To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Galerie prac użytkowników forum - vichta - moje robotki

zuzik45 - Czw 16 Cze, 2016 23:08

Super kiecka w tęczowych barwach cool
Ainer - Pią 17 Cze, 2016 09:32

cudowna myślę ze jutro cykniemy sobie fotkę i będziesz w tej spódnicy :wesolomi
i ja tez będę się chwalić jaką mam zdolną koleżankę hopla : cmoknięcie

marysia54 - Pią 17 Cze, 2016 13:49

vichta
spódnica fantastyczna, nic dziwnego ,że wzbudzasz nią podziw.
brawo uklon uklon cool

Elżbieta P. - Pią 17 Cze, 2016 17:53

za taką spódnicą sama bym się oglądała, świetnie ją zrobiłaś i bardzo fajnie wyglądasz cool
Pysiatom - Sob 18 Cze, 2016 15:05

Spódnica jest piękna i te obłędne kolory. Wielkie brawo brawo brawo
Ainer - Nie 19 Cze, 2016 00:07

spódnica jest boska jak i jej właścicielka cyknęłam fotkę na publicznym dzierganiu W Krakowie

siebusania - Nie 19 Cze, 2016 09:51

vichta, piekna kieca
vichta - Czw 23 Cze, 2016 22:39

Wszystkim serdeczne cmoknięcie cmoknięcie cmoknięcie
To może teraz już lepiej przygotowane fotki, bo tamta to była tak byle jak wrzucona z telefonu,
choć i tak miałam kłopoty, żeby ją w ogóle wyświetlało. Bez komputera, jak bez reki Smile
Teraz juz komputer mam, więc oto kiecka w całej okazałości:





Spódnica zrobiona z kordonka Maxi. Wyszło mi chyba ponad 500 gram.

W Dzień Publicznego Dziergania, kiedy Renia i Agnieszka zostawiły mnie samą pod Barbakanem, dziergałam sobie dalej.
Podeszła do mnie pani i zapytała (po angielsku) gdzie kupiłam tę spódnicę. Odpowiedziałam, że nie kupiłam, tylko zrobiłam sama.
Pani okazała się sympatyczną Włoszką. Powiedziała: "bella, bellissima!"
i odeszła zawiedziona, że jest na świecie tylko jeden taki egzemplarz przykro mi
Więc można rozpowszechniać, kopiować, robić takie same albo podobne Smile Chętnie pooglądam...
Proszę mi tylko wąsów na zdjęciach nie dorysowywać wesoło mi
Wykorzystałam wzór, o którym już wcześniej pisałam tutaj
Mam jakieś notatki, więc chętnie się podzielę

Anisa - Sob 25 Cze, 2016 06:06

Śliczna spódnica, bardzo podoba mi się kolorystyka cool
siebusania - Sob 25 Cze, 2016 23:06

vichta, spodniczka jest tak ekstra ze fotki nie maja znaczenia. Chodz te sa super
Salem - Nie 26 Cze, 2016 11:15

vichta, spódnica świetna. brawo a jakość fotek nic jej nie ujmuje.
vichta - Sob 23 Lip, 2016 02:24

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze na temat spódnicy cmoknięcie

Nadszedł czas zakończenia najnowszej wymianki i pochwalenia się tym, co zrobiliśmy i co dostaliśmy.
Była okazja pogrzebać w babcinych kredensach i efekty są niesamowite.

Moją wymiankową "prababcią" została Janeczka radocha


Pogrzebała w kredensie i znalazła tam skarby nad skarbami gały
Dostałam piękne, szydełkowe pudełko, które oczywiście już jest pełne, bo takich rzeczy nigdy mi za dość.
W moim ulubionym kolorze, czyli niebieskim Smile
Oprócz tego lawendowe mydełko, więc znowu strzał w "10", bo to jeden z moich ulubionych zapachów.
Zapachem, którym będę się upajać, oprócz lawendy, jest kawa.
Co prawda kawy pić nie potrzebuję, ale smak, a szczególnie zapach, bardzo lubię.
Robię bardzo słabiutką, więc na długo starczy.
Szkoda, że tego nie możecie poczuć, bo kawa jest... różana, i tu znowu Janeczka mnie trafiła.
Siadam sobie czasami z małą filiżanką kawy i czuję się, jakbym ją piła w różanym ogrodzie Smile
To jeszcze nie wszystkie prezenty.
Mam też kolczyki, które zawisły na mnie w dniu otrzymania paczki.
Była mała imprezka ( gafa rozdanie świadectw, znaczy się ) więc były jak znalazł Smile
I jeszcze coś do wykorzystania w samodzielnej pracy, czyli kłębek nici Yarn Art Violet.
Jeszcze z nich nie robiłam, więc będę miała okazję wypróbować.
Nici, oczywiście, niebieskie zebalek
Janeczko, OGROMNE DZIĘKI ZA WSZYSTKO



A teraz czas na to, co ja wykonałam w ramach wymianki...
Beacia "upolowała" dla mnie... We_st zebalek
W sumie, to chyba nie było trudno znaleźć jakiś pomysł.
Weronika dopinguje dzielnych sportowców, więc dostała... kolczyki kibica



Lubi kolory czarny i czerwony, więc zrobiłam dla niej dwie bliźniacze serwetki w tych kolorach




Oprócz tego coś, co (mam nadzieję) przyda jej się przy czytaniu



Coś do pisania notatek (albo pamiętnika Wink )



Taki mały drobiazg dla łatwiejszego znalezienia kluczy



Weronika wspomniała, że chciałaby nauczyć się frywolitki, więc już ma zestaw startowy i sie nie wymiga zebalek



A na dodatek jak najbardziej babcine pudełeczko z jak najbardziej babciną muzyką.
Przed Państwem music box "Strangers in the night"




Posłuchać (i pośpiewać też Smile ) można tutaj
https://youtu.be/Wx5xJ-gFj9g

Mam nadzieję, że Weronika będzie zadowolona z moich upominków tak samo, jak ja jestem z Janeczki.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za udział kwiatek dla ciebie

Przy okazji blokowania serwetek dla Weroniki, pewien ufok też skorzystał i wydostał się z magicznej walizki.
A niech tam. Należy mu się. Przeleżał chyba ze trzy lata Smile


we_st - Sob 23 Lip, 2016 11:17

Marzenko bardzo dziękuję za prezenty. Wszystko trafione. Serwetki wzbudziły mój podziw dokładnością i perfekcją wykonania. Zdobią mój salon. Zestaw do frywolitki jak najbardziej mi się przyda, bo na początek sierpnia umówiona jestem z naszą Sylwią (Pailette) na nauki. Ma odwiedzić mnie w celach edukacyjnych no i towarzyskich przy okazji też.
siebusania - Sob 23 Lip, 2016 12:35

vichta, piekne prezenty zrobilas
vichta - Sob 23 Lip, 2016 18:23

we_st napisał/a:
Marzenko bardzo dziękuję za prezenty. Wszystko trafione. Serwetki wzbudziły mój podziw dokładnością i perfekcją wykonania. Zdobią mój salon. Zestaw do frywolitki jak najbardziej mi się przyda, bo na początek sierpnia umówiona jestem z naszą Sylwią (Pailette) na nauki. Ma odwiedzić mnie w celach edukacyjnych no i towarzyskich przy okazji też.

Cieszę się, że upominki przypadły Ci do gustu hopla
Frywolitka, to wciąż technika, w której nie czuję się pewnie, bo nauczyłam się jej niedawno i umiem tylko proste rzeczy.
Co do wykonania, to daleko mi do naszych Mistrzyń, ale się staram Smile

Zabawne było to, co napisałaś, że nie wiesz od kogo jest przesyłka rotfl
Adresu zwrotnego co prawda nie było na kopercie, ale były znaczki z Anglii... zebalek
Szkoda, że nie wysłałam Ci jakiejś kawki na obudzenie hahahihi

Przyznam, że ja zachwyciłam się młynkiem, który wysłałaś Adamowi. Wynalazłaś istne cudo! brawo

Krakowianka - Sob 23 Lip, 2016 18:59

vichta, cool brawo
we_st - Nie 24 Lip, 2016 10:41

vichta napisał/a:
Zabawne było to, co napisałaś, że nie wiesz od kogo jest przesyłka
Adresu zwrotnego co prawda nie było na kopercie, ale były znaczki z Anglii...
Szkoda, że nie wysłałam Ci jakiejś kawki na obudzenie

sama się zdziwiłam, jak mogłam nie skojarzyć... wytłumaczyć to można tylko wczesną porą i tym, że na większości przesyłek są angielskie napisy... no cóż gapa ze mnie i tyle. Cieszy mnie, że sprowokowałam twój uśmiech zebalek
A młynek? Kupiłam go dawno temu na pchlim targu. Leżał sobie w piwnicy. Znalazłam go w tamtym roku przy przeprowadzce i postanowiłam, że dam mu nowe życie. Chyba mi się udało. Mam tylko nadzieję, że Adamowi przypadnie do gustu

dom_Klary - Nie 16 Paź, 2016 16:08

Nie było mnie dawno na forum, zauważyłam ciekawe posty, fajne zdjęcia, a teraz super prace. Ukłon dla talentu, podziwiam różnorodność technik i efekty ich stosowania. cmoknięcie
http://domklary.com/
https://www.facebook.com/DomKlary

vichta - Wto 18 Paź, 2016 19:00

Bardzo dziękuję cmoknięcie
Mnie też trochę nie było. Na forum zaglądam codziennie, choć udzielam się ostatnio mniej.
Mam trochę nadziergane, ale nie mam fotek.
Ale dziś coś caaaałkiem innego...

W niedzielę zrobiłam sobie po raz pierwszy w życiu własne mydło zebalek
Takie zupełnie najzwyklejsze, z najprostszego przepisu.
Nie miałam ambicji na jakieś artystyczne dzieło.
Chciałam spróbować, czy w ogóle mi wyjdzie i czy będzie nadawało się do użytku.
Prawdę mówiąc, zdecydowałam się na eksperyment,
bo wciąż szukam czegoś, czego mogłabym używać do mycia włosów.

Nie było trudno. Trzeba tylko uważać, żeby niczego nie pochlapać, bo masa jest silnie drażniąca.
Dziś masa już wystarczająco stężała, żeby ją pokroić.
Teraz musi poleżeć kilka tygodni, żeby zmieniło się pH.
Wyszło mi 1450 gram (8 kostek i trzy babeczki), a wygląda tak:
Jestem z siebie dumna co by tu...


kabyr - Wto 18 Paź, 2016 19:15

vichta, toż to od razu hurt rotfl .
Swoją drogą gratuluję brawo

vichta - Sob 22 Paź, 2016 20:39

Basiu, nie taki hurt. Jak się nada do włosów, to starczy na kilka tygodni zebalek
Czekam z niecierpliwością... hmm

A tymczasem mała "zajawka" Mr. Green
Duża forma, cieniutkie druty, więc trochę potrwa...

Ainer - Sob 22 Paź, 2016 21:31

cudowne prezenty Marzenko cool wesoło mi cmoknięcie
AlaJ - Sob 22 Paź, 2016 21:44

Zdjęcia dużej formy nie ma nie wiem
A mydło mnie bardzo zainteresowało. Jeżeli uznasz przepis za trafiony, to się podziel Marzenko.

vichta - Sob 22 Paź, 2016 22:47

AlaJ napisał/a:
Zdjęcia dużej formy nie ma

Będzie, jak nabierze odpowiednich rozmiarów Smile
Mydełko robiłam z tego przepisu:
http://dziecisawazne.pl/jak-zrobic-mydlo-w-domu/
Musiałam dodać trochę oliwy z oliwek, bo litr oliwy, to trochę mniej niż 1000 gram.
I wodę miałam filtrowaną, a nie destylowaną.
Właśnie powąchałam kostki. mają taki delikatny ługowo-mydlany zapach.
Jest taki sobie, da się go znieść, ale żadna rewelacja. Ot, po prostu mydło.
Może jeszcze trochę zwietrzeje, choć pewności nie mam.
Zresztą i tak po kąpieli używam oleju kokosowego jako balsamu Smile

kabyr - Sob 22 Paź, 2016 23:03

vichta napisał/a:
Jak się nada do włosów, to starczy na kilka tygodni zebalek

Marzeno ja myję włosy w "Jeleniu".
Jestem alergikiem i przyszła kolej na szampony wściekły
Kremy mam już przetestowane i też został mi tylko olej kokosowy
albo oliwka dla dzieci ta najzwyklejsza.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group