Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany
Gośka - Pią 16 Kwi, 2010 07:27
Zaczynam przymierzać się do Waszej diety. W prawdzie na przełomie roku 2007/2008 schudłam 20kg, ale niestety przez ostatnią zimę złapałam 6-7 kg i chciałabym je zgubić, ale jakoś marnie mi to idzie. Na razie czytam co wolno a co nie i muszę przyznać, że dieta podoba mi się. No to zobaczymy jak będzie
ciaachoo - Pią 16 Kwi, 2010 07:46
Dziewczyny gratuję wspaniałych wyników.
Mnie słabo idzie,dlatego nie mogę na razie pokazać zdjęcia.
Trzymam kciuki za dziewczyny które zaczynają.
Pozdrawiam serdecznie Ilona.
ciapara - Pią 16 Kwi, 2010 10:07
A ja chudne i chudne rano wieczorem i w poludnie
Na mojej wadze ponizej 90!!!!
Hurra!!!
qrka - Pią 16 Kwi, 2010 11:06
| Elunia napisał/a: | | jak zwykle chlebek do kosza |
Jak powinnien wyglądać dobrze zrobiony ??
gosias - Pią 16 Kwi, 2010 11:33
Nie piekłam chlebka, chociaż już wielokrotnie miałam go zrobić, ale zniechęciłm się (i chyba dobrze) jak czytam, że nie udaje się.
qrka, zamiast chlebka polecam mufinki (w tym temacie podawałam przepis). Jak nie znajdziesz a jesteś zainteresowana, wkleję jeszcze raz.
Co do otrąb - moja Zuzinka (kotka) uwielbia je i dzielę się z nią, chociaż ona odchudzenia nie wymaga
qrka - Pią 16 Kwi, 2010 17:28
gosias, znalazłam przepis, pycha
wyszło mi 12 szt.
Ile takich mufinek dziennie mogę zjeść
ciapara - Pią 16 Kwi, 2010 17:42
a ja dzisiaj na obiad musialam zjesc 2 niekraszone (male ziemniaki) i smazona rybe
a fuj....
i dieta w leb
moze nie strace chociaz efektow....
eh
gosias - Pią 16 Kwi, 2010 18:10
| Cytat: | | Ile takich mufinek dziennie mogę zjeść |
przelicznik dwóch łyżek otrąb dziennie, czyli - 1 mufinka.
Wiem, wiem.... na samym początku to zjadłbym chyba wszystkie na raz ale przyznaję - zdarzało mi się zjeść dwie.
gosias - Pią 16 Kwi, 2010 18:16
ciapara, każda z nas ma na swoim koncie mniejsze lub większe grzeszki Mi waga nie spadła przez prawie dwa tygodnie za zjedzone świąteczne ciasto. Dziś na szczęście trochę "ruszyło się"
qrka - Pią 16 Kwi, 2010 18:17
| gosias napisał/a: | | to zjadłbym chyba wszystkie na raz |
ja też, zjadłam 2 i miałam wyrzuty,ale trudno.
dzisiaj zrobię rybkę na kolację i będzie na jutro
gosias - Pią 16 Kwi, 2010 18:29
| qrka napisał/a: | | wyszło mi 12 szt. |
12 sztuk??? Masz chyba jakieś mniejsze foremki, mi wychodzi 6 szt. 12 sztuk wyszło z tego przepisu na piernik.
Grażyna - Pią 16 Kwi, 2010 18:31
Ciapara - a dlaczego musiałaś zjeśc te ziemniaki? Trzeba sobie zacząc odmawiać Mogłas zjeśc tylko rybę. Jest mniej szkodliwa w diecie niż ziemniaki.
gosias - Pią 16 Kwi, 2010 18:40
| Grażyna napisał/a: | | Mogłas zjeśc tylko rybę. Jest mniej szkodliwa w diecie niż ziemniaki. |
Poza tym niedobre jest połączenie ziemniaki razem z rybą (mięsem).
Oj... ciapara, trzymaj fason, poprzeczkę założyłaś wysoko, nie daj się, bo w przeciwnym wypadku będą baty
qrka - Pią 16 Kwi, 2010 20:37
Mnie mija 10 dzień na diecie. Nie sądziłam,że tak długo wytrwam. Poza tym bardzo dobrze się czuję. Zastanawiam się tylko, czy faktycznie nie ma znaczenia ilość jedzenia (produktów dozwolonych) ??.
Nie natknęłam się jeszcze na żadną osobę, która nie schudła na tej diecie,
gosias - Pią 16 Kwi, 2010 20:42
qrka, moje mufinki (tym razem waniliowe) siedzą właśnie w piekarniku
qrka - Pią 16 Kwi, 2010 21:01
moje dzieci zjadły po mufince otrębowej (położyłam razem z innymi) , bardzo im smakowały
gosias - Pią 16 Kwi, 2010 21:03
Moje już też wyjęte z piekarnika a jak pachnie.... mmmmmm
Cieszę się, że mój przepis przypadł do gustu i smaku
ciapara - Sob 17 Kwi, 2010 08:27
musze zrobic te muffinki dla siebie i córki
moj maz jak marudzi to niestety dla spokoju musze mu ulec
raz nie zawsze
nie chcialam go stresowac ze jestem na diecie
dosyc mamy innych klopotow... niestety
poza tym to byly dwa male niekraszone ziemniak
najgorzej to ta ryba smazona w panierce i na tluszczu ochyda
dzisiaj rano znowu pol kilo mniej
dzisiaj bede wiecej sama to spokojnie sobie dopilnuje diety
a od poniedzialku lub wtorku bedzie latwiej bo dojda warzywa czyli druga faza
Jarka - Sob 17 Kwi, 2010 08:50
A to ja myślałam, że te mufinki piecze się z tego przepisu co piernik (mufinek to jeszcze nie piekłam, mówiąc szczerze). A wczoraj się rozłożyłam na łopatki, tzn. angina mnie tak rozłożyła, byłam u lekarza, mam antybiotyk, już nie pamiętam kiedy mnie tak gardło mocno bolało, że w nocy wstawałam żeby wyssać tabletkę i się położyć. Może później, albo jutro zwlokę się i skuszę na te mufinki, a waniliowe to jak ???
qrka - Sob 17 Kwi, 2010 09:29
ciapara, ja tez wczoraj miałam rybkę. Wysmarowałam ją musztardą z obu stron około łyżeczka na filet i posypałam przyprawą do ryb i upiekłam w naczyniu żaroodpornym w piekarniku. Podlałam około 1/4 szkl wody
Mówię wam pycha, moje dzieci się zajadały, do tej pory nie chciały innej jak filety w panierce
A mufinki upiekłam najpierw dla dzieci i męża z tego przepisu:
http://mojewypieki.blox.p...alym-serem.html
a później dla siebie z przepisu gosias,
dla mojej rodziny tak samo dobre.
Pomyślałam sobie ,że można by do mufinek otrębowych dodać ser biały
Wymieszać ser 0% z żółtkiem i słodzikiem. Do foremek nakładać łyżkę ciasta i łyżeczkę masy serowej.
Następnym razem takie zrobię
ciaachoo - Sob 17 Kwi, 2010 10:17
Ciapara nie wiem czy uda się Tobie wytrwać na diecie jeśli będziesz ją ukrywać przed mężem.
Podczas wspólnych posiłków będziesz jadła"normalnie" to Twój trud pójdzie na marne.
Ukrywasz się a to powoduje dodatkowy stres.Dla mnie wsparcie męża,córek jest bardzo pomocne.Może powinnaś porozmawiać z mężem,na pewno zrozumie.Takie małe grzeszki(mam ich kilka na koncie) powodowały zastój w chudnięciu.
Trzymam kciuki i pozdrawiam.
qrka - Sob 17 Kwi, 2010 11:13
Jaka wodę pijecie?
ciapara - Sob 17 Kwi, 2010 12:04
spoko spoko bedzie dobrze
dzisiaj sie wymasowalam na udach i brzuchu
wykremowalam
i mam samopoczucie swietne
Wlasnie dla rodziny wstawilam gar z 20 golabkow
i koncze robic nalesniki z miesem
Niech sie opychaja
gosias - Sob 17 Kwi, 2010 13:53
Jarka, życzę zdrowia
| Cytat: | | A to ja myślałam, że te mufinki piecze się z tego przepisu co piernik |
Oczywiście, że można mi z tej porcji wyszło 12 mufinek.
| Jarka napisał/a: | | i skuszę na te mufinki, a waniliowe to jak ??? |
Nie mogłam znaleźć w którym miejscu wkleiłam przepis na mufinki. Napiszę jeszcze raz
Mufinki:
4 łyżki płatków owsianych (zmielonych)
2 łyżki płatków pszennych (zmielonych)
3 łyżki serka 0% (ja daję jogurt lub kefir 0%)
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
3 jajka
1 białko
W takiej wersji smakują jak namiastka pieczywa (trochę przypominają grahamki)
Dziś do w/w składników dodała trochę "Warzywka". Mają bardziej wyrazisty smak.
W wersji słodkiej dodaję 1 łyżeczkę (lub więcej, jak ktoś lubi bardziej słodkie) słodziku w płynie.
Można dodać cynamon (będą cynamonowe)
Można dodać aromat waniliowy (będą pięknie pachnieć wanilią).
Piec ok. 20 - 30 min (zależy od piekarnika).
Z tej porcji wychodzi 6 mufinek.
Smacznego
ciapara - Sob 17 Kwi, 2010 14:38
wychodzi na to ze musze kupic foremki muffinowe
gdzie sa najlepsze i jakie?
jak bede sie opychac ciastkami nikt nie pomysli ze sie odchudzam
|
|
|