Nasze prace - Furbiaste Wyszywanki
Nikus4 - Pią 01 Lut, 2013 19:03
Popróbuje jutro to wyhaftować na próbce i powiem ci .
Nikus4 - Nie 03 Lut, 2013 10:59
Furba!? Próbowałam te wałeczki haftować ale też nie wychodzą mi tak ładnie. Widzisz! nie wszystko potrafię tak super wyhaftować.
Furba - Pon 04 Lut, 2013 08:33
Jesteś bardzo kochana! Ale udało Ci się je w ogóle jakoś zamocować? A ja właśnie ten bieżnik robię m.in ze względu na ten motyw, bo mi się bardzo podoba i miałam nadzieję, że po prostu w którymś momencie haftowania spłynie na mnie oświecenie
jokul - Pon 04 Lut, 2013 09:40
Jak już Ci się uda z tym bieżnikiem, to będziesz miała prawdziwe cudo na stole.
Nikus4 - Pon 04 Lut, 2013 10:43
Tak ale nie byłam zadowolona. Na twoim miejscu wyhaftowałabym co innego (inny ścieg) np ten który ci pokazałam już wcześniej,albo taki jak ten na dole:
Albo znajdziesz coś innego. Te twoje nie są nawet takie efektowne, tak myślę.
Nikus4 - Pią 08 Lut, 2013 08:00
Szukałam dla Halinki wypełnienia kwadracika i wpadło mi coś takiego dla ciebie. Jeden szkopuł, że też jest mało wyraźne ale może coś tam dopatrzysz się:
Furba - Pią 08 Lut, 2013 09:06
Nikuś, jak zawsze jesteś w stanie wszystko znaleźć!
Dziękuję! Trochę utknęłam z bieżnikiem bo mi się skończyła nitka - nie mogę uwierzyć że ten wzór zjadł mi już cały motek... Może też dlatego, że pierwszy raz robię taką dużą rzecz, w końcu trzeba było zacząć haftować na poważnie
Nikus4 - Pią 08 Lut, 2013 09:15
Leżało mi to na wątrobie. Mam nadzieje, że teraz lepiej ci pójdzie.
Furba - Pon 18 Lut, 2013 16:58
Eh, chciałam Wam się pochwalić, że wreszcie skończyłam wyszywać bloczki i przechodzę do wycinania, ale jakoś nie jestem w stanie dodać zdjęcia...
Musicie więc mi wierzyć na słowo
alszka - Pon 18 Lut, 2013 17:02
Wierzę, mam ten sam problem. Chyba coś z fotosikiem jest nie tak...
Furba - Czw 21 Lut, 2013 08:45
Tym chciałam się pochwalić parę dni temu
ale teraz już bieżnik wygląda trochę ciekawiej, bo (i tu zwłaszcza do Ciebie Nikus, bo miałaś w tym spory udział:) )udało mi się zrobić te tajemnicze kwiatki, trochę ze schematu, który pokazała Nikus, trochę z filmiku na youtube i trochę wariacji własnych, efekt jest taki:
elapok - Czw 21 Lut, 2013 09:09
Świetnie udało Ci się je zrobić - spryciula
Haniaga - Czw 21 Lut, 2013 12:44
Kwiatuszki - rewelacja
Bieżnik też dosyć spory. Szycia co niemiara.
Pozdrawiam
Hania
Furba - Czw 21 Lut, 2013 19:57
Dziękuję! Haniu, bieżnik rzeczywiście długi, zwłaszcza, że ja jeszcze nie haftowałam tak dużych rzeczy, więc już w ogóle wydaje mi się, że siedzę nad nim i siedzę, a postępy są minimalne
Haniaga - Czw 21 Lut, 2013 21:26
Oj, znam ten ból.
Ja żólce i żólce i końca nie widać. Patrzę i myślę, że tak strasznie powoli przybywa.
Ale jak skończymy to dopiero będzie "uczta' dla oka.
Pozdrawiam
Hania
Halina46 - Pią 22 Lut, 2013 07:35
Bieżnik długi a kwiatuszki wyszły prześliczne.
Nikus4 - Pią 22 Lut, 2013 16:04
Oj !? Furba cieszę się ogromnie, że tak piękne te kwiatuszki ci wyszły. Zresztą bieżnik cały jest super.
Furba - Pią 22 Lut, 2013 20:49
Dziękuję za pozytywny "kwiatkowy" doping! Choć uważam, że jeszcze je muszę dopracować.
Haniu, na to liczę, bo póki co to tylko podziwiam jak mi ten bieżnik pożera nici...
Pozdrawiam
Jadzia
Furba - Pon 18 Mar, 2013 14:12
Oj wieki całe mnie tu nie było... Ale żeby nie było - bynajmniej nie dlatego, że mi się przejadł hardanger:) Po prostu grypy i oskrzela i wszystkie inne możliwe zarazy przedwiośnia uniemożliwiły mi odwiedzanie forum.
Widzę, że mam sporo zaległości do nadrobienia, bo w przeciwieństwie do mnie u Was praca wre
Ja w między czasie wyhaftowałam koszyk wielkanocny (oczywiście hardangerem:) ) i przy jego okazji oczywiście należą się wielkie podziękowania Tobie Nikus: ta metoda robienia pikotek ze wspólnego haftowania jest genialna
Pierwszy raz wyszły mi równe i w dodatku jest z nimi dużo mniej roboty. Chyba nawet będę w stanie je polubić.
Póki co musicie mi wierzyć na słowo, bo zdjęcie będę mogła zamieścić dopiero za jakis czas
Haniaga - Pon 18 Mar, 2013 19:54
,dużo zdrówka życzę.
Ale jak widzę, nie tylko wieki nieobecności nas łączą. Ja też wykorzystałam nową metodę Nikusi - szycia pikotek i zagościły w mojej żółtej serwetce. Ale do końca jeszcze daleko.
Zgadzam się całkowicie- można je polubić.
Pozdrawiam
Hania
Nikus4 - Wto 19 Mar, 2013 08:08
No!? Jak miło, że moja praca nie idzie na darmo. Z pikotkami można się zaprzyjaźnić ale z dziureczkami nigdy. Nie nawidzę ich ale czasami dodają całego uroku serwetce.
Furba - Wto 19 Mar, 2013 08:15
Jeśli dziureczki to te małe gwiazdki, to ja w nich oszukuję i robię co drugą nitkę - efekt podobny, a dwa razy mniej pracy:)
Nikus4 - Wto 19 Mar, 2013 09:47
Chodzi mi nie o gwiazdki tylko o takie dziurki:
Furba - Wto 19 Mar, 2013 13:57
Haniu, dziękuję przyda się nie mi tylko synkowi...
Co do pikotek to ważna sprawa, żeby je polubić, bo ładnie wyglądają
Nikus - ja to co na Twoim zdjęciu jest wyhaftowane żółtą nitką, właśnie nazywam gwiazdkami. Gdzieś widziałam haftowane co drugą nitkę grubszą nicią i efekt jest bardzo podobny, a jak pisałam - mniej pracy
Nikus4 - Śro 20 Mar, 2013 08:53
Furba jak zwykle nie mam twojego adresu email. Napisz do mnie na mój adres , masz w swoim temacie na pierwszej stronie. Chcę ci wysłać schemat. Obiecuje, że tym razem go zapiszę.
Była u mnie wnusia i tak poprzestawiała mi komputer, że mąż musiał stawiać nowy system. Przy okazji straciłam wiele rzeczy.
|
|
|