Frywolitki - Kupiłam i polecam
Renulek - Czw 16 Paź, 2008 08:29
nici zmiękczy ale dodatku metalizującego na pewno nie
maranta - Czw 16 Paź, 2008 10:24
Również kupiłam polecanego Rexora, zobaczymy jak się będzie plątało
skrzacik - Czw 16 Paź, 2008 14:14
| Poranna napisał/a: | | skrzacik napisał/a: | | a jakbys go przeplukala w jakims zmiekczaczu typu lenor, silan itp? |
mogłabym, tylko co potem? płyn zmiękczający zmiękczy na flak ten naszyjnik, to żeby się ładnie układał mam go potem ... wykrochmalić?  |
no tak, ale jak nakrochmalisz to dalej bedzie cie gryzl, bo bedzie sztywny.
wczoraj machnelam bransoletke i polozylam sobie na dekolcie. chyba jestem gruboskorna bo mnie nie gryzlo a prawdziwa wlena gryzie mnie nawet przez podkoszulek. nic juz z tego nie rozumiem
skrzacik
Poranna - Czw 16 Paź, 2008 14:21
| skrzacik napisał/a: | | no tak, ale jak nakrochmalisz to dalej bedzie cie gryzl, bo bedzie sztywny. |
no własnie o to mi chodziło - nie ma sensu zmiękczać, bo straci "formę"
| skrzacik napisał/a: | | chyba jestem gruboskorna bo mnie nie gryzlo |
zazdraszczam, bo ja to się nadrapać nie mogłam, w końcu straciłam cierpliwośc i zdjęłam dziadygę; a teraz leży i mnie wnerwia, bo śliczny jest a założyć nie mogę
skrzacik - Czw 16 Paź, 2008 14:35
| Poranna napisał/a: | | skrzacik napisał/a: | | no tak, ale jak nakrochmalisz to dalej bedzie cie gryzl, bo bedzie sztywny. |
no własnie o to mi chodziło - nie ma sensu zmiękczać, bo straci "formę"
| skrzacik napisał/a: | | chyba jestem gruboskorna bo mnie nie gryzlo |
zazdraszczam, bo ja to się nadrapać nie mogłam, w końcu straciłam cierpliwośc i zdjęłam dziadygę; a teraz leży i mnie wnerwia, bo śliczny jest a założyć nie mogę  |
no to daj go w prezencie komus kogo nie bedzie gryzlo i od razu ci sie humor poprawi
Poranna - Czw 16 Paź, 2008 14:56
| skrzacik napisał/a: | | no to daj go w prezencie komus kogo nie bedzie gryzlo i od razu ci sie humor poprawi |
Bóg mi świadkiem, że milion razy chciałam, ale boję się, że jak obdarowaną osobę tez będzie gryzł, to mnie zacznie unikac na ulicy i przeklnie albo co jeszcze gorszego
irenekaba - Pią 17 Paź, 2008 09:42
Ja tez robilam naszyjniki i kolczyki nitka z dodatkiem nitki zlotej lub srebrnej "Basaka" grubsze i cienkie 50
lecz slupkow na koleczku nie sciagam mocno i wtedy nitka mi sie nie zrywa, natomiast na luczku mozna sciagac mocno.
moj ostatni wyrob zrobilam MAXI METALLIC ALTIN BASAK
http://irenekaba.multiply..._z_frywolitka#2
wszystko usztywniam luga nierozcienczona, ale nie jest ostre i nie drapie dekoldu.
a tu sa kolczyki http://irenekaba.multiply...e_frywolitki#15
wykonane taka nitka http://www.dagaz.h2.pl//i...uct&prod_id=748
skrzacik - Pią 17 Paź, 2008 11:36
| Poranna napisał/a: | | skrzacik napisał/a: | | no to daj go w prezencie komus kogo nie bedzie gryzlo i od razu ci sie humor poprawi |
Bóg mi świadkiem, że milion razy chciałam, ale boję się, że jak obdarowaną osobę tez będzie gryzł, to mnie zacznie unikac na ulicy i przeklnie albo co jeszcze gorszego  |
faktycznie, to moze byc problem
wyjscie widze w testowym przymierzeniu naszyjnika i pobuciu w nim chwilke przez potencjalnego odbiorce albo sprzedaniu go na allegro (tu masz wolna reke w informacji o tym, ze gryzie. jak napiszesz to kupujacy nie bedzie mogl mowic, ze nie wiedzial).
skrzacik
Poranna - Pią 17 Paź, 2008 15:27
| skrzacik napisał/a: | | albo sprzedaniu go na allegro (tu masz wolna reke w informacji o tym, ze gryzie. jak napiszesz to kupujacy nie bedzie mogl mowic, ze nie wiedzial). |
... i nie kupi, bo po co komu gryzący naszyjnik? hehehe
a ja będę w plecy, bo:
a) ciągle z naszyjnikiem-utrapieniem u boku
b) zapłacę za wystawienie przedmiotu
... tak źle, tak niedobrze ... wersja z chwilowym ponoszeniem najlepsza, jednak rodzina i koleżanki z otoczenia wrażliwi ...
Nessie - Pią 17 Paź, 2008 21:16
| Poranna napisał/a: | ... i nie kupi, bo po co komu gryzący naszyjnik? hehehe
|
Widzę cień ratunku na horyzoncie: podszewka. Możesz to podszyć jakimś kontrastowym kolorem, najlepiej w kolorze sukienki, do której to zakładasz, albo nylonową pończochą - czyli takim streczem, z którego szyje się uzupełnienia do sukienek do tańca i jazdy figurowej na lodzie. Albo coś falbaniastego - na kształt krynoliny.
ikmis - Sob 18 Paź, 2008 10:56
albo naszyj go na dekoldzie jakiejś bluzki
Renulek - Nie 19 Paź, 2008 07:51
albo noś na sweterek - najlepiej golf w kontrastowym kolorze
Izka - Pią 14 Lis, 2008 18:36
Kupiłam Rexora, skonczyłam serwetkę, więc zabrałam się za ozdoby świąteczne. Robi się z nich bardzo dobrze, chociaż są cieniutkie na zdjęciu pokazujęaniłki robione z tego samego scheamtu, biały z Ariadny a złoty z Rexora
http://www.fotosik.pl/pok...37ac3e87fa.html
i gwiazdka
http://www.fotosik.pl/pok...0d4cb898e3.html
|
|
|