Psy - Kupowanie karmy w internecie
SylwiaM. - Pią 21 Mar, 2014 20:57
Wilki, są dobre, ale bardzo drogie
Ile masz psów?
Snedronningen - Sob 22 Mar, 2014 00:57
Jednego psa i jednego kota.
AlaJ - Nie 23 Mar, 2014 16:06
Mój Pasio też miał nieudane pierwsze podejście do barfa. Rekordem świata było połknięcie całej szyjki indyczej w całości i potem zwrócenie jej w równie kosmicznym tempie.
Narobiłam lamentu, że się nie da, a koleżanka "stara barfiara" podeszła do naszego problemu ze stoickim spokojem: nic się nie martw, nauczy się.
I rzeczywiście, Pasio potrafi teraz nad szyjka indycza, czy innym kawałem mięska z kostką medytować i delektować się choćby pól godziny.
Oprócz tego dostaje raz na miesiąc ogromną gicz wołową, która obgryza mniej więcej miesiąc (tzn. zostaje sam środek piszczeli z wylizanym szpikiem i ta rureczka z kolei jest fantastyczną zabawką).
olka6628 - Pon 07 Kwi, 2014 12:31
Dzień dobry.Ja co prawda nie mam zwierzaka,ale siostra kupuje dla swojej suni karmę w firmie "Purina".Kupuje od dawna,więc chyba suni smakuje. Są to worki ok.10 -12 kg.
To ja tyle w temacie. olka 6628
adres:Purina Pro-Plan w Annopolu
Ala z Byczyny - Czw 08 Maj, 2014 07:54
No to od wczoraj i ja karmię moje zwierzaki mięsidłem Sucha karma poszła w odstawkę i oficjalnie właśnie dziś rozmrażam kociakom pierwszą porcję Dziękuję za nakierowanie mnie na barf
Snedronningen - Czw 08 Maj, 2014 11:07
Ala z Byczyny, zdaj relacje co kociaste na ten pomysł.
Ala z Byczyny - Pią 09 Maj, 2014 17:41
2 dni za nami Przestawienie naszych kotów na surowiznę to nie była żadna sztuka.. one po prostu uwielbiają surowe mięsko - podczas przygotowywania porcji miałam 3 pary oczu i tyleż przednich par wbitych pazurami w nogawki Dobrze, że mi kocidła pomagały, bo miałam składników nieco za dużo - proporcje z ich pomocą wyrównałam Zrobiłam im na początek prościutką mieszankę 70% mięsa drobiowego, 20% podrobów (pół na pół żołądki i serca indycze), 2 żółtka jajek, 5% rozciapkanego groszku i utłuczone w możdzierzu skorupki jajek. Pozostaje mi zamówić taurynę przez internet (mieszkam w 3-tysięcznym miasteczku i nie mam wielu rzeczy w zasięgu ręki) i będę mogła ulepszać im porcje. Kotom smakuje - nawet mój czarny królewicz zajada bez wybrzydzania! Dodatkowy plus tej imprezy taki jest, że kotom zaprogramują się stałe pory posiłków i będą wiedziały, że pora wrócić z wojaży do domy na wieczorne papu A jeśli chodzi o cenę.. to nie jest wcale takie drogie 2 kg mieszanki wyszły mnie dokładnie 30 zł
edit. Po tygodniu pełen sukces! Kociaste mając do wyboru miskę z barfem (który prawdziwym barfem będzie od jutra dopiero) i z karmą wybrały surowe mięsko Zamówiliśmy u weterynarza komplet suplementów (sproszkowana krew, witaminy, tauryna i wszystko co trzeba), by mieć nad sobą kogoś mądrzejszego i zaczynamy pełną parą Dziękuję bardzo mocno za nakierowanie mnie w dobrą stronę
przepraszajki za pisanie o kotach w psiakowym wątku
Ala z Byczyny - Pią 30 Maj, 2014 21:49
pierwsza barfowa porażka za nami.
Jak zwykle rano wyciągałam porcję całodzienną z zamrażarki i włożyłam do garnuszka z wodą do rozmrożenia. Poszłam spać nieopatrznie i niedługo później wchodzę do kuchni.. a tam tylko rozmemłany woreczek foliowy na ziemi w resztkach krwi i najmniejszy kotek gdzieniegdzie zlizywał kawałki alg z podłogi. Reszta chałastry zniknęła i nie widziałam kociastych do południa
Snedronningen - Pon 02 Cze, 2014 07:54
Ala z Byczyny, Ty się ciesz, że tak chętnie jedzą. Zawsze mogły by się wypiąć na barfa i nie jeść a Ty musiałabyś kombinować. A tu proszę jakie zdolniachy.
Ja zawsze rozmrażam w zamkniętym pomieszczeniu, do którego ani pies ani kot wstępu nie mają.
Diana - Pią 11 Gru, 2015 23:49
Ja juz kiedys zamawialam karme z internetu ale szczerze mowiac juz nie pamietam jej nazwy..
Do tej pory nie mialam problemow ze sklepem internetowym, przesylka szybko doszla, z karma tez wszystko bylo ok. Najlepiej poczytac opinie to wtedy wiadomo czy warto czy nie
|
|
|