Podstawy - split rings
la_femme - Czw 01 Maj, 2008 02:42 Temat postu: split rings Pomóżcie, mam problem. Usiłuję się nauczyć robić split rings. Zrobię jedno kółeczko, ale za nic nie mogę doczepić do niego następnego. Prawdopodobnie to bardzo proste, no ale nie mogę tego zaskoczyc. Jakby mi to ktoś po ludzku wytłumaczył, albo chociaż podrzucił kurs z czytelnymi obrazkami, to byłabym wdzięczna.
Renulek - Pią 16 Maj, 2008 10:04
split rings nauczyłam się z tego kursu:
http://www.geocities.com/...how2tat-sr.html
chyba najbardziej czytelne fotki tam są
skrzacik - Pią 16 Maj, 2008 17:41 Temat postu: Re: split rings
| la_femme napisał/a: | | Pomóżcie, mam problem. Usiłuję się nauczyć robić split rings. Zrobię jedno kółeczko, ale za nic nie mogę doczepić do niego następnego. Prawdopodobnie to bardzo proste, no ale nie mogę tego zaskoczyc. Jakby mi to ktoś po ludzku wytłumaczył, albo chociaż podrzucił kurs z czytelnymi obrazkami, to byłabym wdzięczna. |
a jak lekcja od renulka nie poskutkuje to moze moje wypociny na cos Ci sie przydadzą
odwrócone kólka
powodzenia i prosze "raportowac' o stanie zaawansowania
ciekawski skrzacik
la_femme - Nie 18 Maj, 2008 22:23
renulek, skrzacik . Nareszcie coś mi się rozjaśniło, bo do tej pory to ciemność... Znalazłam tu śliczne serduszka, więc będzie na czym ćwiczyć http://picasaweb.google.c...y/TattingHearts
Renulek - Pon 19 Maj, 2008 10:05
o tak - Teri to prawdziwa mistrzyni serduszkowa
ćwicz, ćwicz, ale chwal się też, bo my tu siedzimy i czekamy
Kulbisia - Pon 19 Maj, 2008 18:15
ale te split rings to chyba jakas choroba społeczna, bo ja też tego nie umiem...
w ogóle mi sie w głowie nie mieści jak robić dwoma nitkami, a potem zaciągnać kółeczko. raz probowalam i przyblokowałam sobie tą nić, na ktorej sie supła. to czarna magia dla mnie
skrzacik - Pon 19 Maj, 2008 18:23
nie poddawaj się, wliznij na któryś z podłaczonych kursów, (albo na oba) i spróbuj! A poza tym pytaj, po to tu jestesmy
trzymam kciuki mocno zacisniete za powodzenia!
skrzacik
umbra - Pon 19 Maj, 2008 18:46
Witajcie!
Zaczęłam niecałe dwa tygodnie temu uczyc się frywolitek i split rings uczyłam się właśnie ze strony podanej przez Skrzacika.. Świetnie tam jest to pokazane.. Nie poddawajcie się..
Kulbisia - Pon 19 Maj, 2008 19:10
o ludzie... chyba właśnie dostałam jakiegoś olśnienia
o ile sie nie myle, to u mnie problem tkwi w tym, że ja supłam nie na tej nitce o ludzie... <--- to na mnie
właśnie katharsis przeżyłam
dzięki dziewczyny, ten kurs jest naprawde dobry-dobre zdjcia tam są w wolnej chwili sprawdze czy faktycznie odkryłam co na chama ciagle robiłam źle
aż sama nie moge sie nadziwić z samej siebie...
skrzacik - Wto 20 Maj, 2008 10:08
huraaaaa!!! ciesze się, ze załapałas
skrzacik
nann - Pią 18 Wrz, 2009 23:04
dziewczynki ja imbecyl jestem
nie qmam i nic. Wczoraj poszedł cały motek snehurki, dzisiaj siedze juz prawie godzine. Zaraz sie normalnie rozpłacze.
A podejrzewam, ze problem jest banalny, ale nie potrafie tego przeskoczyc !
juz mówie na czym stoje
robie połowe kółka, takiego normalnego
i teraz tak:
- jeśli zrobie nitką czerwoną - to koncze supłac czerwoną ni nijak nie ma czym zaciągnąc
- jesli robie niebieską, to owszem czerwona do ściagnięcia jest, ale brak niebieskiej na drugą połowkę !
posłuże sie Skrzacikową fotką, powiedzmy, ze 1 i 2 to czerwień, a 3 niebieski
wygląda na to, ze pikotki robione są nitka nr 2, ona to wychodzi na zewnątrz, a powinny niby nitką numer 1 ! a jak bedą robione nitką nr 1 to nie ma czym ściągnąć
Skrzacik zabronił brać sie za koraliki dopóki nie opanuje tych zakichanych kółek
obejrzałam juz chyba wszystkie zdjecia, filmiki na Youtube, przerzuciłam wszystkie ksiażki i gazetki robótczane i dalej nie umiem
pomocy, pliiiissss
aaaaaaaaaaaaaaa
nann - Sob 19 Wrz, 2009 00:29
jestem boska !
słowo klucz to "flip"
a to zgrubienie w środku to tylko niezbyt ładny węzełek
ania_b - Sob 19 Wrz, 2009 19:03
Jesteś jak najbardziej boska.
nann, jeśli chciałabyś poduczyć się u mistrzyń czółenka, to spróbuj wygospodarować wolne popołudnie. W Gdańsku-Zaspie jest grono czółenkowych maniaczek, które spotykają się regularnie. Ostatnio na spotkaniu w Capri i ja się trochę poduczyłam, bo źle trzymałam czółenko. Zajrzyj do wątku o spotkaniach w Gdańsku. Tam znajdziesz dokładniejsze informacje.
No i zapraszamy Cię serdecznie, kiedy będzie następne trójmiejskie spotkanie.
skrzacik - Sob 19 Wrz, 2009 22:24
nann,
sorki, ze dopiero teraz odpowiadam ale najpierw produkowalam tort dla kolezanki, a potem bylam na spotkaniu robotkowym (fotki beda tam gdzie zawsze), a jak wrocilam to musialam nieco ogarnac domek bo sie kransoludki zbiesily, a koty tylko sieja futrem.
gratuluje opanowania odwrconych kolek, rzeczywiscie jestes boska
jesli nadal zechcesz skorzystac z pomocy to sluze uprzejmie.
pozdrawiam
nann - Nie 20 Wrz, 2009 00:18
| skrzacik napisał/a: | nann,
<CIACH>
jesli nadal zechcesz skorzystac z pomocy to sluze uprzejmie.
|
na pewno !
Dziekuje
szajka - Nie 20 Wrz, 2009 11:43
ha! wyyyyyszło mi
oczxywiscie trzymam nitki po swojemu... bo ja nic nie umiem trzymac "przepisowo:
ale wyszło... fotke wrzuce jak tylko ogarne dzieci które mi dom roznoszą jak mamusia wlepia gały w czólenka i niteczki
szajka - Nie 18 Paź, 2009 19:31
no dopra... ale powiedzcie mi jak zrobic nastepne zeby wyszedł taki ładny łańcuszek, bez niezgrabnych łączeń?
żeby jedno kółeczko było ladnie gładko połączone z drugim.
hipotetycznie.
mam nitkę czerwoną i białą
pierwsze kółko robie na czerwonej (z czerwonej robię pętlę, macham białą - więc w sumie biała jest podstawą na której suwają mi się czerwone supełki),
robię połówkę kółka
odwracam robótkę i idę z drugiej strony.
zaciskam białą nitkę i mam czerwone kółeczko....
i teraz...
co dalej?
robię jakiś węzełek/supełek?
czy odrazu robię pętlę na następne kółeczko
i na której nitce robię następne
czy cały czas na tej samej czy na zmianę?
bo mi to jakoś krzywo wychodzi, jakby nie były równe połówki i takie jakieś to przesunięte
no i te łączenia brzydkie jakieś
mam nadzieje ze ktos mnie zrozumie
nula - Nie 18 Paź, 2009 22:54
szajka, poczekaj, bo się trochę pogubiłam w Twoim opisie ....
Masz nitkę czerwoną i białą
Jeżeli pierwsze kółko robisz na czerwonej - tzn. z czerwonej robisz pętlę to dlaczego machasz białą ???
Robisz pętlę z czerwonej i machasz też czerwoną - do połowy kółeczka (czyli na razie wszystko masz czerwone)
Potem machasz dopiero białą - drugą połówkę kółeczka (tą bez flipnięcia )
Potem zaciskasz kółeczko CZERWONĄ nitką i masz kółeczko dwukolorowe (pół czerwone, pół białe)
A potem to zależy - jeżeli chcesz drugie kółeczko takie samo to od razu robisz pętlę z czerwonej nitki i machasz czerwoną do połowy (czyli wszystko identycznie jak przy pierwszym kółeczku)
A jeżeli chcesz mieć kolory na odwrót to musisz wtedy zamienić nitki - czyli robisz pętlę z białej i pierwsze pół kółeczka biała nitką a drugie pół czerwoną.
Przy zmianie kolorów chyba trzeba zrobić supełek - żeby nitki zamieniły się miejscami.
Żeby łączenie kółeczek było ładne trzeba po prostu pierwszy słupek robić bardzo blisko poprzedniego kółeczka, zwłaszcza ten pierwszy drugiej połówki !
A to, że połówki nie wychodzą równe, to moim zdaniem kwestia wprawy.
Po prostu z inną siłą zaciągasz słupki od góry a z inną od dołu - przynajmniej ja tak miałam na początku.
Choinka, mam nadzieję, że coś z tego zrozumiałaś i że nie namieszałam Ci jeszcze bardziej !!!
Tu masz fajny filmik
Co prawda robi jednym kolorem nitki - ale możesz sobie wyobrazić, że na czerwonym czółenku ma czerwoną nitkę a na niebieskim białą
http://www.youtube.com/watch?v=DfmcjYHBJr4
szajka - Pon 19 Paź, 2009 10:01
nula zgadza sie, pierwsze kółko na czerwonej nitce i czerwoną też "macham"
mój błąd
bean - Czw 12 Lis, 2009 17:50
Udało się! Już umiem
nula, Twój link na youtube jest SUPER!
nula - Czw 12 Lis, 2009 19:20
bean, no nie ! ja się tak nie bawię - co Ty taka samodzielna jesteś ?
A poważnie - gratuluję - prawda, że prościzna ?
Ten filmik faktycznie jest fajny - ja właśnie z niego się nauczyłam
Ale kółeczek na kółeczku to na pewno nie umiesz
To może naucz się jeszcze tych fatalnych listków i na spotkaniu mi pokażesz
bean - Czw 12 Lis, 2009 20:11
| nula napisał/a: | | Ale kółeczek na kółeczku to na pewno nie umiesz rotfl |
No... jeszcze nie próbowałam... I proszę się ze mnie nie śmiać! W końcu poznaję tajniki frywolitki krok po kroku i jeszcze sporo przede mną.
nula - Czw 12 Lis, 2009 20:24
bean, o kurcze, przepraszam !!!
Ja się wcale nie śmieję !!!!!!!!!!
| bean napisał/a: | | W końcu poznaję tajniki frywolitki małymi kroczkami. |
jak to są małe kroczki to ja jestem ...... (sama nie wiem co )
Według mnie to są milowe kroki !!!
Idziesz jak burza i jestem pełna podziwu (po prostu musiałam znaleźć coś czego jeszcze nie umiesz - tak dla mobilizacji )
bean - Czw 12 Lis, 2009 20:33
nula, tak właśnie myślałam, że to mobilizacja
karmelek - Czw 12 Lis, 2009 23:11
No może to są małe kroczki, ale Ty chyba biegniesz sprintem?? bean jest coś , czego nie umiesz???
|
|
|