptoreklamę), jednak postanowiłam ten temat mimo wszystko pozostawić, bo w sumie może być przydatny dla wielu osób.

Nie kupowałam niczego w sklepie, do którego jest link w pierwszym poście, więc nie mogę nic na temat sklepu powiedzieć.
Karmę dla kotów tylko raz kupiłam przez internet przy okazji innych zakupów w sklepie KrakVet. W sumie byłabym zadowolona, jednak nie wszytskie towary otrzymałam (zabrakło jednego szamponu i czegoś tam jeszcze) a preparat na pchły i kleszcze był przeterminowany. Jednak to już było dość dawno i w tej chwili może nie byłoby tam takich problemów.

Chętnie dowiedziałabym się gdzie kupujecie karmę dla zwierzaków (aktualnie tylko koty mnie interesują), stosunkowo tanią, zdrową i ... smaczną wesoło mi

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Pozdrawiam, Anna
http://maranciaki.pl
Galeria prac:
http://maranciaki.pl/galeria.htm
Blog: http://maranta.blox.pl
 
 
     
Ala z Byczyny 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Maj 2013
Posty: 258

Medale: Brak

Wysłany: Sob 15 Mar, 2014 17:34   

O, ja akurat kupuję karmę właśnie w KrakVet'cie Smile Zaznaczam, że ich nie reklamuję, ale jak dotąd się nie zawiodłam - nawet 2 zabawki w gratisie mi przysłali Smile A kupuję od nich (pośrednio przez allegro) z czystej ekonomii: mają duże worki z karmą dla moich trzech kocurków. I tak jak napisała Andzelika, kurier sam mi to wniesie do domu Smile

Ze swojego doświadczenia z karmami mogę powiedzieć, że Royal'ek dla kotów sterylizowanych wyszedł nas najlepiej - kuweta już nie jest pieczarą Saurona a moje koty są zdrowe i puchałkowate Very Happy No i smakuje im (a próbowaliśmy wielu "pasz") Tylko w detalu karma trochę kosztuje.. dlatego raz na jakiś czas zamawiam worek z 10 kg "paszy" i problem z głowy bez wychodzenia z domu Smile

;'[tgrf[ <- to było od mojego kota, właśnie się przeszedł po klawiaturze i otarł mi się o buzię Smile znowu na dwór che wyjść mendoza, ale dziś już za późno, jeszcze na noc nie wróci i znowu będzie płacz Very Happy (mój Very Happy)

  plus minus  Kto ocenił?
Ostatnio zmieniony przez Ala z Byczyny Sob 15 Mar, 2014 17:40, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
maciachowa 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Germany

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 19 Wrz 2005
Posty: 276
Skąd: Nideggen

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Sob 15 Mar, 2014 18:57   

no ja w psiej dziedzinie royala wszystkim odradzałam a dużo "wypełniacza" mącznego. Tzn jak na ten skład- powinien royal byc tak o 35% tańszy Very Happy
a moim ulubionym sklepem netowym jest zooplus. W Polsce z niego korzystałam i teraz w NIemczech tez u nich robie zakupy.
Zabawkowo-legowiskowe zakupy. Bo jak wspomnialam, przy jednym malym piesku, w sklepie obok mam duzy wybor karm i probek darmowych bez liku i chetnie kombinujemy z wymiana jednego rodzaju na drugi. Tzn w obrebie jednej karmy wymieniam sobie smaki Very Happy nie sobie - psu Very Happy

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
pozdrawiam serdecznie
Maciachowa
http://poleczko.fotolog.pl/
 
     
SylwiaM. 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 3 razy
Wiek: 62
Dołączyła: 16 Wrz 2011
Posty: 268
Skąd: Łomianki

Medale: Brak

Wysłany: Sob 15 Mar, 2014 21:24   

Zawsze kupuję karmę w internecie. Właśnie z tego powodu, że nie trzeba jej nosić i wychodzi taniej.
Nie jestem przywiązana do jednego sklepu, "wklepuję" nazwę karmy, którą chcę kupić i przeglądam, gdzie jest najtaniej - sprawdzam opinie oczywiście.
Ostatnio padło na zoozone, karma dla mojego kota Josera, kot zadowolony (pies, również dostaje Joserę).
Royal, to droga firma i nie jest za bardzo polecana, podobno skład nie idzie w parze z ceną.
Zawsze firmy internetowe dodają coś w gratisie (czego raczej w zwykłym sklepie nie ma).
W Zooplusie, też kiedyś kupowałam.
Maciachowa a jaką karmę kupujesz?

Mój kot, był chyba najbardziej zadowolony z barfowania - tylko ja trochę leniwa jestem i wolę suche nasypać do miski, niż coś odmrażać.
Gdy byliśmy na barfie, to chyba miał sierść najładniejszą.
W sklepie, do którego link podał Gizmodo jest tylko Royal, czyli nie mamy wyboru zaraz wiedziałam, że to reklama i dlatego nic nie pisałam.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
la_femme 
Użytkownik aktywny



Kraj:
United States

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 8 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Mar 2008
Posty: 356
Skąd: Chicago

Medale: Brak

Wysłany: Sob 15 Mar, 2014 22:49   

Ala z Byczyny, "pieczara Saurona", padłam po prostu rotfl Pozdrawiam miłośniczkę Tolkiena, my na miejsc gdzie stoi kuweta mówimy Mordor Very Happy

+1  plus minus  Kto ocenił?
_________________
nika2500@poczta.onet.pl
www.powiewpolnocy.com.pl
http://www.fotosik.pl/u/la-femme/albumy
 
 
     
Snedronningen 
Użytkownik średnioaktywny



Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Wrz 2013
Posty: 233

Medale: Brak

Wysłany: Nie 16 Mar, 2014 01:03   

Cytat:
Royal, to droga firma i nie jest za bardzo polecana, podobno skład nie idzie w parze z ceną.
Jeżeli chodzi o Royala to jego skład jest odwrotnie proporcjonalny do ceny.

Jeżeli chcecie aby karma wyszła was taniej to patrzcie na dawkowanie. Podzielcie wagę całego worka karmy przez dzienną dawkę. Zobaczcie na ile wam starczy. Potem podzielcie cenę worka przez ilość dawek i zobaczcie jaki będzie dzienny koszt żywienia.

Lepsze karmy mają znacznie mniejsze dawkowanie, z uwagi na lepszą przyswajalność składników, a co za tym idzie na dłużej wystarczają. A w rezultacie po przeliczeniu z pozoru droższa karma w rzeczywistości jest tańsza.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Ala z Byczyny 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Maj 2013
Posty: 258

Medale: Brak

Wysłany: Nie 16 Mar, 2014 09:47   

kurczę.. muszę zrewidować swój pogląd na Royala w takim razie. Poczytam i poszukam, dziękuję za zasianie ziarna wątpliwości - faktem jest jednak, że w kuwecie się "powiodło" i czytam właśnie o dawkowaniach.. nie jest źle.. może karmy dla kotów i psów się różnią w tej materii? Choć to wciąż jeden producent.. poszukam i powęszę Very Happy

A żeby nie było, że tylko chwalę, to właśnie mi się przypomniało, że pies teściowej ma na royal'a alergię.. Hmm.. coś jest ewidentnie na rzeczy hmm


la_femme, hahahah dzięki za inspirację! Pozwolę sobie zaadoptować Mordor Very Happy Od dziś będzie miał swoją filię u mnie w łazience rotfl

  plus minus  Kto ocenił?
Ostatnio zmieniony przez Ala z Byczyny Nie 16 Mar, 2014 10:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Snedronningen 
Użytkownik średnioaktywny



Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Wrz 2013
Posty: 233

Medale: Brak

Wysłany: Nie 16 Mar, 2014 10:26   

Ala z Byczyny, Kot jest bezwzględnym mięsożercą, co oznacza, że głównym pożywieniem są produkty pochodzenia zwierzęcego - mięso, kości, podroby.
W Royalu tego nie uświadczysz. Podstawą karmy royal są zboża.

Nie wiem, czy któraś z was kiedyś zastanawiała się dłużej nad składem i czy wiecie jak takowy odczytywać. Kolejność składników na opakowaniu nie jest dowolna. Na pierwszym miejscu musi znajdować się ten, którego procentowy skład jest największy, na drugim ten, którego procentowy skład jest prawie największy,..., na samym końcu jest ten składnik, którego w karmie jest najmniej.
Dodatkowym "atutem" royala jest to, że producent wymyślił, że białko zwierzęce w karmie będzie pochodziło z piór. Czyli w karmie nie znajdzie się ani gram mięsa.

Prawda jest taka, że coraz więcej kotów ma problemy z nerkami, wątrobą, drogami moczowymi, etc. Coraz więcej kilkulatków (czyli młodych kotów) coraz częściej odwiedza kliniki weterynaryjne i wymaga stałego leczenia. To jest niestety wynik karmienia kotów karmami zbożowymi, bardzo silnie przetworzonymi. Jeżeli już karmy suche to zdecydowanie lepsze są bezzbożowe. Na pierwszy rzut oka drogie, ale w ogólnym rozrachunku już nie.

Ala z Byczyny, pisałaś, że kupujesz karmę dla kotów sterylizowanych. Tylko po co? Ona wcale składem nie różni się od innych royalów. I jest kotu tak naprawdę niepotrzebna. Jeżeli boisz się tycia to zmień karmę na właśnie taką bez zbóż, od których kot będzie tył masakrycznie.
Masz rację psy i koty się różnią. Koty to bezwzględni mięsożercy, a psy względni. Co oznacza, że pies jest w stanie okresowo przeżyć bez mięsa, ale na zdrowie mu to nie wyjdzie.

Kupując karmę Royal tak naprawdę płaci się za reklamę i opakowanie a nie za skład. Kiedyś, bardzo dawno temu była to dobra karma, ale przejął ją koncern Mars (ten sam, który produkuje pedigree i whiskasa) i skład poleciał na łeb na szyję. Obecnie ta karma nie różnie się wiele od whiskasa, a tak naprawdę różni się tylko ceną.

+1  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Ala z Byczyny 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 12 Maj 2013
Posty: 258

Medale: Brak

Wysłany: Nie 16 Mar, 2014 11:21   

Dziękuję Snedronningen, ogarnę temat tego royala i poszukam dobrej karmy dla moich kotałków.. teraz to ja jestem bardzo zaniepokojona.. jeszcze się okaże, że chcąc jak najlepiej, nic tyko szkodziłam Sad Dobrze, że jest to forum, można się tylu rzeczy dowiedzieć (niekoniecznie robótkowych Smile ) kwiatek dla ciebie

  plus minus  Kto ocenił?
Ostatnio zmieniony przez Ala z Byczyny Nie 16 Mar, 2014 11:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
AlaJ 
Użytkownik b. aktywny


Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 70 razy
Wiek: 70
Dołączyła: 21 Sty 2010
Posty: 1700

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Nie 16 Mar, 2014 11:23   

RC wśród psiarzy też ma fatalną opinię.
A umiejętnośc czytania składu, to już wyższa szkoła jazdy.
Bo np. czyta zwykły śmiertelnik, że w składzie jest kurczak. No i co? Myśli, ze chodzi o mięso - a to enigmatyczne pojęcie nie oznacza nic innego, tylko pióra, pazurki i inne odpady. Sama prawda - nie? przecież to kurczak jak najbardziej.
Na opakowaniu musi być napisane mięso z kurczaka
Procentowy skład mięsa w karmie to tez jedno wielkie oszustwo, ale to temat rzeka.
Tak jak piszesz Snedronningen im droższa karma - tym tańsza karma. Bo nie dość, że mniejsze dawki to większe prawdopodobieństwo lepszego składu.
Nie dotyczy to niestety RC.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________

https://picasaweb.google.com/100781043743691970700/BizuteriaFrywolitkowaAli?authkey=Gv1sRgCObsktv_1JX9-QE#
Ostatnio zmieniony przez AlaJ Nie 16 Mar, 2014 11:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
SylwiaM. 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 3 razy
Wiek: 62
Dołączyła: 16 Wrz 2011
Posty: 268
Skąd: Łomianki

Medale: Brak

Wysłany: Nie 16 Mar, 2014 11:26   

Ala, na kocich forach, również Royala nie polecają.
Podobno bardzo się zepsuł (i to już od dłuższego czasu) tak jak pisze Snedronningen.
Bardzo polecają barfa czyli surowe mięsko, ze specjalnymi dodatkami, kiedyś się w to bawiłam.
Z suchych bezzbożowych, jest Acana - tylko droga, nie wiem, czy jeszcze coś hmm
Mój kot uwielbia surowe serce wołowe, potrafi zjeść całe skrzydełko z kurczaka z kośćmi (tylko się trochę boję dawać). Przecież, myszy raczej zboża w sobie nie mają, może małe ilości w żołądku. Tu, są gotowe przepisyhttp://www.barfny...wtopic.php?t=16
Psa, też kiedyś miałam na barfie - był bardzo zadowolony, lubi również gotowane.
Tylko pani jest leniwa i czasami ma "zrywy", ale bardzo rzadko.
Niby, takiego wielkiego problemu z tym nie było, bo przygotowałam duże porcje, a później je zamrażała, oj muszę się poprawić wesoło mi
Snedronningen a Ty jaką karmę dajesz?

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Snedronningen 
Użytkownik średnioaktywny



Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Wrz 2013
Posty: 233

Medale: Brak

Wysłany: Nie 16 Mar, 2014 12:12   

Ja w suche karmy nie wierzę, już nie wierzę. Kiedyś wierzyłam i używałam, ale od jakiegoś czasu, psa i kota karmię właśnie barfem. Bo ich zdrowie jest dla mnie najważniejsze.
Bardzo dużo od tego czasu oszczędzam na wecie (suka olbrzym z dysplazją a kot dzikus wolnobiegający).

Jeżeli miałabym polecać jakiekolwiek karmy to tylko z bezzbożówek. Z tych mi znanych są: Acana, Orijen, Taste of the Wild (jedna z tańszych i ma super dawkowanie, a w rezultacie zwierzaki jadły mniej niż zalecane, bo nie było im trzeba więcej) i jeszcze pewnie jakieś.
Wiem, że na ekozwierzaku kiedyś były karmy, więc tam można sobie popatrzeć jakie są i poszukać po necie w jakich cenach i kupić za pewne taniej gdzieś.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
maciachowa 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Germany

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 19 Wrz 2005
Posty: 276
Skąd: Nideggen

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Nie 16 Mar, 2014 15:21   

SylwiaM. Karmie swojego psa Happydog premium newzeland, w kazdym razie zawsze mocno sie pilnuje aby w skladzie karmy nie było kurczaka. Kurczak który jest "pędzony" do wzrostu - nie chce aby był podstawa karmienia mojego psa. Ja kurczaka zjadam gdy mam na to ochotę z pełna świadomością, a on wyboru nie ma, co mu podam- to je . DLatego uważam, że codzienne podawanie psu karmy na kurczaku - nie może dobrze wpływać na jego zdrowie. I szukam karm na jagnięcinie , czy tez na rybach. Chcę uniknąc kurczaka. NO i ideałem byłoby uniaknei tez zbóż - ale to już jednak powinna byc kuchnia domowa. Nie mam teraz na to warunków wiec sucha karma.
Ta odmiana "nowa Zelandia" to jagnięcina. Wymiennie dla "smaka" wymieniam na happy dog africa, czyli mieso strusie. A od czasu do czasu rzucam psu , Tak raz na miesiąc... dla smaka Very Happy surowe kurczakowe skrzydełka. Niestety tutaj gdzie mieszkam trudno mi barfowac - ale ten sposób karmienia najlepiej do mnei przemawia i moim poprzednim psom też odpowiadała w 200% Very Happy Roboty dużo z BARFEM i babrania się i zamrażarka się nei domykała Very Happy Teraz suche daje z pełnym poczuciem winy, że to wysoce przetworzona żywność...
Może kiedyś będzie okazja w polskich sklepach się zaopatrywać w porządne mięso Very Happy to nauczę swojego psa BARfa Very Happy Dlatego między innymi te skrzydełka dla treningu Smile

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
pozdrawiam serdecznie
Maciachowa
http://poleczko.fotolog.pl/
 
     
Snedronningen 
Użytkownik średnioaktywny



Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Wrz 2013
Posty: 233

Medale: Brak

Wysłany: Nie 16 Mar, 2014 16:46   

maciachowa, Co ja się naklęłam przy początkach barfowania to moje. Ale teraz jest mi łatwiej. Na pewno odchodzą mi takie zmartwienia jak: karma się kończy a nie wiem czy kurier przyjedzie na czas, a co jak w sklepie nie będzie na stanie? a jak już nigdy nie będzie a pies nie będzie chciał jeść czego innego?
A tak idę do sklepu i na przeczekanie kupuję kawał mięcha i się nie przejmuję.
Dla mnie to bardzo duże ułatwienie. Zamrażarkę dla futer mam odrębną, bo do tej zwykłej się nie mieściło prawie nic. Ale ja mam aktywnego małego olbrzyma (45 kg) i troszku ponad kilo dziennie zjada.
Nie bawię się też w aptekarza i jak mi się urobię tak ogoniaste dostają. Cenowo też mi to fajnie wychodzi bo około 200 zł na miesiąc dla obojga.

Ale fakt, ja mieszkam sobie na polskiej wsi, więc mam dosyć łatwy dostęp do wielu rodzaju mięs w bardzo fajnej cenie. Po jakimś czasie są też kontakty nawiązane, więc i mi coś z rzeźni czasem skapnie.


Odnośnie karm. Psa karmiłam Orijenem, ale to nie była jej karmy i się nieładna na niej zrobiła. Potem była Acana i nawet fajna była tylko tak małe granulki, że pies mi brał pół michy do pyska i dziamgając łaził po domu. Psiarzom nie muszę tłumaczyć ile to sprzątania było. Następnie przyszedł czas Taste of The Wild. I tu było super, nie licząc jednego smaku.
Kot był zadowolony na Acanie i nic więcej mu do szczęścia nie było trzeba.

Ale za uchem cały czas była koleżanka, która podszeptywała barf, barf, barf i taki mi na sumienie weszła, że nie dałam rady i skończyło się ba barfie i z tego już nie zrezygnuje, bo sumienie by mnie chyba zabiło na amen.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
SylwiaM. 
Użytkownik średnioaktywny



Kraj:
Poland

Pomogła: 3 razy
Wiek: 62
Dołączyła: 16 Wrz 2011
Posty: 268
Skąd: Łomianki

Medale: Brak

Wysłany: Nie 16 Mar, 2014 21:40   

Snedronningenwłaśnie mam wyrzuty sumienia, że nie barfujemy, chyba zacznę na nowo.

Happydoga z moją poprzednią sunią przerabiałam, miała na nim okropne rozwolnienia.
Później było Belcando - myślę, że to dobra karma i psu pasowała.
Teraz, jesteśmy na Joserze, już dosyć długo.
Wiadomo, że karmę trochę trzeba dostosować do psa i kieszeni właściciela Smile

Maciachowa z tymi kurczakami, masz 100% rację.
Mojemu synowi w okresie dojrzewania zaczęły rosnąć piersi, nabiegaliśmy się po lekarzach - każdy zaraz mówił, żeby kurczaki z diety wykluczyć (wcale, ich dużo nie jedliśmy).

+1  plus minus  Kto ocenił?
 
     
la_femme 
Użytkownik aktywny



Kraj:
United States

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 8 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Mar 2008
Posty: 356
Skąd: Chicago

Medale: Brak

Wysłany: Pon 17 Mar, 2014 02:43   

Snedronningen, fakt, kurczaki są nafaszerowane wszystkim co się da. Mój kot ma alergię na kurczaka, kaczkę i indyka, poduszki łap puchną mu jak pontony od tego. I nie wierzę, że mięsożerca jest uczulony na mięso, tylko na 100% tu chodzi o antybiotyki i inne świństwa, które drób wcina za życia.

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
nika2500@poczta.onet.pl
www.powiewpolnocy.com.pl
http://www.fotosik.pl/u/la-femme/albumy
 
 
     
AlaJ 
Użytkownik b. aktywny


Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 70 razy
Wiek: 70
Dołączyła: 21 Sty 2010
Posty: 1700

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pon 17 Mar, 2014 09:24   

bardzo dużo guldenów jest również uczulonych na "kurczaka". przy karmach trzeba bardzo uważać, ponieważ nawet jak karma nazywa się np. "z jagnięciną" (i nie ma tam ani słowa o kurczaku), to oprócz jagnięciny jest też tłuszcz w składzie i te tłuszcz (z wyjątkiem karm z najwyższej półki) to tłuszcz z kurczaka.

Barf jest dietą bardzo fajną, pod warunkiem, ze pies trawi surowiznę. Jest takie forum "Barfny świat", gdzie można się dokształcić w tej materii.
www.barfnyswiat.org

  plus minus  Kto ocenił?
_________________

https://picasaweb.google.com/100781043743691970700/BizuteriaFrywolitkowaAli?authkey=Gv1sRgCObsktv_1JX9-QE#
 
 
     
Snedronningen 
Użytkownik średnioaktywny



Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Wrz 2013
Posty: 233

Medale: Brak

Wysłany: Pon 17 Mar, 2014 09:24   

la_femme, wyobraź sobie, że moja suka nie może jeść wołowiny karmionej paszowo. Od razu drapanie, pieczenie, wypadanie sierści, czerwona skóra i zawalone ucho jakimś świństwem. Ale jak je wołowinę z "wolnego wybiegu", karmioną naturalnie to już sensacji nie ma żadnych.
Kury rosołowej tez nie może, bo już są problemy jak wyżej a mięsną wcina bez problemu.

Na karmach też wiecznie miała to jedno ucho zawalone a weci sprawdzali co się dało, bo coś być musi - grzybki, bakterie, etc. A tu się okazała, że coś jest nie tak ze składem. Zaczęła dostawać "wiejskie" mięsko i jak ręką odjął.

AlaJ, każdy pies trawi surowiznę, ale niestety po latach karmienia gotowanym czy suchym jego układ pokarmowy jest nieprzyzwyczajony i trzeba go przestawić. A o wybrzydzaniu psów czy kotów to można powieści pisać. Bo nagle taki dostaje kawałek surowego mięsa i zupełnie nie wie co on ma z tym zrobić czy bawić się czy pańciostwo przypadkiem chce go otruć, czy jaka inna cholera a ostatnie co mu przyjdzie do głowy, że to się je.

+1  plus minus  Kto ocenił?
Ostatnio zmieniony przez Snedronningen Pon 17 Mar, 2014 09:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
jokul 
Użytkownik b. aktywny
Jola z Orawy



Kraj:
Poland

Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 24 Mar 2006
Posty: 1019

Medale: 1 (Więcej...)

Wysłany: Pon 17 Mar, 2014 12:41   

Moją Enię karmię trochę surowizną, trochę gotowanym mięskiem i cały czas ma dostęp do "suchego" - jak chce to sobie chrupie. Z reguły nie chce, więc tego dużo mi nie schodzi. Od dwóch miesięcy szukam dobrej suchej karmy dla kastratów, bo mojej kruszynce przytyło się troszkę po sterylce - apetyt ma nieposkromiony. Teraz testujemy Purinę, ale w ogrodzie qpy są taaakie wielkie, jakbyśmy w domy mieli nie wiadomo jakiego brytana, a nie 6,5 kilogramową cavisię. hahahihi

  plus minus  Kto ocenił?
_________________
Zapraszam do wirtualnych odwiedzin:mój blog
 
     
Snedronningen 
Użytkownik średnioaktywny



Rangi dodatkowe:
przyjaciel

Pomogła: 22 razy
Dołączyła: 12 Wrz 2013
Posty: 233

Medale: Brak

Wysłany: Pon 17 Mar, 2014 14:15   

jokul, ale nie ma sensu podawania karmy dla kastratów. Psy kastrowane nie tyją z powietrza a z powodu za dużej ilości węglowodanów. Zabierz jej karmę suchą w ogóle i zmniejsz lekko dawki reszty.
Im więcej węglowodanów diecie psa to tym bardziej chce mu się jeść.

  plus minus  Kto ocenił?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej materiałów, zdjęć, itp.,
 proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie naruszenia praw autorskich o kontakt ze mną.
 Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.

Jednocześnie informuję, że administrator forum nie odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
 a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.

maranta

  Liczniki na bloga

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 31