Przetwory - Problemy z wekami
ciapara - Sob 19 Sty, 2013 19:19
zamia, zapomniałam napisać kocyk także był
wernatka - Sob 19 Sty, 2013 19:50
Może za krótko gotowałaś te pomidory?
Jam mam kuchnię gazową więc szkoda mi długo gotować, 3 razy w ciagu dnia doprowadzam przecier do wrzenia i wyłączam. Przecier sobie stygnie i odparowuje.
Nastepnego dnia doprowadzam go znów do wrzenia i wkładam do gorących słoików. Jak nie mam czasu, lub chcę mieć przecier bardziej zagęszczony to znów tylko zagotowuję rano, w południe i wieczorem.
Ja wszystkie przetwory, przecier, dżemy, ostatnio nawet buraczki i paprykę, wkładam wrzące do gorących słoików, do góry nigami i pod kocyk. Nic się nie psuje, ale później trzeba chłopa, żeby to otworzyć
Pasteryzuję tylko ogórki konserwowe, grzybki w occie, kompoty, wiśnie w soku własnym itp.
Słoików nigdy wcześniej nie wyparzam, ale nic mi się nie psuje.
ciapara - Sob 19 Sty, 2013 19:56
wernatka, dziękuję
Czy ktoś wie jak gruszki w syropie jak długo gotować?
kabyr - Sob 19 Sty, 2013 20:02
| ciapara napisał/a: |
Natomiast gruszki w syropie wekowalam... i muszę powiedzieć że też mi się nie udało trochę...
|
Aga do gruszek zawsze musisz dodać na czubku noża kwasku cytrynowego,
bo w przeciwnym razie będziesz mogła wszystkie po jakimś czasie wyrzucić.,
ponieważ zrobią się mętne i kwaśne.
ciapara - Sob 19 Sty, 2013 20:05
kabyr, jesteś genialna. Ale dlaczego ten kwasek???
kabyr - Sob 19 Sty, 2013 20:13
NIE WIEM
wiem tylko, że do gruszek, marchwi i fasolki wsypujemy ksztynę kwasku
aby się nie psuły.
Do ogórków kwaszonych, jeżeli nie jesteś pewna czy rosły bez sztucznych nawozów
to też dodaj małą łyżeczkę octu. Będą długo jędrne i smaczne.
ciapara - Sob 19 Sty, 2013 20:15
kabyr, wypróbuję w przyszłym roku, bo w tym gruszki mi sie nie udały zbyt...
kabyr - Sob 19 Sty, 2013 20:17
| ciapara napisał/a: | [b]
Czy ktoś wie jak gruszki w syropie jak długo gotować? |
http://www.e-mieszkanie.p...uszki-w-syropie
Krakowianka - Sob 19 Sty, 2013 20:23
ciapara,
słoiki myję wkładam do piekarnika czyli wyparzam, wlewam lekko posolony przecier pomidorowy do pełna
acha wcześniej sprawdzam czy słoik jest na gwincie nie uszczerbany, zakręcam zawsze nowymi zakrętkami i mam ten luksus że mam w domu piec taki zwyczajny jak dawniej był w każdym domu z blachą,
wkładam słoje jeden na drugim w wielki gar, palę w piecu a słoje pięknie się zamykają..........
co do gruszek, też kiedyś mi się popsuły /och zapach po otwarciu..... lepiej nie mówić/
wiem teraz że trzeba gotować je dwukrotnie w jeden dzień a potem w drugi......gruszka jest mięsista i twarda i wrzątek musi dotrzeć do jej środka inaczej skutki są opłakane
czeremcha - Sob 19 Sty, 2013 20:47
Przeciery pomidorowe pasteryzowaliśmy. Nic się nie psuje. Właściwie - to nie pasteryzuję tylko dżemów i soków w butelkach, wszystko pozostałe /oprócz ogórków kiszonych i kapusty/ - tak.
Ogórkami kiszonymi zajmuje się mój mąż. Ma taką rękę do nich, że nie ma różnicy - z działki własnej czy od kogoś, z targu czy ze sklepu, z nawozami czy bez i nie zastanawiając się nad jodem w soli - zawsze są twarde i pyszne. Z tym, że zawsze nacina ogórki wbijając w nie nóż - żeby umożliwić odejście wszystkich gazów fermentacyjnych.
Ania
kabyr - Sob 19 Sty, 2013 21:47
| czeremcha napisał/a: | | Z tym, że zawsze nacina ogórki wbijając w nie nóż - żeby umożliwić odejście wszystkich gazów fermentacyjnych.Ania |
Ważna wiadomość. Tego nie wiedziałam.
Zaciągnij języka u męża z której strony to dźgnąć tego ogórasa?
Z tylca czy z przodu ???
czeremcha - Nie 20 Sty, 2013 12:28
Gdyby postawić go w pionie i potraktować jak człowieka - to w nerkę albo żołądek, wzdłuż kręgosłupa
Ciekawostką jest może fakt, że mamy w piwnicy ogórki kiszone, nie pasteryzowane, w twist-offach, sprzed 7 lat - i dalej dobre Tyle że kwaśne jak zarazy, ale zupa z nich - wciąż pyszna
Ania
kabyr - Nie 20 Sty, 2013 14:17
| czeremcha napisał/a: |
Ciekawostką jest może fakt, że mamy w piwnicy ogórki kiszone, nie pasteryzowane, w twist-offach, sprzed 7 lat - i dalej dobre Tyle że kwaśne jak zarazy, ale zupa z nich - wciąż pyszna
Ania |
Aniu dziękuję.
Gdybyś ogórki kiszone pasteryzowała 5 min to dzisiaj byłyby jeszcze jak "nowe".
Grażyna - Nie 20 Sty, 2013 18:37
Ja do ogórków kiszonych gotuję wodę z solą i taką gorącą zalewam ogórki. Gdy wystygną, to natychmiast wynosimy do piwnicy. Trzeba pamiętać o gorczycy, bo to ona utrzymuje twardość ogórka.
Wszystkie weki prócz ogórków gotuję 30-40 minut. Ogórki konserwowe tylko 15 min. Jedynie dżemy i soki wlewam do słojów gorące, zakręcam słoje i odwracam. W ogóle wszystkie słoiki odwracam do góry dnem i tak stygną. Jeśli pojawi się kropla wody na środku denka, to znak, że słoik się dobrze zamknął.
czeremcha - Nie 20 Sty, 2013 20:29
Nie dajemy gorczycy I nie zagotowujemy ogórków kiszonych - nie ma potrzeby Skoro dobre są niegotowane
Konserwowe gotuję tylko tyle, żeby prawie całkiem zmieniły kolor.
Ania
kabyr - Pon 21 Sty, 2013 09:00
Ile osób na forum tyle różnych rad.
Każda z Nas ma wypróbowane metody.
czeremcha - Pon 21 Sty, 2013 09:56
Święta prawda Dorzuciłabym jeszcze - i upodobania
Ania
|
|
|