Galerie prac użytkowników forum - Maranta
elawe - Pon 28 Maj, 2012 18:09
Zdrowia życzę
Paillette - Pon 28 Maj, 2012 18:38
To teraz szybkiej rekonwalescencji życzę
nutinka - Pon 28 Maj, 2012 19:07
Oj, dobrze, że już jesteś po. Teraz będzie coraz lepiej, musi być.
SylwiaM. - Pon 28 Maj, 2012 20:06
Aniu, dobrze, że ten wstrętny kamień nie siedzi już w nerce. Całuję Cię mocno
Violetta21 - Pon 28 Maj, 2012 20:15
Anulka teraz już będzie tylko dobrze
kabyr - Pon 28 Maj, 2012 20:28
Aniu cieszę się razem z Tobą,
że już jest po wszystkim.
olka6628 - Pon 28 Maj, 2012 20:39 Temat postu: życzenia Aniu-wracaj szybko do zdrowia
Gośka - Pon 28 Maj, 2012 20:45
jak dobrze, że już jesteś
Grażyna - Pon 28 Maj, 2012 20:55
Ja też stale o Tobie myslałam, mysli mialam pozytywne i cieszę się, że moje przeczucia się sprawdziły. Oj, jak dziergałaś, to znaczy, że jest całkiem dobrze. Buziaczki ślę
Haniutka - Pon 28 Maj, 2012 21:00
Aniu, ależ z Ciebie Dzielna Dziewuszka! Zdrówka!
małgośka - Pon 28 Maj, 2012 21:34
Aneczko, super że już po wszystkim.
Teraz odpoczywaj i wracaj do zdrowia.
Gorąco Cię ściskam Danusia
M. - Pon 28 Maj, 2012 22:09
szybkiej rekonwalescencji
Ela55 - Pon 28 Maj, 2012 22:13
Tak trzymaj! Masz dobre chwile "po", czyli kazda następna bedzie jeszcze lepsza, lepsza i lepsza... Wiadomo ,że z każdym dniem jest bliżej do wyzdrowienia, jak od poczatku jest dobra energia i wiara w swój organizm. W końcu jesteś młodziutka , to i zgoi się ekstra. Organizm bez obciążenia choróbskiem i bólem jest rzeczą bezcenną- wszystko inne już jest nieważne!
U ciebie lekarze choróbsko pognali, ból też się wyniesie i bedzie taaaaaaak dobrze!
marysia54 - Pon 28 Maj, 2012 22:33
Życzę bardzo szybkiego powrotu do zdrowia
[/b]
saba52 - Pon 28 Maj, 2012 23:36
Dobrze że juz jesteś po
Szybkiego powrotu do pełni sił
Jarka - Wto 29 Maj, 2012 10:06
Aniu zdrówka
Wiem coś o tych kamulcach właśnie od dnia matki krążę z mamą między szpitalem a przychodnią, bo gdzieś wędruje sobie kamień
Nikola5 - Wto 29 Maj, 2012 11:23
http://www.krakow.scj.pl/...display&Itemid=
W naszej parafii w Krakowie do której należę N.S.Pana Jezusa jest cudowny obraz Matki Bożej Płaszowskiej - Płaszowskiej Pani - jak na Nią mówimy.Matka Boża pomogła wielu proszącym o to, co świadczą wota pozostawione przez nich.
W każdą środę odbywa się nabożeństwo w którym wypowiadane są przez Księdza prośby między innymi te które ludzie wpisują na stronie która Wam podałam.Są to prośby z całej Polski.
Mam nadzieję ,że się nie obrazicie bo w tamtym tygodniu wpisałam taką prośbę o powrót do zdrowia naszej Ani w imieniu swoim i przyjaciół z forum Maranta.Często też proszę o zdrowie mojej chorej córci i wierzę że dzięki temu jakoś lepiej nam się żyje.
Poranna - Śro 30 Maj, 2012 09:20
świetne wieści, Ania! trzymam kciuka za szybki powrót do formy
Beata T - Śro 30 Maj, 2012 11:14
dobrze że już masz za sobą.... teraz tylko szybciutko dochodź do siebie Aniu
maranta - Śro 30 Maj, 2012 15:18
Trochę ciężko mi jakoś wychodzi to dochodzenie do siebie i to nie operacja jest powodem a narkoza.
Od momentu wybudzenia mam silny ból głowy. Tylko w szpitalu dostawałam co chwilę ketonal w kroplówce więc bóle głowy były znośne, teraz już nie biorę przeciwbólowych, bo nerka jak na razie siedzi cichutko więc ból głowy jest nie do zniesienia.
Do tego po każdym obudzeniu widzę dość długo podwójnie, jakoś jedno oko nie chce się z drugim dogadać - tak jak było zaraz po wybudzeniu z narkozy.
Wczoraj była u mnie lekarka i mówiła, że to po narkozie, tym bardziej, że oprócz narkotyków musieli podawać różne odczulające. Poza tym ja i bez narkozy miałam problemy z migrenami i ze wzrokiem i podejrzenie SM.
W krótkim czasie miałam aż trzy narkozy
Niedługo zajmie się mną neurolog. Mam nadzieję, że te wszystkie atrakcje będą teraz stopniowo mijały, oby szybko, bo póki co to mam zamienił stryjek siekierkę na kijek - nerka cicho siedzi a głowę rozsadza
Do tego bardzo ciężko się jakoś myśli i z pamięcią dziwacznie
| Nikola5 napisał/a: | | Mam nadzieję ,że się nie obrazicie bo w tamtym tygodniu wpisałam taką prośbę o powrót do zdrowia naszej Ani w imieniu swoim i przyjaciół z forum Maranta.Często też proszę o zdrowie mojej chorej córci i wierzę że dzięki temu jakoś lepiej nam się żyje. |
Dziękuję kochana i również o zdrowie Twojej córeczki się pomodlę
Frezja45 - Śro 30 Maj, 2012 15:19
Aniu życzę dużo zdrówka
Nikola5 - Czw 31 Maj, 2012 10:48
Aniu mam nadzieję ,że teraz na pewno z każdym dniem będzie lepiej i głowa przestanie boleć.Na wszystko potrzeba czasu jak mawia lekarka mojej córki.Jeden po chorobie dochodzi szybciej a dla innej osoby potrzeba więcej czasu na wyzdrowienie.Najważniejsze są teraz pozytywne myśli ,że wszystko może być tylko lepiej.Wiele razy to przerabiałam i zawsze wmawiałam sobie ,że musi być dobrze bo inna opcja nie wchodzi w grę.
A więc Aniu zdrowiej nam szybko i nie martw się Masz tylu przyjaciół którym na tobie zależy , przekazujemy Ci tyle pozytywnej energii ,że nie ma innej opcji tylko musisz wyzdrowieć !!!
beacia-24 - Czw 31 Maj, 2012 11:56
Aniu kochana dobrze, że piszesz i się odzywasz. Chociaż doradzić nic nie mogę to przynajmniej wysłucham. Serdeczne buziaki dla Ciebie, zdrowiej kochana i jak najwięcej okładów zimnych na głowę nakładaj może troszkę pomogą.
Pozdrawiam Cię i ściskam serdecznie z całych sił - ale tak umiarkowanie by bólu Ci dodatkowego nie narobić
małgośka - Czw 31 Maj, 2012 23:22
Aniu, ja po porodzie miałam problemy z silnymi bólami głowy.
Nie wiem czy to nie na tle nerwowym, ale leżenie pomagało.
Życzę dużo zdrówka i samych pozytywnych myśli.
Ściskam mocno Danusia.
nula - Pią 01 Cze, 2012 08:51
ode mnie również życzenia szybkiego powrotu do pełni sił !
najważniejsze, że pozbyłaś się tego paskudztwa z nerki !!!!
Dochodzenie do siebie po narkozie i sensacjach z nią związanych na pewno trochę potrwa, ale mam nadzieję, że teraz już będzie tylko lepiej - za co trzymam z całych sił kciuki !!!
|
|
|