Galerie prac użytkowników forum - Maranta
anna.pluta1 - Pon 21 Maj, 2012 21:34
Nie płakaj wszystko będzie dobrze
jolanta59 - Pon 21 Maj, 2012 21:39
Moze to i lepiej...szybciej wrocisz do nas,a my wszystkie bedziemy myslami z Toba.
nutinka - Pon 21 Maj, 2012 21:49
Aniu, trzymam kciuki. Szybciej będziesz miała to za sobą.
Bluzeczki cudne, jak zwykle.
Runa - Pon 21 Maj, 2012 22:00
i dobrze, ze szybciej przynajmniej nie będziesz miała czasu żeby o tym za dużo myśleć
szkoda, ze komunie się kończą bo byś zrobiła jeszcze kilka cudownych wianuszków i nie myślala o szpitalu
trzymam kciuki
Krakowianka - Pon 21 Maj, 2012 22:02
Aniu bluzeczki są cudne
a co do szpitala to wiesz mówią że najgorsze jest czekanie więc może lepiej że wcześnej bo będziesz mieć to wszystko za sobą i na pewno wszystko się świetnie uda i szybko wrócisz do zdrowia czego z całego serca Ci życzę
saba52 - Pon 21 Maj, 2012 22:08
Łaaaaałłł bluzeczka i modelka śliczne
A może lepiej że wcześniej idziesz do szpitala,prędzej bólu się pozbędziesz.
Będzie dobrze
maranta - Pon 21 Maj, 2012 22:24
Może faktycznie lepiej, bo też już mam dosyć czekania, tyle że strasznie nie lubię być zaskakiwana i w pierwszej chwili po tym telefonie to mnie trzęsiączka wzięła.
Jednak i tak się cieszę, że dali choć jeden dzień na spokojne przygotowanie, spakowanie i ochłonięcie, bo mogli przecież wyznaczyć na jutro rano już
Tak sobie myślę o ludziach czekających na przeszczepy, tam w każdej chwili może zadzwonić telefon i trzeba szybko pędzić... Straszne.
Mam nadzieję, że wreszcie odczepią się od tej prawej nerki i zajmą tą gorszą lewą, bo już mnie to jakoś przestaje bawić
kabyr - Pon 21 Maj, 2012 22:32
Aniu trzymam kciuki za Ciebie.
Bądź dobrej myśli.
Będzie dobrze.
Jarka - Pon 21 Maj, 2012 22:40
| Krakowianka napisał/a: | Aniu bluzeczki są cudne
a co do szpitala to wiesz mówią że najgorsze jest czekanie więc może lepiej że wcześnej bo będziesz mieć to wszystko za sobą i na pewno wszystko się świetnie uda i szybko wrócisz do zdrowia czego z całego serca Ci życzę | tak samo sobie pomyślałam
ciapara - Wto 22 Maj, 2012 07:01
Nieraz tak z zaskoczenia to i lepiej wychodzi. Mniejszy stres. Oby wszystko było jak z płatka. Faktycznie- szybciej pójdziesz- szybciej wrócisz. I mam nadzieje ze szybciej sie zgoi.
Bluzeczki obie fantastyczne! Cud miód i malina!!!
lamika88 - Wto 22 Maj, 2012 10:23
Bluzeczki cudowne Dobrze, że udało się przyspieszyć szpital. Niejedna osoba by tak wolała a czasami zdarza się, że szpital dzwoni żeby przesunąć na dalszy termin więc trzeba się tylko cieszyć, że w Twoim przypadku było inaczej
maranta - Wto 22 Maj, 2012 10:37
Dziękuję
| lamika88 napisał/a: | | się, że szpital dzwoni żeby przesunąć na dalszy termin więc trzeba się tylko cieszyć, że w Twoim przypadku było inaczej |
To prawda
Dziś w nocy to mnie chyba jakiś zwariowany magiel obrabiał, co przysnęłam to mnie kurcze budziły, trzy razy chwyciły mnie w jedno udo, raz nad ranem w drugie i raz w górę ręki aż do pachy
Wariactwo jakieś, dziś jestem cała obolała, chyba choróbsko się wścieka, że chcą je wygonić ze mnie czy co
Dość dawno już mnie kurcze nie łapały a tu nagle sobie o mnie przypomniały. Wzięłam magnez może tego mi brak
Pysiatom - Wto 22 Maj, 2012 11:26
Aniu bluzeczki są śliczne.
Będę trzymać kciuki za Ciebie i życzę szybkiego powrotu do zdrowia, abyś mogła znowu zachwycać nas swoimi pracami. Dużo Zdrówka !!!
Violetta21 - Wto 22 Maj, 2012 14:46
Dobrze Anulka, że zadzwonili szybciej pójdziesz i szybciej będziesz wracać do zdrowia
a bluzeczki śliczne
Elżbieta P. - Wto 22 Maj, 2012 18:26
Aniu, szybciej ten szpital będzie za Tobą, trzymam kciuki żeby wszystko dobrze poszło
bluzeczki śliczne, bardzo ładnie w nich wyglądasz
elawe - Wto 22 Maj, 2012 19:12
Bluzeczki piękne i zdrowia życzę
jadzia59o - Wto 22 Maj, 2012 20:16
Aniu bluzeczki piękne
trzymaj się życze dużo zdrówka i prędziutko wracaj do nas
maranta - Wto 22 Maj, 2012 20:30
Dziękuję kochane
SylwiaM. - Wto 22 Maj, 2012 20:47
Aniu, również trzymam kciuki.
Paddington - Czw 24 Maj, 2012 19:00
Wspaniałe bluzeczki- bardzo mi się podobają obie tak samo bo i podobne, niemniej białą porywam Przy okazji dodam że masz bardzo radosny i piękny avatarek
Ściskam mocno i cieplutko jak zawsze!!!
Trzymaj SIĘ!!!
małgośka - Pią 25 Maj, 2012 08:13
Aneczko, wspaniałe bluzeczki.
Perfekcyjne wykonanie.
Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia.
Ściskam Cię mocno.
katrinka - Pią 25 Maj, 2012 10:14
Tak trzymałam kciuki aż mi kostki zbielały,wierzę że operacja się udała.
maranta - Pon 28 Maj, 2012 17:57
Dziękuję bardzo kochane
Tak, już jestem po operacji. Do domu wyszłam wczoraj a dzisiaj rodzice pojechali po wypis.
Cieszę się i jeszcze nie całkiem to do mnie dociera, że to już.
Jestem szczęśliwa, że termin został przyspieszony o ponad tydzień - miałam iść do szpitala jutro.
Było ciężko, ale najważniejsze, że operacja się udała i że kamlota nie mam, tzn. mam, ale w pojemniczku pełno kawałków na pamiątkę, a nie w nerce
Przykro bardzo wspominam wybudzanie z narkozy, problemy z oddechem, z pracą serca - tyle tylko wiedziałam, bo tyle już czułam i byłam świadoma.
Dziś rodzice dowiedzieli się, że były problemy już na początku narkozy - dostałam uczulenia i musieli ratować mnie kortyzonem itp.
Potem to już tylko były bardzo męczące wymioty no i wiadomo - ból, ale z bólem sobie ładnie na oddziale radzili.
Przykre było wkładanie cewnika do nerki przez moczowód na dwie godziny przed operacją, ale Ordynator i tak zrobił to bardzo delikatnie, w szpit. miejskim w Gdyni miałam też zakładany cewnik do nerki i wspominam to jak najgorszy horror.
Ile to jednak zależy od lekarza...
Nic to, ważne, że już jestem po i oby teraz już żadne komplikacje nie wystąpiły. Jutro przyjdzie do mnie moja lekarka. Za ok 3 tyg jadę do Wejherowa na badania kontrolne.
Szpital w porządku, oddział rewelacja, Ordynator wspaniały lekarz i człowiek, personel cudowny.
Wydaje mi się, ze gdybym tę operację miała w Gdyni, to bym już do domu nie wróciła... do tej pory mam jakieś koszmarne sny po tym grudniowym pobycie.
Przykre to bardzo.
Dziękuję za modlitwę i słane w moją stronę dobre myśli
aaaa oczywiście gdy tylko mogłam to dłubałam szydełkiem w szpitalu kolejną gwiazdkę wostoku, tym razem czarną ze srebrną nicią tak w ramach wyciszenia i uspokojenia i żeby czas szybciej zleciał
we_st - Pon 28 Maj, 2012 18:00
nareszcie się odezwałaś Aniu, bo już zaczynały mnie złe myśli nachodzić....
ciapara - Pon 28 Maj, 2012 18:05
I ja o Tobie dzisiaj intensywnie myslałam
|
|
|