To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Porady babuni - Zatrzesienie moli- ekspert w temacie mile widziany

nutinka - Wto 23 Sie, 2011 10:48

U mnie były takie same. Przyniesione z jakas maka. Wywaliłam wszystko sypkie, wymyłam szafki i wszelkie pojemniki. Kokony były w zagięciach torebek z przyprawami i pod wrebem koszyczków do ich przechowywania. Moga byc praktycznie w kazdym zakamarku. W szafach nie było.
ciapara - Wto 23 Sie, 2011 11:39

Ide za ciosem. Dalej wyrzucam wszystko podejrzane w kuchni.
iwi - Wto 23 Sie, 2011 11:48

o kurczaki...
Ja je też mam. wściekły
A myślałam, że wleciały w nocy przez otwarte okno...
Bo tak co któryś dzień lata sobie taka ćma.
Muszę zrobić rewolucję w kuchni.

ciapara - Wto 23 Sie, 2011 11:53

Zobacz iwi czy masz takie kokoniki przy zalomach sufitu... ja mialam... wyplenilam wszystkie. Maz wlasnie kupuje kolejny lepik do kolejnej szafki... do kuchni...najbardziej sie boje ze zezra mi wloczki... rotfl rotfl
lamika88 - Wto 23 Sie, 2011 12:03

ciapara, spożywcze nie jedzą włóczki ale na wszelki wypadek powkładaj sobie lawendę albo goździki do szafek z włóczką żeby się nie zalęgły i takie... Bo jak masz duże zapasy i ich długo nie ruszasz to może się coś przypałętać...
maranta - Wto 23 Sie, 2011 12:18

Kurcze, a ja wczoraj wieczorem ćmie życie darowałam. Wyglądała identycznie jak to, co Aga pokazała. Z tym, ze wleciało wieczorem przez okno, najpierw krążyło wokół lampy, potem na zasłonce siadło i wtedy obejrzałam- wielkość mola i wygląd, no taki jak Agi. Jednak zachowanie ćmy nie wiem
Rozejrzę się, bo być może gdzieś mi tutaj jeszcze śpi. Jak znajdę, to wypytam co za jedno puknąć się

aneby - Wto 23 Sie, 2011 12:36

Przejrzyj nawet te szafki kuchenne, w których nie przechowujesz żywności. Wszelkie załamania papieru, folii, torebki z przyprawami, właśnie te wręby plastikowych koszyczków. Dosłownie WSZYSTKO. Czasem siedzą w takich miejscach, że człowiekowi do głowy by nie przyszło ... Rolling Eyes
ciapara - Wto 23 Sie, 2011 15:32

Juz nie wiem która z Was ale pisalyscie cos o suszu owocowym... no i dzisiaj sobie patrze a ja przeciez na segmencie mam ogromna galaz jemioly... z owocowymi ususzonymi kulkami... zaliczylo kosz oczywiscie... a potem zaczelam przegladac szafke i ponizej tego suszu jest szafka nieduza z meza ubraniami... i na gornej czesci znalazlam w rogu szafki i kedziorki... i w kilku dawno nie uzywanych rzeczach takze. W zwiazku z tym ze wypowiedzialam im wojne...wywalilam wszystko czesc poszla do smietnika... a wiekszosc do prania... szafke wymylam woda z octem.
Wlasnie wypatrzylam ze 2 mole siedzialy w pokoju corki.. wypatrzylam tez kedziorka na zalamaniu sufitu...
Mam zamiar wywalic wszystko z szaf... widze ze bede miala pracowita koncowke lata...
Póki co powkladalam gazety do szaf... wysmrodzilam szafy zapachami...no i co...bede systematycznie wszystko wywalac przegladac wyrzucac i prac co tylko sie da... wściekły

M. - Wto 23 Sie, 2011 20:19

ciapara napisał/a:
Codziennie widze pojedyncze sztuki. Generalnie siedza sobie na scianie.
Maz sie upiera ze to nie mole tylko cmy...ja sadze ze mole bo po co cmy wchodzily by do szafki z zarciem i łapały się na lep dla moli???
Na nowym lepie w kuchennej wysprzatanej szafce sa zwloki 2 sztuk.
A te siedzace "cmy" wygladaja tak
[url=https://lh4.googleusercontent.com/-HQsfdHUHGtQ/TlNjQP88mTI/AAAAAAAADCc/sOFmbTrVO6I/s144/DSC05487.JPG]Obrazek[/url]
No co Wy na to ???


to na pewno nie odzieżowy, te moje miały szaro-perłowe skrzydełka i latały powoli (bez trudu można było je pacnąć!)

takich jak Twoje to ja jeszcze na oczy nie widziałam... nie wiem co to za stwór!

ciapara - Wto 23 Sie, 2011 20:45

Jest wieczor... normalnie pchaja sie oknami... zra w kuchni co sie da...widac ze ubraniami takze nie gardza...jakas załamka... mutanty czy co???
M. - Wto 23 Sie, 2011 20:56

ciapara napisał/a:
Jest wieczor... normalnie pchaja sie oknami... zra w kuchni co sie da...widac ze ubraniami takze nie gardza...jakas załamka... mutanty czy co???


masz dziury w ubraniach też ?

jakieś one kolorowe gały

ciapara - Wto 23 Sie, 2011 20:59

Jeszcze nie wiem... nie wywalilam swoich ubran dzisiaj.
Maz dzisiaj otworzyl swoja szafke z ubraniami i przezyl szok... była pusta...jego pytanie było
-A tu co sie stało???? rotfl rotfl
Pralka chodzi juz z 3 wkladem.. jutro zabieram sie za swoje ciuchy...

M. - Wto 23 Sie, 2011 21:04

znalazłam fotkę odziezowego:
http://mikrobiolog.pl/mol...-ubraniowy.html
ja wietrzyłam na słońcu latem a latem mroziłam... całe wieszaki ... ubrań na balkonie...

"Twój" chyba do tego podobny?
http://mikrobiolog.pl/oma...l-spoywczy.html

ciapara - Wto 23 Sie, 2011 21:11

Oooooooooooooo wnetrze odkurzaczy lubi.... jutro wywale wszystko z odkurzacza...
Mam nadzieje ze wszystko mi wyschnie...to jutro bede dalej wojowac z nimi rzuce sie na swoje szafy i corki...nie wiedza z kim zadarly.
W kuchni w szafce wisza 2 lepy...jakos puste sa na razie. Jeden na drzwiczkach drugi na wierzchu szafki od wewnatrz.
Powkladalam do szaf gazety... podobno nie lubia mole ich zapachu...
Teraz po tych porzadkach bede obserwowac jak sytuacja dalej sie rozwinie.... czy beda latac...i gdzie

ciapara - Wto 23 Sie, 2011 21:14

zobaczcie tego
http://mikrobiolog.pl/oma...l-spoywczy.html

beacia-24 - Wto 23 Sie, 2011 21:33

Widzę, że wy też macie problem z tymi molami. Mi się też wydaje, że to spożywcze mole, ale co one by robiły w pokoju. Miałam tam orzechy i stroik z suszem. Wywaliłam na wszelki wypadek, ale czy to coś da to się okaże jutro. Powiem wam, że ja dziennie potrafiłam około 10 sztuk ubić. Skąd to dziadostwo się wzięło. Męczy mnie tak od tygodnia. Wrrrr
danuta_50 - Śro 24 Sie, 2011 07:27

Tak czytam i mnie ogarnęła mania sprawdzania wszystkiego choć nie widzę podejrzanych "lokatorów".
zorza - Śro 24 Sie, 2011 10:31

Dziewczyny, tu trochę linków o molach.Poczytać nie zaszkodzi.
http://nuclearts.pl/dom/jak-zwalczyc-mole/
http://www.maluchy.pl/for...ole-t48175.html
http://www.tipy.pl/artyku...li-z-szafy.html

ciapara - Śro 24 Sie, 2011 13:19

Zalozylam dzisiaj okulary na nos i przyjrzalam sie tym zlapanym w lepik. Te w lepiku w kuchni maja srebzyste skrzydelka i bez watpienia sa molami kuchennymi. Widze ze moje dzialania przyniosly skutek bo uspokoilo sie. Sa tylko te 2 sztuki.
Jesli chodzi zas o te co zdjecie pokazalam ... w zasadzie one sobie siedza tylko na scianie. Ani nie pakuja sie do szaf... ani nie wlatuja nigdzie tylko siedza. Moze to samice??? Głupia juz jestem... musze poszperac o nich cos wiecej. Generalnie wloczki poogladalam i sa popakowane w folie i nic w nich nie mieszka.
Dla szukajacych informacji
http://www.poradnikhandlo...-2008,2,31.html
http://www.szkodniki.waw....spichrzanka.php
do poogladania fotki
http://www.google.pl/sear...iw=1280&bih=707

Mao - Czw 25 Sie, 2011 20:06

Też kiedyś miałam te mole spożywcze noo ,na szczęście były we wiadrze zamkniętym razem z grzybami suszonymi ,jak zobaczyłam ,że pod pokrywką coś loto to wywaliłam nie otwierając.

Można je przywlec ze sklepu w mące ,kaszy ,lubią orzechy,suszone jabłka (owoce) , suszone grzyby...

ciapara - Czw 25 Sie, 2011 20:24

Dzisiaj znalazlam gniazdo. W pokoju corki byl bukiecik z jemioly w wazonie. Ot taka dekoracja suszona... wysoko obok ksiazek mialy spokoj ... o matko ale tam mialy dobrze... poza tym sprzatam sobie po troszeczku we wszystkich szafach wietrze piore, wyrzucam..a w szafkach w kuchni to w zyciu tak czysto nie mialam hahahihi
Susan - Pią 26 Sie, 2011 19:26

Przyklej sobie ten lepik nie W szafce ale NA szafie kuchennej od góry (twarzą" do sufitu) a bedą ci sie te latajace po całym domu lapac a nie tylko te z szafki.
ciapara - Pią 26 Sie, 2011 20:36

Susan, niezly pomysł... dzisiaj znowu teraz o tej porze utluklam 3 latajace... normalnie tak jak mowilam goraco jest pootwierane balkony okna i one wlatuja do swiatla...
W szafie kolejnej dzisiaj robilam porzadek to ani sladu moli ubraniowych... a tak sobie dedukuje ze te kilka kokonow co znalazlam to byly kokony tych spozywczych ktore sobie milusie ciemne miejsce spokojne znalazly zeby sie przepoczwarzyc... bo nie bylo dziur w ubraniach.
Te garnitury i kurtki ktorych nie moglam chwilowo odswiezyc zaliczyly kuracje słoneczna 3 dniowa na dworku... podobno mole nie lubia takze goraca. Szafy pomyte woda z octem oblozone gazetami na dole, zapachami, lawenda i juz sama nie wiem czym... puknąć się

ciapara - Pon 29 Sie, 2011 10:08

Znowu wywalalam wszystko z kolejnej szafki. Torebka z estragonem to byla tak pocieta ze szok...obok byl gozdzik i tego nie ruszyly. Teraz wszystkie opakowania nie otwarte z ziolami mam pozamykane w plastikowych pudełkach.
Mao, Moskitiery fajna sprawa.

zamia - Pon 29 Sie, 2011 11:40

ciapara
rzeczy wełniane włóż do zamrażarki na całą dobę, no i futrzane.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group