To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
RękoDzielni - Forum u Maranty

miejsce spotkań miłośników robótek ręcznych wszelkich
i nie tylko...

Komputer nie gryzie - Prosty sposób na komputerowe problemy

maranta - Sob 08 Paź, 2005 10:51
Temat postu: Prosty sposób na komputerowe problemy
Ważne, żeby się nie dać ponieść...
Don Emilio - Sob 08 Paź, 2005 11:05

maranta napisał/a:
Ważne, żeby się nie dać ponieść...



Tak to jest jak całe życie piszesz na maszynie do pisania.

maranta - Sob 08 Paź, 2005 11:12

Specjalista napisał/a:
Tak to jest jak całe życie piszesz na maszynie do pisania.

Fakt, odruchy zostają... Very Happy
Ale metodę polecam w razie problemów z kompi, fajnie rozładowuje, nawet jeśli monitor niczemu nie zawinił... ważne, ze jest w zasięgu ręki Twisted Evil

amelianna - Nie 09 Paź, 2005 15:15

Jeśli chodzi o komputer i jego użytkowników to dołączę dowcip na ten temat Smile

K = Klient
H= Helpdesk

--------------------------------------------------------------------------------

K: Halo, tu Klaudia Nowak. Nie mogę wydostać swojej dyskietki z komputera.
H: Czy naciskała Pani na ten guziczek obok wrzutnika dyskietek?
K: Tak, ale to nic nie dało.
H: Ok, zapiszę problem i informatyk skontaktuje się z Panią ....
K: Ojej, chwilkę... Przepraszam bardzo. Właśnie zauważyłam moja dyskietkę na biurku. Widocznie w ogóle jej nie wkładałam do komputera.

--------------------------------------------------------------------------------

H: Proszę nacisnąć na "Mój komputer" - jest po lewej stronie ekranu.
K: Po lewej u mnie czy u Pana?

--------------------------------------------------------------------------------

H: Dzień dobry, w czym mogę pomóc
K: Halo... nie mogę drukować.
H: Proszę kliknąć na Start i ...
K: Nie zaczynaj z tym całym technicznym gównem, nie jestem Billem Gates'em ...

--------------------------------------------------------------------------------

Wiadomość nagrana na automatycznej sekretarce Helpdesk:
"Halo, tu Ewa Jansen. Nie mogę drukować. Za każdym razem jak klikam na drukarkę w Wordzie, otrzymuję
komunikat: "Drukarki nie znaleziono".
To niemożliwe, drukarka stoi na biurku od razu obok
komputera, ja widzę ją doskonale a komputer jej nie widzi?

--------------------------------------------------------------------------------

K: Dzień dobry, moja drukarka nie drukuje koloru czerwonego.
H: Czy ma Pani kolorową drukarkę
K: Aha..., przepraszam i dziękuję.

--------------------------------------------------------------------------------

H: No dobrze a co widzi Pani w tej chwili na ekranie.
K: Zdjęcie pluszowego misia, które przesłał mi mój chłopak.

--------------------------------------------------------------------------------

H: Teraz proszę nacisnąć F8
K: Nic się nie dzieje...
H: Co dokładnie Pani zrobiła
K: Nacisnęłam 8 razy klawisz "f" i nic się nie dzieje...

--------------------------------------------------------------------------------

K: Moja klawiatura nie działa.
H: Jest Pani pewna, że jest podłączona i zainstalowana?
K: Nie wiem bo nie mogę spojrzeć na tył komputera, czy wtyczka jest tam wetknięta.
H: Proszę zatem wziąć klawiaturę w ręce i odejść od komputera kilka kroków.
K: OK
H: Czy mogła Pani odejść od komputera?
K: Tak.
H: To znaczy, że klawiatura jest niepodłączona. A może jest jeszcze jedna klawiatura w pobliżu komputera?
K: Tak, leży jeszcze jedna. Oho, ta działa ...

--------------------------------------------------------------------------------

H: Pani hasło brzmi małe "a" i duże "V" oraz liczba 7.
K: 7 duże czy małe

--------------------------------------------------------------------------------

Klient nie może wejść do Internetu
H: Jest Pani pewna, że wpisuje poprawne hasło
K: Tak oczywiście, patrzyłam dokładnie na kolegę i wpisuję to samo hasło.
H: Czy byłaby Pani tak miła i powiedziała mi hasło jakie Pani wpisuje?
K: Pięć gwiazdek

--------------------------------------------------------------------------------

H: Przepraszam a jakiego programu antywirusowego Pani używa?
K: Netscape.
H: Niestety to nie jest program antywirusowy.
K: Tak, tak przepraszam, miałam na myśli Internet Explorer

--------------------------------------------------------------------------------

K: Mam nadzieję, że mi Pan pomoże. Kolega wgrał mi świetny wygaszacz ekranu, niestety za każdym poruszeniem myszki on znika...

--------------------------------------------------------------------------------

H: Jak mogę Pani pomóc
K: Pierwszy raz piszę e-maila.
H: ok, a w czym tkwi problem?
K: Przy wpisywaniu adresu mojego kolegi. Znalazłam "a" na klawiaturze, ale nie wiem w jaki sposób mam do niego dodać tą śmieszną koncówkę

Don Emilio - Nie 09 Paź, 2005 17:48

amelianna napisał/a:
K: Mam nadzieję, że mi Pan pomoże. Kolega wgrał mi świetny wygaszacz ekranu, niestety za każdym poruszeniem myszki on znika...



Jaki ten świat jest mały, tak sie składa że ja mam ten sam problem, czy ktoś z forumowiczów wie jak go rozwiązać ??.

maranta - Nie 09 Paź, 2005 17:55

Specjalista napisał/a:
amelianna napisał/a:
K: Mam nadzieję, że mi Pan pomoże. Kolega wgrał mi świetny wygaszacz ekranu, niestety za każdym poruszeniem myszki on znika...



Jaki ten świat jest mały, tak sie składa że ja mam ten sam problem, czy ktoś z forumowiczów wie jak go rozwiązać ??.


Hmm, to już chyba wirus i to powszechny dosyć Mr. Green Mr. Green Mr. Green zebalek

Don Emilio - Nie 09 Paź, 2005 17:57

maranta napisał/a:
Hmm, to już chyba wirus i to powszechny dosyć



Ale program antywirusowy nic nie wykrywa.

maranta - Nie 09 Paź, 2005 18:04

Specjalista napisał/a:
Ale program antywirusowy nic nie wykrywa.

No to bida... radzę sformatować dysk, może... ale tylko może... pomoże Very Happy

Nota bene tę radę słysze najczęściej gdy dzwonię do fachowców od Neostrady z jakimkolwiek problemem...



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group