| Autor |
Wiadomość |
Temat: Co pani domu wiedziec powinna :-) |
maruda
Odpowiedzi: 453
Wyświetleń: 266638
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Wto 15 Lut, 2011 21:50 Temat: Co pani domu wiedziec powinna :-) |
moim zdaniem raki i skorpiony...  |
Temat: Co pani domu wiedziec powinna :-) |
maruda
Odpowiedzi: 453
Wyświetleń: 266638
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Wto 15 Lut, 2011 15:02 Temat: Co pani domu wiedziec powinna :-) |
| elianka napisał/a: | Żeby było śmieszniej wg. horoskopów nasz związek jest skazany na porażkę - ja baran pon koziorożec. Dobfrze, że nie wierzę w horoskopy, bo jeszcze bym sie przejęła  |
hmmm... to tak jak mój... ale też nie wierze w te brednie - zwłaszcza jak patrze na moich rodziców. Są ze sobą kilkadziesiąt lat. Tato byk, mama strzelec. Ponoć związek bez szans... hehehe... Ja też jestem byk, a mój luby strzelec... i jakoś nie narzekam  |
Temat: Robótkujące postacie z książek :) |
maruda
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 54313
|
Forum: Inspiracje, idee, pomysły Wysłany: Pon 14 Lut, 2011 21:18 Temat: Robótkujące postacie z książek :) |
przepraszam szacowne Panie, że troszkę odbiegnę od tematu... bo jest o książkach a ja chciałam wstawić Wam zdjęcie z mojego ulubionego serialu... tyle razy go oglądałam jak leciał w telewizji... i dopiero teraz wyłapałam, że główny bohater dzierga na drutach!! Oto on (na razie zwija włóczkę):
 |
Temat: etui na szydełka i druty |
maruda
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 30412
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Nie 13 Lut, 2011 16:42 Temat: etui na szydełka i druty |
na którymś blogu widziałam taki zrobiony i całkiem ładnie to wyglądało  |
Temat: Rybki |
maruda
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń: 29629
|
Forum: I inne zwierzaczki Wysłany: Pią 11 Lut, 2011 12:41 Temat: Rybki |
ehhhh... Też bym chciała mieć tyle ryb... niestety w moich warunkach mam tylko 1 akwarium 50 litrów a w nim 3 bojowniki... 1 samca i 2 samice No bo niestety samiec to straszny erotoman jest i jakby była tylko jedna samica to by ją zamęczył... Przez pewien czas próbowałam do nich coś wpuścić - neonki a na urodziny dostałam 4 danio. Niestety to czego temperatura nie załatwiła w te wakacje (mieszkam na 10tym piętrze i nie było jak obniżyć temperatury która była w pokoju :/) to załatwił mój niebieski sadysta :/
w drugim akwarium (25 litrów) mam owady - kruszczyce afrykańskie
Oprócz tego mój gospodarz ma jeszcze 2 traszki, 2 upośledzone żółwie czerwonolice i szczura
Tak więc w mieszkanku mamy prawie wszystkie elementy ewolucji prócz ptaków  |
Temat: Czy ktoś ma zółwia? |
maruda
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 14320
|
Forum: I inne zwierzaczki Wysłany: Pią 11 Lut, 2011 12:32 Temat: Czy ktoś ma zółwia? |
Ja miałam 2 żółwie... Akurat te na powyższych zdjęciach to są czerwonolice... I faktycznie gady są strasznie żywotne i cały czas próbują uciec. Moja żółwica podczas próby ucieczki potrzaskała grzałkę. Troszkę ją prąd popieścił, ale suma sumarum nic jej się nie stało.
Z tego co się orientuję obecnie na te żółwie trzeba mieć pozwolenie. Nawet ze sklepów zoologicznych poznikały. Sytuacja taka spowodowana jest tym, że zbyt dużo ludzi je wypuszczało z hodowli. A niestety ten gatunek sieje niesamowite spustoszenie tam gdzie sie pojawi... |
Temat: Co robicie podczas szydełkowania? |
maruda
Odpowiedzi: 192
Wyświetleń: 173047
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Pią 11 Lut, 2011 11:12 Temat: Co robicie podczas szydełkowania? |
| danuta_50 napisał/a: | | (...)Pomyłki się zdarzają nie tylko w święta mnie raczej w dni codzienne bo mniej czasu mam na taki relaks przy robótkach. |
I to jakie się zdarzają w te dni codzienne No ale też chyba są miejsca i chwile kiedy po prostu nie wypada np. w kościele na mszy czy przy Wigilijnym stole |
Temat: etui na szydełka i druty |
maruda
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 30412
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Pią 11 Lut, 2011 02:33 Temat: etui na szydełka i druty |
zastanawiam się nad drugim takim na druty. Tylko że zmieszczą się w nim tylko te proste. W sumie dużo to miejsca nie zajmuje a wszystko jest w jednym miejscu gorzej jeśli się gdzieś taki przybornik zapodzieje...  |
Temat: Robótkujące postacie z książek :) |
maruda
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 54313
|
Forum: Inspiracje, idee, pomysły Wysłany: Pią 11 Lut, 2011 00:06 Temat: Robótkujące postacie z książek :) |
| Mi się ostatnio obiło o uszy, że ponoć i nasz bokser Adamek dzierga po walkach... No ale niestety nie znalazłam nigdzie bliższych informacji na ten temat.... :/ Ale czego jestem pewna to tego, że Guzowska wydziergiwuje sobie np. spódnice i sukienki |
Temat: etui na szydełka i druty |
maruda
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń: 30412
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Czw 10 Lut, 2011 23:47 Temat: etui na szydełka i druty |
ja sobie takie uszyłam na szydełka, bo druty na razie w szklance w domu stoją a w transporcie czasami mi się zdarza, że chcą z plecaka uciec - przebijają się :/
jest to prosty kawałek materiału, pare razy złożony i poprzeszywany...
który po "zamknięciu" i zwinięciu wygląda tak:
 |
Temat: Co pani domu wiedziec powinna :-) |
maruda
Odpowiedzi: 453
Wyświetleń: 266638
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Czw 10 Lut, 2011 23:44 Temat: Co pani domu wiedziec powinna :-) |
Ja jeszcze panna jestem... ale dla wszystkich zamężnych Pań (i nie tylko):
"W ubiegłym roku zmieniłam CHŁOPAKA na MĘŻA i zauważyłam znaczny spadek wydajności działania, w szczególności w aplikacjach KWIATY i BIŻUTERIA, które działały dotychczas bez zarzutu w CHŁOPAKU. Dodatkowo MĄŻ - widocznie samoistnie - odinstalował kilka bardzo wartościowych programów takich jak ROMANS i ZAINTERESOWANIE, a w zamian zainstalował zupełnie przeze mnie niechciane aplikacje KOMPUTER i SPORT. ROZMOWA nie działa zupełnie, a aplikacja SPRZĄTANIE DOMU po prostu zawiesza system. Uruchomiłam aplikację wsparcia KŁÓTNIA, aby naprawić problem, ale bezskutecznie.
Desperatka.
---------------------------------------------
Droga Desperatko!
Na wstępie pragniemy zwrócić Twoją uwagę, iż CHŁOPAK jest pakietem rozrywkowym, podczas gdy MĄŻ jest systemem operacyjnym.
Spróbuj komendę: C:\\\\MYSLALAM_ZE_MNIE_KOCHASZ włączyć ŁZY oraz zainstalować WINĘ. Jeżeli wszystko zadziała jak powinno, MĄŻ powinien automatycznie włączyć aplikacje BIŻUTERIA i KWIATY.
Pamiętaj jednak, iż nadużywanie tych aplikacji może doprowadzić MĘŻA do wystąpienia błędu GROBOWA_CISZA lub PIWO.
PIWO jest bardzo nieprzyjemnym programem, który w pewnych sytuacjach może włączyć plik GLOSNE_CHRAPANIE.MP3. Cokolwiek byś nie robiła, pamiętaj jednak, żeby nie instalować TEŚCIOWEJ.
Serwis Techniczny."
Znalazłam coś takiego kiedyś w sieci, już niestety nie pamiętam gdzie  |
Temat: Noworoczne postanowienia i zmiany |
maruda
Odpowiedzi: 2646
Wyświetleń: 566599
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Czw 10 Lut, 2011 23:34 Temat: Noworoczne postanowienia i zmiany |
Ehhhh... cały świat szaleje na punkcie tej diety... Widzę, że i forum ta gorączka dotknęła
A tak nawiązując do tematu przewodniego:
Ja sobie w nowym roku postanowiłam zaakceptować siebie taką jaką jestem... mogłabym zagrać w reklamie Dove - bardzo je lubię, bo przedstawiają tam ładne kobiety, które normalnie wyglądają - to tak na marginesie i proszę się nie obrażać
co jeszcze??
-Że nie będę zaczynać robótki dopóki nie skończę poprzedniej, że nie będę kupować nowej dopóki zapasów nie wyczerpię... Eh... Sesja mi się prawie skończyła więc w nagrodę kupiłam sobie włóczkę...
-że nie zacznę robótki dopóki nie skończę poprzedniej... Robótek mam zaczętych kilka...
Jedynie udało mi się zrobić porządki włóczkowe, ale dziś otwierając szafę spadł mi cały wypełniony nimi karton na głowę... Ehhhh... życie... |
Temat: Co robicie podczas szydełkowania? |
maruda
Odpowiedzi: 192
Wyświetleń: 173047
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Czw 10 Lut, 2011 23:27 Temat: Co robicie podczas szydełkowania? |
| Grażyna napisał/a: | | Moja mama zawsze zwracała mi uwagę, że w niedzielę i święta się nie pracuje, w takim razie również nie dzierga. Bardzo mnie to wkurzało. |
Moja rodzinka powtarza takie stare porzekadło: "świąteczna praca w kupę się obraca" W moim przypadku niestety to się parę razy już sprawdziło :/ a w święta jak byłam w domu to mnie mama skrzyczała przy rodzinie, że chociaż w Boże Narodzenie mogłabym się powstrzymać... Dodam, że nie było to przy wigilijnym stole tylko któryś dzień świąt... I co?? I prawie do końca dojechałam z serwetą i sprułam całą... :/ |
Temat: Nasza szydełkowa historia |
maruda
Odpowiedzi: 26
Wyświetleń: 38467
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Czw 10 Lut, 2011 23:19 Temat: Nasza szydełkowa historia |
| elianka napisał/a: | (...)Teraz molestuję teściową i babcię męża, żeby nauczyły mnie prząść i tkać  |
przepraszam, za wyrażenie ale też bym chętnie w tej sprawie kogoś zmolestowała Mam dwa stare, ale sprawne kołowrotki w domu rodzinnym, ale nikt nie umie prząść... i mój luby niestety kątem oka na mnie spogląda jak mówię, że chcę jeden przywieźć do warszawy... jeszcze tylko pole ze lnem albo prywatne owieczka i człek samowystarczalny się robi...  |
Temat: Nasza szydełkowa historia |
maruda
Odpowiedzi: 26
Wyświetleń: 38467
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Pon 27 Gru, 2010 17:37 Temat: Nasza szydełkowa historia |
A oto moja historia:
Babcie - mam, tylko że nie dziergają. A nawet jeśli dziergają to za daleko mieszkają...
Rodzice - też mam Zajmują się haftami. Tata - hafciarka z papierami w stanie spoczynku. To on nauczył mamę haftować - razem chodzili na kurs (ale poznali się o wiele wcześniej, niestety nie jest to romantyczna historia gdzie on i ona się spotykają na kursie haftowania i zakochują się w sobie. Nie wiem czemu, ale przypomina mi się scena z zakochanego Kundla jak psy jedzą makaron. W tym przypadku mogłoby być wyszywanie jednej serwetki jedną nicią Ktoś to widzi oprócz mnie?? ) ale musiał mamie pomagać, bo mama leworęczna jest i nie szło jej to tak jak trzeba. W domu są jeszcze ich dzieła - hafty kaszubskie i inne kolorowe. Mama haftuje dalej - richelieu. Najpiękniejszy i największy obrus jest wspólnym dziełem rodziców - haftowali go parę lat. Na stole pojawia się tylko 1 raz w roku - w Wigilię
Od samego początku więc była masa wzorów i nici w domu. Zaczęłam od młodego razem ze starszym bratem podbierać rodzicom płótno i nici i próbowaliśmy haftować.
Potem znalazłam gdzieś taki dziwny przedmiot zakończony haczykiem Mama wytłumaczyła mi że to szydełko. Ale nie nauczyła mnie się z nim obchodzić. Z książki P. Otkałło na zwykłej cienkiej nitce krawieckiej nauczyłam się podstaw. Potem w ręce mi wpadła gazetka z robótkami ręcznymi którą mama pożyczyła od znajomej. Była tam prosta serwetka. Zaczęłam ją robić, ale już z wygrzebanego niebieskiego kordonka. Oczywiście mama ochrzaniła mnie, że marnuje kordonek. Dzieło swoje dokończyłam a mama postanowiła zainwestować w gazetki z wzorami i kordonek. To był etap kiedy wszystko przerabiałam szydełkiem - mamine nici krawieckie jak skończyły się kordonki, stare sweterki młodszego rodzeństwa... w większości powstawały serwetki i poszewki na poduszki.
I tak dłubałyśmy z mamą - ona na kanapie ja na swoim fotelu. Najczęściej zimą w czasie długich wieczorów - czasami mi tego brakuje...
Na studiach zaczęłam produkcję przedmiotów użytkowych - zaczęło się od pokrowców na telefony - na allegro kupowałam różnokolorowe resztki i robiłam z nich pokrowce na zamówienie. Zarobioną kasę przeznaczałam na kolejną włóczkę i szydełka...
Teraz, pomimo tego że jeszcze studiuję to i pracuje. Kaski więcej, to i więcej na włóczki wydaje. Robię już wszystko (oprócz skarpet - ale i to w planach). Robię wszędzie. Nauczyłam się robić na drutach. Szydełkiem zaraziłam już parę osób - ale nie ja je uczyłam... bo ja się nie nadaję do uczenia. Haftować też umiem, ale pomimo tego że jestem praworęczna to robię to w tym samym kierunku co moja mama
No i chyba tak by to wyglądało  |
Temat: Co robicie podczas szydełkowania? |
maruda
Odpowiedzi: 192
Wyświetleń: 173047
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Pon 27 Gru, 2010 16:44 Temat: Co robicie podczas szydełkowania? |
| danuta_50 napisał/a: |
maruda,Przy moim obrusiku od spodu widać małe podwinięcie mniej niż pół centymetra co wskazuje na to że materiał wcześniej był wycinany i podwijany. |
Normalnie coś czułam, że jak na takie cudo moje rozwiązanie byłoby zbyt proste
| marzenatejs napisał/a: | | Hm ja tak jak Maruda robię od malucha .Mama z babcią zawsze coś robiły ,haftowały ,szyły ,dziergały na drutach czy szydełkowały. |
Dzisiaj na blogu Maranty czytałam historię jak zaczynała dziergać - powiem szczerze, że przypomina mi to moje początki, tylko że ja na bezczela podbierałam rodzicom kordonki i nici krawieckie mamie. Haftują u mnie rodzice - kiedyś hafty kolorowe, kaszubskie, krzyżyki. Teraz richelieu i tylko mama, bo tata już przestał. Zawsze dzielili się pracą - tata pajączki i toledo, mama resztę + wycinanie
Ale to już chyba zaczyna się robić nowy temat: tradycje i początki robótek ręcznych  |
Temat: Robótkujące postacie z książek :) |
maruda
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń: 54313
|
Forum: Inspiracje, idee, pomysły Wysłany: Wto 21 Gru, 2010 18:29 Temat: Robótkujące postacie z książek :) |
Co do Pani Linde z Ani z Zielonego Wzgórza to paczłorkowała - i miała słynne na wyspie Księcia Edwarda kapy z listkami
Jakoś nie zauważyłam, żeby ktoś wspomniał o "Śpiącej Królewnie"
Co do sweterka pani Weasly to sama mam ochotę sobie taki zrobić...
No i jeszcze co znalazłam to w "Carry" S.Kinga - mama tytułowej bohaterki ciągle dzierga na szydełku o ile nie jest zajęta gnębieniem córki. W pewnym momencie popełnia jednak tak tragiczny błąd we wzorze, że musiała spruć prawie całą serwetkę  |
Temat: potrzebne wzorki na troczki |
maruda
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń: 17752
|
Forum: Problemy, pytania Wysłany: Pon 20 Gru, 2010 20:22 Temat: potrzebne wzorki na troczki |
wiem, że już troszkę musztarda po obiedzie ale ja robię tak:
biorę sznurek (nitkę) i skręcam - przy długich sznurkach najlepiej robi się to w dwie osoby
Jedna nitkę skręca od siebie druga do siebie. Jak już taką nitkę skręcimy dosyć mocno to jedna osoba łapie oba końce pilnując żeby się nitka nie rozwinęła. Druga łapie w połowie i pilnuje żeby obie połówki się równomiernie skręcały. potem wiąże się supeł na końcu żeby sznur(ek) się nie rozwinął. Moc skrętu regulujemy samodzielnie, więc sznur może być bardziej lub mniej luźny. Jeżeli robimy samodzielnie to jeden koniec warto gdzieś przymocować i skręcamy tylko w jedną stronę. Potem robimy tak jak we dwójke tylko, że w pojedynkę
opis może zagmatwany , ale starałam się wyjaśnić jak mogłam najlepiej Najlepiej spróbować samemu, bo sposób jest prosty, do tego można pobawić się kolorami. |
Temat: Co robicie podczas szydełkowania? |
maruda
Odpowiedzi: 192
Wyświetleń: 173047
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Nie 19 Gru, 2010 01:53 Temat: Co robicie podczas szydełkowania? |
| ciapara napisał/a: |
Powiedz prosze jak Ty robilas te azury w obrusie... zdradz prosze troche tajniki tego laczenia azuru (czyzby szydelkowy???) z materiałem... |
Obrus faktycznie piękny Kiedyś próbowałam też zrobić wstawki szydełkowe w obrusach. Naszywa się je po prawej stronie takim ściegiem żeby go nie było widać, a potem usuwa materiał spodni przy pomocy nożyczek tak jak przy haftach richelieu w przypadku pajączków i temu podobnych stawonogów
hmmm... co do mojego dziergania to robię to od 10 r.ż.  |
Temat: Co robicie podczas szydełkowania? |
maruda
Odpowiedzi: 192
Wyświetleń: 173047
|
Forum: Pogaduszki szydełkowe Wysłany: Pią 17 Gru, 2010 13:07 Temat: Co robicie podczas szydełkowania? |
co robię??
tak jak większość forum oglądam coś, jako że nie mam tv to na razie idzie z komputera - filmy znaczy się. I nie przeszkadzają mi napisy Jak jestem u rodziców to przed tv razem z mamą, która haftuje - richelieu. Kończy się to zwykle wojną o pilota z tatkiem albo rodzeństwem :F Tata, szczególny złośliwiec, lubi mi przeszkadzać szczególnie. Staje mi nad plecami i podaje losowo wybrane przez niego cyfry i liczby żeby mnie tylko zmylić. Kolejnym przeszkadzajem jest siostra która jak kot lubi się bawić kłębkami... ehhh...
Dziergam w pracy - taką mam, że mogę sobie na to pozwolić szefowa nie krzyczy i wciąga się coraz więcej koleżanek.
Dziergam na uczelni - na pasjonujących wykładach , ostatnio przyłapał mnie na tym dziekan... dziergam na ćwiczeniach i seminariach chowając łapki z włóczką i szydełkiem pod ławką - koledzy z grupy przestali już się dziwić, prowadzący nie zwracają na to uwagi. W sumie to lepiej że dziergam a nie śpię na ławce
dziergam w pociągu - kiedyś mi konduktor zagroził, że z pociągu mnie nie wypuści dopóki nie skończę
nie dziergam w autobusie i metro, wtedy czytam sobie książki ale w planach mam audiobooki
dzierganie w wannie też się nie sprawdza  |
| |
|

Ponieważ na forum pojawia się coraz więcej
materiałów, zdjęć, itp.,
proszę każdego, kto będzie miał jakiekolwiek zastrzeżenia odnośnie
naruszenia praw autorskich o kontakt ze
mną.
Postaram się jak najszybciej materiały tego typu usunąć lub jeśli to
będzie możliwe uzyskać zgodę na ich publikację.
Jednocześnie informuję, że administrator forum nie
odpowiada za treść wypowiedzi innych użytkowników,
a tym samym nie może być pociągany do odpowiedzialności za owe wypowiedzi.
maranta
 |
| | Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 11 |
|
|