To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Problemy, pytania - zblokowanie

ciapara - Pon 17 Maj, 2010 17:13

mysle ze mialby duzo zlecen Smile
Sal - Pon 17 Maj, 2010 19:18

A propos blokowania ciuchow.
Od zawsze uzywalam tylko zelazka z parą, CZytam na forum, ze niektore z was najpierw rzecz piorą, blokują, potem zszywaja. Czy w jakis inny sposob niz ja blokujecie ciuchy? MIstrzostwem swiata sa dla mnie chusty niektorych z was, idealnie zblokowane. Probowalam z szalem, blokowalam para, przyszpilajac brzegi. Ale wyszlo tak sobie Wink.
Mam styropian, do serwetek wystarcza (choc nie do kazdej, nie ma wyboru wymiarow styropianu). Do czego przyszpilacie szale/chusty? Moczycie pozwalajac im wyschnac, gdy sa napiete, czy wykorzystujecie pare z zelazka?

JJka - Pon 17 Maj, 2010 20:34

Sal, choc tak wielu chust nie zrobiłam, to takowe blokowałam moczeniem i rozci agając na ręcznikach pozwalając aby same wyschły.
Inne ciuszki to już różnie...
czasem rozpinanie przed zszyciem, a czasem po zszyciu... ogólnie decyduje w zalezności od wzoru... jesli bardzo wzorzysty (np. wzorki ananasków) to blokuje przed zszyciem, a jesli zwykłe słupki lub oczka lewe-prawe na drutach to po zszyciu.
ale wszystkie przez samo-schnięcie... pary z żelazka nie stosuje.

Sal napisał/a:
nie ma wyboru wymiarow styropianu

zawsze można kilka kawałków skleic Wink tyleże wtedy trzeba miec duuużo miejsca Smile)



mamutek, TUTAJ znajdziesz świetnie opisane blokowanie/napinanie serwetek, co prawda drutowych, ale to chyba bez znaczenia...

romualda - Pon 17 Maj, 2010 23:15

Najprościej jest "naciągać " kwadraty czy prostokątne wyroby.Po prostu na styropian kładę materiał w krateczkę i ustalam wzdłuż jakich linii upinam.W ten sposób traktuje wszystkie zazdrostki i są śliczne bez prasowania, zapewniam!
XXwieczna - Wto 18 Maj, 2010 08:57

JJka, dzięki wielkie za linka. uklon Będę próbować. Metoda z kołami odpada, bo moje serwetki nie są okrągłe.
Sal - Wto 18 Maj, 2010 13:12

JJka napisał/a:
choc tak wielu chust nie zrobiłam, to takowe blokowałam moczeniem i rozciagając na ręcznikach pozwalając aby same wyschły.


Na to nie wpadlam! Jednak najlepiej najprosciej!
Dzieki za rade Smile.

joana - Wto 18 Maj, 2010 13:32

A ja mam taką dużą 100x160 płytę styropianową i na niej wyrysowane kółka i kółeczka (cyrklem naturalnie) i prostokąty innym kolorkiem. I na tym kształtuję wszystkie serwetki i czy inne wyroby. A potem prasuję przez wilgotną ściereczkę. I bez problemu osiągam potrzebny kształt. Płytę chowam za drzwi w takim dużym worku foliowym, żeby się nie zakurzyła.
romualda - Wto 18 Maj, 2010 21:53

No cóż, ja chyba jednak chcę być nazbyt perfekcyjna.Kładę "mustro" na styropiany , (mam kilka 100x50), no i upinam od środka ku brzegom szpileczkami, no ale odpada mi prasowanie!
Ada - Śro 19 Maj, 2010 15:29

Takie maty piankowe są wygodniejsze od płyt styropianowych, bo można je złożyć

alszka - Śro 19 Maj, 2010 16:01

A ja do mniejszych serwetek robie sobie takie "mustro" z papieru do ksero albo ze zwykłej gazety, tylko takiej, z której nie schodzi tusz... Po prostu rysuję cyrklem koło, wycinam je, a potem składam na pół i jeszcze na pół i jeszcze... I tak mam równiuteńkie zagięcia. Jak jedna kartka A3 jest za mała, sklejam 2 albo 4 wesoło mi
A jak już mam serwetkę napiętą, to potem, po jej odpięciu (albo zanim ją wypiorę) odrysowuję ją sobie na kartce (już bez rysowania kółek) i zawsze mam tak samo napięte i wychodzą ładne kółeczka.
Gorzej natomiast z formami nieregularnymi - te niestety za pierwszym razem robię na oko - na dywanie lub kanapie wesoło mi Ale potem też już odrysowuję kształt na papierze, po czym taki "muster" skrzętnie podpisuję, do której to serwetki i wkładam do szuflady. I tam sobie leży aż do następnego prania hahahihi
Ale muszę sobie obejrzeć te gotowce za 200-300 zł - może one są złote??? hahahihi hahahihi hahahihi

alszka - Śro 19 Maj, 2010 16:02

A ja do mniejszych serwetek robie sobie takie "mustro" z papieru do ksero albo ze zwykłej gazety, tylko takiej, z której nie schodzi tusz... Po prostu rysuję cyrklem koło, wycinam je, a potem składam na pół i jeszcze na pół i jeszcze... I tak mam równiuteńkie zagięcia. Jak jedna kartka A3 jest za mała, sklejam 2 albo 4 wesoło mi
A jak już mam serwetkę napiętą, to potem, po jej odpięciu (albo zanim ją wypiorę) odrysowuję ją sobie na kartce (już bez rysowania kółek) i zawsze mam tak samo napięte i wychodzą ładne kółeczka.
Gorzej natomiast z formami nieregularnymi - te niestety za pierwszym razem robię na oko - na dywanie lub kanapie wesoło mi Ale potem też już odrysowuję kształt na papierze, po czym taki "muster" skrzętnie podpisuję, do której to serwetki i wkładam do szuflady. I tam sobie leży aż do następnego prania hahahihi
Ale muszę sobie obejrzeć te gotowce za 200-300 zł - może one są złote??? hahahihi hahahihi hahahihi

Sal - Śro 19 Maj, 2010 22:24

Ada napisał/a:
Takie maty piankowe są wygodniejsze od płyt styropianowych, bo można je złożyć
[url=http://s43.radikal.r...fat.jpg]Obrazek[/URL]


Ado, pozwolisz, ze odgapię? Mr. Green Swietne rozwiazanie!

JJka - Śro 19 Maj, 2010 22:41

Ada... pomysł dobry... ale czy przypadkiem do tego nie jest potrzeny "mały człowiek w wieku 4-5 lat"??? Smile wesoło mi
Bratek - Czw 20 Maj, 2010 08:16

JJK mały człowiek to by to Ci zabrał a bez małego człowieka poszukać w sklepie z zabawkami cmoknięcie
JJka - Śro 26 Maj, 2010 15:34

w tym wątku Ada pokazała to urządzenie do blokowania, które widziałam u nas za te 200-300zł :/
http://maranta.livenet.pl...p=329352#329352

ciapara - Śro 26 Maj, 2010 19:08

widzialam te pianki co pokazala Ada w sklepie z zabawkami za 18 zł
Kropla - Sob 29 Gru, 2012 22:34

Wprawdzie rozmawiacie o wyrobach szydełkowych i w takim temacie, ale od siebie powiem, że robiony na szalik drutach właśnie pierwszy raz w życiu blokuję... na wersalce (z braku laku). Szalik jest bardzo długi, więc go złożyłam od momentu, w którym się nie zmieścił. Jeszcze nie mam pojęcia, jak wyjdzie (blokuję na mokro więc będę czekać aż wyschnie całkiem), ale póki co wygląda ślicznie. Tylko kanapa wyszła z użycia na czas nieokreślony.
Oto kilka fotek:




Sal - Śro 02 Sty, 2013 15:34

Blokowalam uzywajac cienkich dlugich drutow (maz mi kupil w markecie budowlanym). Efekt spoko, ale do pierwszego zalozenia szala. Robilam z welny z jedwabiem.
Generalnie jakos jestem - po kilku probach - nastawiona na nie do blokowania. Tyle zachodu, a mam wrazenie, ze efekt tylko na chwile: dla fotki i do pierwszego zalozenia. Mam na mysli chusty i szale, bo serwetki z bawelny to inna kwestia - te po krochmaleniu i blokowaniu trzymaja sie dobrze.

ludwika - Pon 08 Kwi, 2013 12:20

Oj, odwieczny temat blokowani i ciągłe kłopoty.Obiecuje sobie druty do chust jakies nabyć bo podobno są - tylko nijak i sie nie udaje. Styropian próbowałam, ale te kruszące sie kulki po całym mieszkaniu mnie zniecheciły. puknąć się
Dorka_zg - Pon 11 Sie, 2014 14:43

katarzyna341 napisał/a:
Dziekuję Jolu, ! cmoknięcie Maja cmoknięcie

a ja tak naprawde nigdy świadomie nie ,,blokowałam,,
Jeśli coś po zrobieniu wymaga prania , to wkładam do pralki na pranie ręczne i susze na manekinie albo po prostu , na ręczniku jesli się na niego nie mieści,ale żadnego układania, naciagania, hmm


To tak jak ja . A teraz naczytałam się o "blokowaniu" i mózgoplonsu dostałam Sad

Kropla - Pon 20 Cze, 2016 18:07

Odświeżam temat, ponieważ mam nie lada dylemat.

Do tej pory blokowałam tylko raz szalik, który miał ponad 2 metry. Zrobiłam to na kocu rozłożonym na wersalce i nie przejmując się upinałam go zgiętego tak, by się zmieścił. Ale to było daaawno temu i już nie mam żadnej kanapy do dyspozycji. Nie blokowałam żadnej robótki, którą robiłam, bo w zasadzie tylko jeden kocyk dla dziecka robiłam i stwierdziłam, że mamusia go upierze w tym, w czym pierze rzeczy dla dziecka, więc i tak blokowanie szlak trafi. I teraz mam do Was pytania o poradę.

Po pierwsze: czy gdy zblokowaną rzecz się upierze (podczas normalnego użytkowania), to już zblokowanie nie będzie widoczne, zniknie?

Po drugie: Mam w planach blokowanie robótek o niebotycznych rozmiarach ponad 2 i ponad 3 metry długości. Pomijając to, że nie mam pojęcia, jak to zmieszczę w mieszkaniu, zastanawiam się, na czym to blokować. Kupienie styropianu byłoby chyba najprostsze, ale nie wiem, czy on się za bardzo nie kruszy? Może znacie jakiś inny nadający się do wbijania szpilek, ale jednak sztywny materiał?

wiesia-kal - Pon 20 Cze, 2016 18:50

Jestem właśnie na etapie blokowania baktusa (dużego)- dziś kupiłam dwie karimaty i zobaczę jak mi wyjdzie. Karimaty zawsze można zwinąć i schować do szafy.
Kropla - Pon 20 Cze, 2016 20:28

Hmm jest to jakaś myśl- karimaty akurat mam i to aż dwie. Ale one są wciąż zwinięte, więc obawiam się, że nie będą wystarczająco trzymały kształtu robótki. Ale to jest już jakiś wstęp do pomysłu, dzięki Smile
AlaJ - Pon 20 Cze, 2016 22:21

Jeżeli blokujesz włókna naturalne - np. wełnę, bawełnę, to po blokowaniu zapamiętują one kształt. Jeżeli kocyk robiłaś z bawełny, to blokowania "szlag" by nie trafil Wink.
Akryle się nie blokują - można zaryzykować żelazem, ale efektem może być zmaltretowana szmatka.
Ja blokuję na swoim łóżku 200 x 160. Ale tylko cienkie wełniane szale i chusty. Jak rano wypiorę, dobrze odcisnę w recznikach i zblokuję, to do wieczora mam suche i mam gdzie spać Wink.

eBeata - Pon 20 Cze, 2016 22:48

ja blokuje na płycie karton-gips
jest ona powleczona papierem, rysuję na niej kształt gotowej robótki
np okrąg na okrągłe serwetki i jeszcze zaznaczam na obwodzie orientacyjnie punkty 8 lub 16, żeby mieć równo rozlożone udziergi wesoło mi

a na co dzień płytę wsuwam za szafę i nie przeszkadza



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group