To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany

Jarka - Pią 07 Maj, 2010 17:43

Małgosia te hamburgery wyglądają smakowicie, aż mi ślinka leci, dawaj uklon przepis.
gosias - Pią 07 Maj, 2010 17:53

Elunia napisał/a:
Oj nie tylko dla MAO-aż się nie chce wierzyć


My też tak będziemy wyglądać wesoło mi a Grażynka już tak wygląda Smile

Mao - Pią 07 Maj, 2010 18:03

Jarka, przepis jest banalny.

Dzień wcześniej z mielonego mięsa ( dodałam przyprawy ,cebulę posiekaną i łyżeczkę musztardy dijon bez cukru "Kamis",jajo i otręby ,wyrobiłam) upiekłam placuszki kotleciki w piekarniku ,na papierze do pieczenia 15 minut na jednym boczku 15 minut na drugim boczku w 180st.

Dzisiaj upiekłam placuszki dukanowe( 2 łyżki otrąb owsianych ,1 łyżka otrąb pszennych ,1 jajko i 1 łyżka serka homo naturalnego zamieszać i na patelnię teflonową)

A potem poskładałam : placek,sałata lodowa,kotlecik ,ogórek świeży ,pomidor ,kleks keczupu bez cukru ,szczypiorek ,placek a potem wystarczy spałaszować ze smakiem.
Placuszki są miękkie niczym bułka w mcDonaldzie dla mnie smakowało tak samo zebalek

gosias - Pią 07 Maj, 2010 18:06

Mao napisał/a:

Dzisiaj upiekłam placuszki dukanowe( 2 łyżki otrąb owsianych ,1 łyżka otrąb pszennych ,1 jajko i 1 łyżka serka homo naturalnego zamieszać i na patelnię teflonową)


A ja sobie ułatwiam i zamiast smażyć, też piekę w piekarniku na papierze do pieczenia.

Grażyna - Pią 07 Maj, 2010 18:54

Wygladaja hamburgery smakowicie. Też takie jadam, tylko bez keczupu, bo niecierpię.

A dzisiaj zamierzałam zrobić protopiatek, zamiast protoczwartku i kolejny raz zapomniałam. Podobnie było w zeszłym tygodniu. Taka jestem zalatana, że jak wpadam do domu, to szybko wcinam, co tam mam z poprzedniego gotowania. Cały tydzien zyłam na gołabkach i o dziwo jeszcze mi się nie znudziły. To też skutek tej diety - brak wymagań względem jedzenia.

ciapara - Sob 08 Maj, 2010 19:05

dziewczyny
kiepsko mi ida dni proteinowe
zapominam o nich i zawsze jakis kawalek warzywka mi sie wplacze w diete
ale moje nawyki zywieniowe zmienilam bardzo
usmiejecie sie ze mnie po pachy bo wczoraj bylam u dentysty i dowiedzialam sie ze mam dobra figure Smile
Fakt ze nie ubieram sie w za małe rzeczy jak wiekszosc osob z nadwaga
i w dodatku nie biegam w biodrowkach ze widac wszystko lacznie z przedziałkiem w pupie Smile
ostatnio zaczelam nosic but wysoki, spodnie proste w fasonie i czarne
a gore jasna
w dodatku zgubilam ladnie brzuch
zalozylam lepszy stanik
no i widac to od razu Smile
nie musze mowic ze humor mi to poprawilo
nie przejmuje sie na razie waga ze stoi bo widze po ubraniach ze wisza na pupci
a w dodatku wbilam sie w za male do niedawna jeansy!!!! to juz zupelnie mnie zmotywowalo
tak bardzo ze dzisiaj kupilam sobie bardzo opieta bluzke koszulowa liczac na dalsze rezultaty w dietce Smile

uahahahahahahahahha wesoło mi

gosias - Nie 09 Maj, 2010 10:55

ciapara, Smile gratuluję Smile
Elunia - Nie 09 Maj, 2010 11:08

a ja dziś weszłam w sukienkę sprzed kilku lat-kilogramy stoją a wizualnie chudnę-pokusa czeka bo dziś imieniny teściowej ,napewno sie skuszę na małe ciasteczko ale z obiadem bedzie gorzej bo powiedzą ze grymaszę
Ciapara gratuluję ,,chudości,, brawo

gosias - Nie 09 Maj, 2010 11:10

Elunia napisał/a:
a ja dziś weszłam w sukienkę sprzed kilku lat-kilogramy stoją a wizualnie chudnę


super!!!!!

Widzę, że nie tylko ja mam naturę chomika i przetrzymuję ciuszki Wink

Paillette - Nie 09 Maj, 2010 11:53

Ja też chomikuję ciuszki Wink
ciapara - Nie 09 Maj, 2010 14:29

ja ostatnio wydalam w styczniu kolezance wszystkie ciuchy z rozmiarow 38-40-42

od 44 sobie zostawilam liczac ze wejde w nie ... kiedys

dzisiaj weszlam sobie rano na wage i wreszcie sie unormowala... waze tyle ile mam na pasku ponizej
maz ciagle sie dziwi widzac jak jem.... Smile dzisiaj zero kartofli tylko maly golabek plus dwa liscie od golabka od corki i kefirek Smile

Grażyna - Nie 09 Maj, 2010 15:45

Brawo dziewczynki cmoknięcie

Ciapara - Czyli mężuś wreszcie powiadomiony o tym, że sie odchudzasz?

Ja przetrzymywałam ciuchy, ale 2 lata temu uznałam, że zajmuja tylko miejsce, sa zbedne, bo żadne metody odchudzania na mnie nie skutkowały, więc wyniosłam worki pełne ciuchów do o środka Monaru w moim miescie. Dzisiaj tego żałuję, bo były w tych worach fajne letnie sukienki i spódniczki. Teraz te duże ciuchy tez wydaje rodzince i znajomym. Zostało mi w pawlaczu to, co na nikogo nie pasuje. Mam nadzieje, że do dużej tuszy juz nie wrócę.

Mnie wczoraj spora cześć sasiadów na działce nie poznało. Padało pytanie "Chora jest pani, czy to efekt diety? ".Jak powiedziałam, że dietka, to zaraz było pytanie, czy odchudzam sie ta dieta co superniania. Śmiac mi się chciało, bo panie stwierdzały, że one nie dałyby rady, a potem strasznie mi sie przygladały. Nie mogłam spokojnie molestowac ziemi. Tak się nagimnastykowałam na działce, że dzisiaj ledwo zyję. ale posadziłam i posiałam wszystko. Fakt, dosc późno, ale lepiej późno niz wcale.

Paillette - Nie 09 Maj, 2010 15:51

Grażyna, mnie też kolejna koleżanka zaskoczyła wczoraj na zajęciach fitness... mówi, że dawno mnie nie widziała i że brzuszek mi się znacznie zmniejszył wesoło mi

dziś mija mi 3 tydzień diety i 5,5kg gdzieś zgubiłam... hopla

Grażyna - Nie 09 Maj, 2010 15:54

Sylwia - gratuluję! Świetny wynik - az 5,5kg, a jeszcze miesiąc nie minął. brawo
ciapara - Nie 09 Maj, 2010 16:59

ja zaczelam 13 kwietnia dzisiaj jest 9 maj 6 kg mniej
ale mam problem bo zapominam o dniach czysto proteinowych
zawsze kawalek warzywka mi sie wplacze
ale to sa poczatki
nie od razu wypleni sie nalecialosci tylu lat zlego odzywiania
widze wiele plusow
buzia mi zeszczuplala... brzuch jakby sie wciagnal... ale jeszcze pimpka sporego mam
ale w tych samych ciuchach duzo lepiej sie czlowiek prezentuje
wiosna ladna sie zaczela to mam nadzieje ze bede jeszcze wiecej w ruchu

nic nikomu nie mowie o diecie
po prostu staram sie robic swoje
a z tego co gotuje rodzinie po prostu wybieram to co pasuje wg diety
reszty rygorystycznie nie jem
gary takie gotuje ze nikt nie zauwaza ze tyle robiac jedzenia wiekszosci nie tykam
tak wiec reszta rodziny zajada sie lodami
ktore ja im tylko do domu dostarczam i dokladam co chwila do salaterek sama nie jedzac wcale
herbaty nigdy nie slodzilam
teraz nawet kawe pije bez mleka... duzo wiecej pije w ogole
i tak widze ze jakbym trzymala sie tylko kilka dni na proteinkach to wtedy utrwalalabym z pewnoscia efekty
no ale nie od razu Krakow zbudowano
ja przez ten niecaly miesiac jestem b zadowolona z rezultatow
dodam ze biore leki ktore zawsze powodowaly nadwage i myslalam ze to przez to
moja tusza
a tu prosze jedno drugiemu nie przeszkadza i do lata powinnam juz troche mniej wieloryba przypominac
a kto wie moze bede mogla swobodnie w upaly chodzic w spódniczkach
w których do tej pory nie moglam chodzic bo sie zwyczajnie zacieralam
doczekac sie nie moge kiedy bede mogla pozbyc sie gaci grubasa

z pozdrowieniami goracymi cmoknięcie

Paillette - Nie 09 Maj, 2010 17:01

Grażynka, uklon
gosias - Nie 09 Maj, 2010 17:30

Paillette, ciapara, gratuluję dziewczyny cool cool cool
Paillette - Nie 09 Maj, 2010 18:27

gosias, to głównie dzięki Tobie przystąpiłam do "dukanek", do końca życia będę Ci wdzięczna kwiatek dla ciebie cmoknięcie
gosias - Nie 09 Maj, 2010 18:40

Paillette, Smile sama sobie zawdzięczasz sukces Smile

Informacja dla dukankowych łasuchów (takich jak ja Wink )

"Zmodyfikowałam przepis na ciasto, który podała Jarka - otóż do ciasta nie dodaję mąki kukurydzianej (piekę wg przepisu na mufinki) a no nutellowej masy zamiast śmietany (najchudsza jaką widziałam w sklepie to 10% tłuszczu) dodaję serek grecki lekki. Efekt smakowy taki sam, masa może troszkę wolnej tężeje, ale ogólnie jest ok Smile

Mao - Nie 09 Maj, 2010 20:03

Dziewczyny gratuluję spadków brawo

U mnie standardowo jednego dnia -200g drugiego + 300g wściekły i to bez grzeszenia.
Bilans jest taki że po 3 tygodniach nadal straciłam zaledwie 3,3kg jakiś bezsens.
Jutro znowu proteiny zobaczymy jaki będzie ostateczny bilans po warzywkach no poczekaj...

To ja wklejam przepis na nutelkę bo widzę ,że taka "chcica " się pojawiła hahahihi
Nie próbowałam nawet bo się boję gały ,że tym razem na diecie przytyję.

NUTELKA LIGHT
7 łyżek odtłuszczonego mleka w proszku
1 czubata łyżeczka odtłuszczonego kakao
3 czubate łyżki słodzika w proszku
8 kropli aromatu orzechowego(może być inny np.rumowy ,waniliowy)
2 płaskie łyżki odtłuszczonego mleka w płynie
MOŻNA EWENTUALNIE DODAĆ : 1 żółtko ze średniej wielkości jajka

1. Zmiksować razem mleko w proszku, kakao, słodzik aby uzyskać jednolitą masę bez grudek.
2. Dodać mleko w płynie i ewentualnie 1 żółtko. Ręcznie wszystko wymieszać przez kilka minut, aż do otrzymania kremu o gładkiej i błyszczącej powierzchni.


i jeszcze coś podobnego:

Chałwa jak u mamy!!!

Zrobić nutelkę,tylko zamiast aromatu orzechowego użyć śmietankowy.
Po zrobieniu kremu(zamiast żółtka dodać troszkę więcej mleka 0,5%)wrzucić 3 łyżki otrąb owsianych i wymieszać.Wychodzi pyszna domowa chałwa.

Ja jakoś ostrożnie podchodzę do przepisów z zawartością surowych jaj ,z reguły odrzucam jakoś boję się jeść surowe jajca.

gosias - Nie 09 Maj, 2010 21:53

Mao, Smile popatrz na to z innej strony - jesteś lżejsza o ponad 3 kg Smile
ciapara - Pon 10 Maj, 2010 08:06

... a mi tak dobrze zarło i zdechlo
wczoraj byli goscie u mnie ... i solidarnie z nimi zjadlam 2 kawalki ciasta i lody
doszedl okres i zatrzymanie wody i znowu waga zafiksowala


trzymanie fasonu jest łatwe jak sie je samemu
jak sie pojdzie w gosci... motywacja... pada

qrka - Pon 10 Maj, 2010 08:17

[quote="ciapara] trzymanie fasonu jest łatwe jak sie je samemu
jak sie pojdzie w gosci... motywacja... pada[/quote]
U mnie wczoraj była kolejna komunia, trzymałam się całkiem nieźle, ale niestety też udałło mi się zbopczyć, jeszcze tylko za tydzień jedna a później juz będzie łatwiej.
To co zgubię na tygodniu to nadrobiam w niedzielę jakimś grzeszkiem buuuu....,

Mao - Pon 10 Maj, 2010 08:23

gosias, jeszcze żeby to było widać i czuć ...no chyba że sobie napiszę na czole ,że schudłam 3 kg puknąć się

Bilans straty wczoraj był 300g dzisiaj znów na plusie ostateczny rozrachunek to całe 100g na tydzień rotfl chyba się upiję z tego szczęścia. Mr. Green

Florka tylko pyta: Mamo kiedy ty w końcu schudniesz? Już się nie mogę doczekać kiedy będę miała chudą mamę ... wściekły ...i chyba się nie doczeka , bo ja akurat jestem chyba tym przypadkiem na którego cudowny Dukan rewelacyjnie nie działa jęzor

ciapara qrka wy to przynajmniej pogrzeszycie hahahihi i znacie przyczynę słabszych wyników

maranta - Pon 10 Maj, 2010 08:52

Dla wszystkich walczących dzielnie z kilogramami FILMIK wesoło mi


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group