Koty - Moja koteczka Zuzinka
gosias - Pią 20 Mar, 2009 11:35 Temat postu: Moja koteczka Zuzinka Przedstawiam Wam moją koteczkę Zuzinkę (Zuzę)
gosias - Pią 20 Mar, 2009 11:36
Więcej zdjęć mojej ulubienicy można obejrzeć: http://gosias.fotosik.pl/albumy/606278.html
gosias - Pią 20 Mar, 2009 11:39
Zuzka ma Dowód Osobisty Rzeczpospolitej Pupili http://www.poranny.pl/app...ILE20/423619917
Zapraszam(y)
uska3 - Pią 20 Mar, 2009 12:49
Słodziak z tej Zuzi i widzę, że też ma ukochaną pufkę do leżakowania
gosias - Pią 20 Mar, 2009 12:55
uska3, pufka to przypadek woli fotel
gosias - Czw 30 Kwi, 2009 21:48
Mój pieszczoch
donka66 - Pią 01 Maj, 2009 23:31
Fantastyczne zdjęcie Piękne ujęcie, prawdziwie artystyczne.
gosias - Sob 02 Maj, 2009 10:51
donka66, dzięki zabawa w fotografa, to moje kolejne zajęcie
Leśny Duch - Sob 02 Maj, 2009 13:07
prześliczna kotka... wyglada jak lwica
gosias - Sob 02 Maj, 2009 21:41
Leśny Duch, fakt, na zdjęciu prezentuje się dostojnie w rzeczywistości - szalona kotka, mimo, iż pod koniec czerwca skończy 3 lata (dokładna data urodzin i wczesne dzieciństwo Zuzy owiane jest wielką tajemnicą - zostałaa znaleziona jako ok. 3-4 miesięczna kotka ze złamaną i źle zrośniętą łapką)
gosias - Sob 02 Maj, 2009 22:07
Dzisiejsza Zuzinkowa mini sesja na ulubionej pufce
Sal - Śro 10 Lut, 2010 15:25
Piekna burasia! Takie sa najwdzieczniejsze. Uwazam tez, ze najbardziej kochaja, bo ich kocia inteligencja im podpowiada, ze nieszczegolnie atrakcyjne umaszczenie (choc nie dla mnie - ja kocham bure) powinny rekompensowac szczegolna kumulacja kocich cech .
gosias - Śro 10 Lut, 2010 19:35
Sal, pięknie dziękujemy Cóż... trzeba przyznać, że Zuzka jest wyjątkowo niezależna, ale bardzo przytulasta i wylewna w okazywaniu swoich uczuć. Kocich buziaków, to czasami mam w nadmiarze
Sal - Czw 11 Lut, 2010 08:06
Jak my buziakow Krawatkowych! Wyjatkowo calusny z niego kot.
gosias - Czw 11 Lut, 2010 08:37
| Sal napisał/a: | | Jak my buziakow Krawatkowych! Wyjatkowo calusny z niego kot. |
Dobrze,że razem nie mieszkają
Sal - Czw 11 Lut, 2010 08:41
W sumie moglyby. Kociakow i tak by nie narobily, bo Krawaciu bezjajeczny.
Reszta ekipy zreszta tez .
Tylko kto by zniosl tyle mokrych noskowych buziakow?
gosias - Czw 11 Lut, 2010 09:18
| Sal napisał/a: |
Tylko kto by zniosl tyle mokrych noskowych buziakow? Wink |
U mnie porcja pieszczot ma najczęściej miejsce ok godz. 4 nad ranem.... Zgroza
MAczeK_79 - Czw 11 Lut, 2010 10:15
Śliczny Kocio
Mojemu Futrzakowi też włącza się opcja całusów i mizianek wcześnie rano... Najczęściej przed 5-tą... Ja wstaję 5:30 najpóźniej... Czasem dośpi, ale najcześciej zaczyna budzenie wtykaniem mokrego nochala w oko lub ucho ok. 4:58 W tygodniu pół biedy, ale w weekend...
No... Ten typ tak ma... Ale ponieważ dopiero 4 miesiące mu stuknęły, to mam cichą nadzieję, że są szanse, że mu trochę przejdzie jak wydorośleje
PS. Pewnie bez pokrycia, ale co tam
Sal - Czw 11 Lut, 2010 10:43
Moje na szczescie w weekend budza moją mamę .
gosias - Czw 11 Lut, 2010 11:09
| MAczeK_79 napisał/a: | No... Ten typ tak ma... Ale ponieważ dopiero 4 miesiące mu stuknęły, to mam cichą nadzieję, że są szanse, że mu trochę przejdzie jak wydorośleje Wink
PS. Pewnie bez pokrycia, ale co tam Wink
|
Nie chcę martwić, moja Zuzka ma ponad 3,5 roku i ciągle taka całuśna
gosias - Czw 11 Lut, 2010 11:11
| Sal napisał/a: | Moje na szczescie w weekend budza moją mamę . |
To masz dobrze Moja obudzi, poliże, a jak widzi, że już nie śpię , to sama układa się i śpi jak zabita. Wredota jedna....
janeczka33 - Czw 11 Lut, 2010 13:04
Pozdrowienia od mojego Bonifacego.Imię naprawdę odzwierciedla jego charakter
Eva_31 - Czw 11 Lut, 2010 13:08
gosias, Piekna kicia
Na poczatku gdy Filip do nas trafił,miałam podobnie...pobódka ok 4 rano...lecz usilnie nie zwracałam na to uwagi,a nawet zakrywałam się kołdrą (bo ja śpioch i leń)....Po jakims czasie mu przeszło...Filip ma juz 3 lata i pobódek nie mam z jego strony...za to pies nadrabia za niego,a tego jakos trudniej oduczyc ,a moze brak psiej kuwety zrywa mnie z łózka....
gosias - Czw 11 Lut, 2010 16:20
janeczka33, śliczny Boni Zuzka aż oblizała się na jego widok ;-D Pozdrawiamy i pomruczamy Łapka od Zuzki dla Bonifacego
Eva_31, też lubię sobie pospać, a zwłaszcza w weekend ale coś za coś lubię tego swojego zwierzaczka
I tak ku wyjaśnieniu - w avatarku jestem z kotkiem, ale to nie Zuzka (ona tego nie widziała ) to kotek z Krynicy Górskiej, gdzie byłam w listopadzie ub. roku w sanatorium. Oj, chętnie bym go przygarnęła
gosias - Pon 17 Sty, 2011 20:10
Hmnmn... dawno mnie tu nie było... avatarek też zmieniony...
"Na prędce" - sesja śpiącej Zuzki (fotki sprzed kilku minut)
|
|
|