To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Pogaduszki szydełkowe - Noworoczne postanowienia i zmiany

ciapara - Pon 17 Maj, 2010 16:42

Grazynko jestem przecietnego wzrostu mam 163 cm

ja wiem ze spadajace kg motywuja
dzisiaj moja rodzina znowu zazerala sie lodami... a ja nic wkladam im dokladki serwuje...
a sama... dzielnie nie jem Wink

gosias - Pon 17 Maj, 2010 18:41

Grażyna napisał/a:
Troche cierpliwości.


ciapara, Smile dasz radę Smile

Mi już od świat wielkanocnych (ubrałam się wówczas w spódniczkę od garsonki "sprzed") pasuje rozmiar 42 wesoło mi Wynalazłam również jakieś spodnie w rozmiarze 40 i już w zasadzie mogłoby być, ale za troszkę będzie jeszcze lepiej Smile

Od wczoraj przeszłam na system 3/3 i tak "dociągnę' do końca miesiąca. Od czerwca przechodzę na III fazę.

ciapara - Pon 17 Maj, 2010 19:59

Gosiu moje gratulacje

Bedziesz musiala mnie kiedys oswiecic w kwestii III fazy
No ale ja zanim dojde do niej to duzo wody w Wisle uplynie
Nie martwi mnie to wcale
Widze jasno cel i zmierzam do niego
Chociaz bywaja chwile ze upadam i sie zlamie na cos malego
Ale staram sie byc twarda
Wiem ze dam rade ale musze urozmaicic sobie troche ta 2 faze bo juz jestem troche nia znudzona...
Jednak ciezko bez chlebka, ziemniaczkow... oj ciezko Smile

gosias - Pon 17 Maj, 2010 20:11

ciapara, Smile jest dużo fajnych przepisów na II fazę, a zwłaszcza na dni P+W.


Mi ziemniaczków za bardzo nie brakuje, ale pieczywa tak, chociaż już coraz mniej. Upiecz może sobie chlebek (Mao podawała link do przepisu). Piekłam i wyszedł całkiem smaczny Smile

ciapara - Wto 18 Maj, 2010 09:19

Musze poczytac o tej 2 fazie
Bo dluzej bez przepisow chyba nie pociagne Smile

gosias - Wto 18 Maj, 2010 10:20

ciapara, Smile poczytaj Smile w tym temacie też dziewczyny zamieściły fajne przepisy Smile
Mao - Wto 18 Maj, 2010 10:23

Cześć dziewczyny.

Gratuluję spadków kwiatek dla ciebie

Ja też w końcu zanotowałam spadek i już się z Wami dzielę swoimi spostrzeżeniami.

Tak więc przeszłam na system 4/3 z systemu 5/5 gdzie niestety szło mi strasznie opornie.
System 4/3 okazał się dla mnie chyba skuteczniejszy( przynajmniej na dzień dzisiejszy) no i o wiele wygodniejszy ,bo od poniedziałku do czwartku zawsze mam proteiny a w piątek ,sobotę i niedzielą są proteiny i warzywka.Tak że na wszystkie grille ,imprezy zawsze mam dozwolone warzywka i wtedy łatwiej jest mi utrzymać dietę. hopla

No i najważniejsze od 12 maja czyli po 7 dniach mam 1,2kg mniej zebalek
Moje sztruksy ściągam już bez rozpinania guzika i zamka rotfl całe szczęście, że ich żywot jest na ukończeniu nie będzie żal wywalić.

gosias - Wto 18 Maj, 2010 10:26

Mao, Smile super Smile gratuluję Smile
ciapara - Wto 18 Maj, 2010 11:35

Gratuluje... love
Chyba tez sie na taki przerzuce
Łatwiej mi bedzie w tygodniu bezstresowo trzymac dni protenowe
Bo weekend mnie lamie jak mam tylko proteiny Sad

Mao - Wto 18 Maj, 2010 11:47

Bardzo dziękuję cmoknięcie

ciapara, na pewno ten system jest wygodniejszy,właśnie to łamanie diety najczęściej nam wychodzi w weekend kiedy wypadają proteiny.
Na Wizarzu właśnie dziewczyny idą tym systemem i spadają z wagi dlatego też wcieliłam go w życie i jest mi duuużo łatwiej. hopla

mimusia-1 - Wto 18 Maj, 2010 11:50

ciapara napisał/a:
Musze poczytac o tej 2 fazie

Ja tez,bo juz na niej jestem, do tej pory straciłam 1,5kg i widze że nawet spadł mi troszke brzuszek i spodnie takie ciut luzniejsze.

Grażyna - Wto 18 Maj, 2010 13:53

Na II fazie nie jest lekko, to fakt, ale jednoczesnie nie jest tragicznie, bo zawsze mozna sobie zycie jakos urozmaicać rózniastymi potrawkami. Na III fazie jest fajnie, ale jak wolno jeśc w kołko P+W i od czasu do czasu węglowodany, to trudno potem na decyzję "mam proteinowy dzień." Dobrze, że nie tyję, bo tego dnia nie robiłam juz 3 tygodnie. Piątek okazał się fiaskiem, w takim razie od dzisiaj próbuję robic proteinowy wtorek. W czwartki nie daje rady, bo pracuje długo i zawsze jakies jabłko wpadnie, albo musze zrobić kanapkę, a to przecież węglowodany.

Cieszę się z waszych spadeczków. brawo Oby tak dalej!

ciapara - Wto 18 Maj, 2010 14:01

To ja sie pochwale z malych sukcesow
Wyciagnelam z szafy swoje 3 pary spodni jeansowych odlozonych bo za male
I w 2 pary weszlam na lekkim wdechu a w trzeciej parze brakuje mi jakies 2 cm a wiec niewiele Wink
Bardzo mnie to ucieszylo
Tak bardzo ze nawet dzisiaj nie mam zadnych grzeszkow jedzneiowych na sumieniu
A przytachalam rodzince znowu zapas lodów
Ostatnio pochlaniaja je w ogromnym tempie Smile

Grażyna - Wto 18 Maj, 2010 14:04

No i tuczysz rodzinkę. wesoło mi Będą sie potem odchudzać.
ciapara - Wto 18 Maj, 2010 14:32

Corka bardzo rosnie poza tym ciagle choruje
Staram sie ja chartowac zeby nie bylo ze zje loda i wizyta u lekarza
A maz no coz... ostatnio sie lasuch zrobil
Ale jak on sie zacina to leci z wagi w try miga
Nie to co ja...
Ciuchy z szafy ogladam i ciesze sie ze jeszcze chwilka i beda dobre
Tylko mysle co robic z za duzymi rzeczami... chomikowac... czy wydawac... hmm

Mao - Wto 18 Maj, 2010 14:37

ciapara, wydawać zebalek nigdy w życiu więcej ich nie założysz !!!!
Paillette - Wto 18 Maj, 2010 15:14

Mao, gratuluję... cool przejdę chyba na Twój sposób. Dziś zaczęłam P więc spokojnie mogę do czwartku pociągnąć i rozpocząć coś nowego. Po miesiącu diety i naprawdę drobnych grzeszkach waga mi stanęła Sad a w związku z @ nawet podniosła się o pół kg Sad
ciapara - Wto 18 Maj, 2010 16:00

jezeli waga nie leci to pora nia potrzasnac zeby zaczela pokazywac to co chcemy... Smile
A tak na powaznie ja tez tak zrobie... 4 dni proteiny 3 dni P+W i zobaczymy Smile

Jarka - Wto 18 Maj, 2010 17:05

Małgosiu ja też spróbuję Twój sposób bardzo mi się spodobał.
gosias - Wto 18 Maj, 2010 17:40

ciapara, Smile za duże ciuchy zdecydowanie oddawać Very Happy
ciapara - Wto 18 Maj, 2010 17:50

dziewczyny ja tak de facto nigdy nie bylam na diecie
przed dzieckiem bylam szczupla
a po dziecku nie moglam zeszczuplec i uznalam ze tak juz zostanie
no ale waga ciagle leciala w gore

dopiero jak jestem na diecie to rozumiem ze dieta to nie glodowka po pierwsze
ze musza byc odpowiednie zasady do przestrzegania

a po drugie ... ze sie nie zyje po to zeby jesc tylko je po to zeby zyc Smile

Karolina - Wto 18 Maj, 2010 21:32

No, Dziewczyny to mam mętlik w głowie! Z jednej strony też nie mam co na siebie włożyć.... tylko, że ja w przeciwieństwie do Grażynki nie dlatego, że waga leci w dół, a dlatego, że powoli nie mieszczę się w moje spodnie, bluzki stały się opiętę i przeszkadza mi brzuszek... Naczytałam się o waszych świetnych efektach...i się napaliłam.
Nie mam dużo do zgubienia - jakieś 8-9 kilo ale martwię się że nie wytrwam - cieprię na brak silnej woli.
Mam nadzieję, że z Wami będzie mi łatwiej! Jutro zakupy i ruszam od czwartku! Postanowione!

p.s. zdięcia, które zamieściła Grażynka dokumentujące efekty posłuża mi jako doping bye bye

ciapara - Wto 18 Maj, 2010 21:59

Karolina witamy serdecznie
wiem po sobie poczatek jest najgorszy
a potem przychodza efekty i juz leci z gorki Smile Trzymam kciuki
Zaczij od ujawnienia nam swojej wagi Smile

qrka - Śro 19 Maj, 2010 06:09

Karolina witaj, wcale nie jest tak trudno jak myślisz, ja też tak myślałam jak ty a tu już ponad miesiąc jestem na diecie hopla trzymam kciuki
gosias - Śro 19 Maj, 2010 06:59

Karolina, Smile witaj w gronie "dukanek" Smile Trzymam kciuki hopla


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group