Co i gdzie kupić - problem ze sklepem internetowym Nasze Hobby
lena77 - Wto 13 Paź, 2009 16:50 Temat postu: problem ze sklepem internetowym Nasze Hobby Witam serdecznie!
Być może ktoś z moderatorów lub administratorów uzna, że ten temat nadaj się do zamknięcia. Nie wiem jednak, gdzie mogłabym zasięgnąć informacji w nurtującym mnie temacie.
Jeśli tak, to proszę o zamknięcie lub usunięcie tematu.
Chciałabym zapytać czy ktoś z Szanownych Forumowiczów miał do czynienie ze sklepem internetowym Nasze Hobby:
http://naszehobby.pl/index.php
Jakiś czas temu dokonałam zamówienie z tej strony. I niestety nie otrzymałam przesyłki.
Zaczęłam się niepokoić, bo zazwyczaj takie przesyłki przychodzą błyskawicznie. A ja ciągle czekam.
Wysłałam więc wiadomość z zapytaniem, czy przesyłka została wysłana i też nie otrzymałam odpowiedzi.
Dodzwonić się na podany numer na stronie sklepu nie sposób, bo ciągle jest zajęte. A próbowałam to zrobić wielokrotnie.
Zaczynam nabierać podejrzeń, że ktoś tu mnie nabił w butelkę. Być może moje podejrzenie są niesłuszne, ale długi czas oczekiwania i brak kontaktu robią swoje.
Czy ktoś z Was miał do czynienia z tym sklepem?
szajka - Wto 13 Paź, 2009 17:17
a widzialas tą informacje na ich stronie?:
Przepraszamy sklep jest w przebudowie, zapraszamy na zakupy w pażdzierniku. Zamówienia, które zostały złozone i opłacone, będą realizowane i wysyłane od 14 września. Przepraszamy
kiedy składałaś zamówienie, może "zapodziało" się w trakcie tej przebudowy.
próbuj uparcie dzwonić
ostatnie notki na blogu sa z lipca więc też dawno
lena77 - Wto 13 Paź, 2009 19:15
szajka!
Jasne, że widziałam. Martwi mnie jednak zupełny brak kontaktu. Wystarczyłoby wysłać w odpowiedzi na mojego e-maila informację: "Proszę cierpliwie czekać. Wszystko w porządku z zamówieniem, ale mamy opóźnienia".
Dokładając do tego niemożność dodzwonienia się to sytuacja robi się niezbyt ciekawa.
Pierwszy raz mi się coś takiego zdarza, że nie można się skontaktować z osobą prowadzącą sklep. Mniej więcej w podobnym czasie dokonałam zamówienia z innego sklepu internetowego. Sklep mi wysłał omyłkowo inne serwetki niż zamawiałam. Na mojego e-maila z informacją o błędzie w przesyłce odpowiedź dostałam jeszcze tego samego dnia, a serwetki, które zamówiłam już po kilku dniach były u mnie i to na koszt sprzedawcy. Mało tego, te niewłaściwe pani sprzedająca mi po prostu ofiarowała.
Poza tym, jeśli sklep jest w przebudowie to chyba powinien mieć zblokowaną opcję sprzedaży. Ale to już osobna kwestia.
Mnie tylko martwi całkowity brak kontaktu ze sklepem.
szajka - Wto 13 Paź, 2009 20:28
no zdecydowanie niewporządku :-/
nie wiem co ci poradzić. tam nie ma chyba żadnego adresu na stronie, ale może w regulaminie jest , albo REGON i po nim dojść jakoś do "siedziby" no nie wiem....
moze znajdzie sie jakas dziewczyna z tego miasta (jesli ustalisz adres) ktora moglaby się pofatygować i sprawdzić sytuację
trzymam kciuki w każdym razie
Eve - Wto 13 Paź, 2009 20:56
Adres jest sklepu jest.
| Cytat: | | Właścicielem jest: Naszehobby Zofia Ratnayake, Motorowa 1/91 04-035 Warszawa, NIP: 583-251-13-40, Regon: 190923964, Nr. konta bankowego: 79150018781218700606320000. |
Panią Zofię można wygoogląć na różnych portalach.
Makarbella - Wto 13 Paź, 2009 21:04
Czasem zdarzają się ludziom różne nieprzewidziane zdarzenia rodzinne i życiowe...
szajka - Wto 13 Paź, 2009 21:19
nooo Brawo Eve
super | Eve napisał/a: | | Panią Zofię można wygoogląć na różnych portalach. |
ale że "negatywnie"? czy poprostu można ją znaleźć?
lena77 - Wto 13 Paź, 2009 21:30
Dziewczyny!
Na razie jeszcze cierpliwie będę czekać na przesyłkę, choć uważam, ża brak odpowiedzi na wiadomości i niemożność dodzwonienia się niezbyt dobrze świadczą o właścicielach sklepu.
Pisząc tu o tym, miałam nadzieję, że ktoś z naszego forum napisze mi, że zamawiał z tego sklepu i wszystko było w porządku. Nie ukrywam, że trochę by mnie to uspokoiło.
Pozdrawiam serdecznie
Eve - Wto 13 Paź, 2009 21:44
| szajka napisał/a: | nooo Brawo Eve
super | Eve napisał/a: | | Panią Zofię można wygoogląć na różnych portalach. |
ale że "negatywnie"? czy poprostu można ją znaleźć? |
Można po prostu ją znaleźć. Nie ma żadnych opinii. Ze znalezionych linków raczej można uważać, że to poważna kobieta udzielająca się w obszarze decu oraz filcowania.
lena77, nie napisałaś jak długo czekasz na przesyłkę. Ja raz czekałam równo 2 tygodnie. To była hurtownia Aleksandra. Napisz czy dostałaś w ogóle powiadomienie, że zamówienie zostało przyjęte do realizacji, czy wpłaciłaś już pieniądze itd.
lena77 - Śro 14 Paź, 2009 16:53
| Eve napisał/a: |
lena77, nie napisałaś jak długo czekasz na przesyłkę. Ja raz czekałam równo 2 tygodnie. To była hurtownia Aleksandra. Napisz czy dostałaś w ogóle powiadomienie, że zamówienie zostało przyjęte do realizacji, czy wpłaciłaś już pieniądze itd. |
Eve!
Czekam już trzeci tydzień. Uważam, że dwa tygodnie na dotarcie przesyłki to aż za nadto czasu. Oczywiście, że otrzymałam powiadomienie o przyjęciu zamówienia do realizacji. A pieniążki wpłaciłam.
Po dwóch tygodniach zaczęłam się niepokoić i podjęłam próby skontaktowania się ze sklepem. I okazuje się, że jest to niemożliwe. Ani przez e-mail, ani przez gg, ani przez telefon. Wszystkie moje próby spełzły na niczym. Na wiadomości nikt nie odpowiada, a telefon wciąż zajęty.
lena77 - Czw 15 Paź, 2009 13:57
SPRAWA ZE SKLEPEM INTERNETOWYM NASZE HOBBY DZIŚ ZNALAZŁA SWÓJ FINAŁ W POSTACI ZWOROTU PIENIĘDZY NA MOJE KONTO
Dodam, że nie doczekałam się na żadne wyjaśnienie. Nic, ani słowa.
Cieszę się jednak, że odzyskałam swoje pieniądze.
Niniejszym temat uważam za zamknięty.
Wątek można skasować lub zamknąć.
szajka - Czw 15 Paź, 2009 15:16
no to super.... pryznajmniej nie jesteś stratna, a my wiemy żeby tam zakupów nie robić
lena77 - Czw 15 Paź, 2009 15:41
| szajka napisał/a: | | no to super.... pryznajmniej nie jesteś stratna, a my wiemy żeby tam zakupów nie robić |
Powiem tak:
Szkoda, że ta cała sprawa miała taki niefortunny przebieg. Nie jestem skłonna do wyciągania pochopnych wniosków i osądów, bo różne rzeczy w życiu nam się przydarzają, które utrudniają lub uniemożliwiają nam wywiązanie się z podjętych zobowiązań.
Niemniej jednak wystarczyłoby jakieś słowo wyjaśnienia lub przeprosiny za zamieszanie i już by to wyglądało znacznie lepiej. A tak...
szajka - Czw 15 Paź, 2009 16:16
ja bardzo często polegam na opinii innych, jeśli chodzi o tematy na których się nie znam. Tego nauczyło mnie też allegro. Wolę sprawdzone i polecone miejsca. Jeśli ktoś się gdzieś naciął sama również wolę nie ryzykować
Jeśli prowadzi się sklep jest to jakaś odpowiedzialność....
tak jak napisalas... wystarczyłoby słowo wyjaśnienia....
Beata T - Czw 15 Paź, 2009 18:00
Całe szczęście że zostały zwrócone pieniążki ....
lena77 - Sob 21 Lis, 2009 00:37
| szajka napisał/a: | ja bardzo często polegam na opinii innych, jeśli chodzi o tematy na których się nie znam. Tego nauczyło mnie też allegro. Wolę sprawdzone i polecone miejsca. Jeśli ktoś się gdzieś naciął sama również wolę nie ryzykować
Jeśli prowadzi się sklep jest to jakaś odpowiedzialność....
tak jak napisalas... wystarczyłoby słowo wyjaśnienia.... |
szajka
Ależ masz całkowitą rację. Myślę, że to, co mnie spotkało może być dla innych wskazówką, że ten sklep nie jest do końca rzetelny i że trzeba się zastanowić, jeśli się chce z niego coś zamawiać.
Za to zacieśniam współpracę ze sklepem http://www.decoupage.art.pl/
Właścicielka to naprawdę super kobieta. Zamawiałam od nich w ostatnim czasie kilka razy i nigdy nie było problemów. Mało tego, Pani odpisuje prawie od razu na wszelkie e-maile i jest naprawdę życzliwie nastawiona do klienta.
szajka - Sob 21 Lis, 2009 10:56
to ja tak mam ze sklepem niteczka... wiecznie pani zawracam głowe na gg a ona lata i mi wszystkie kłębuszki sprawdza czy sie błyszczą, czy włochate są, czy gładkie, i czy kolory są itp
i błyskawicznie wysyła, niby listem poleconym, albo paczką ekonomiczną, ale mam zazwyczaj 2giego dnia od wysyłki
|
|
|