Kulinaria - zabka611-Moje przepisy
zabka611 - Pon 11 Kwi, 2016 08:44 Temat postu: zabka611-Moje przepisy Każda z Was napewno ma swoje przepisy na różne potrwy,które są pyszne.Poszukuję właśnie takich przepisów więc jeżeli możecie to wpisujcie tutaj.Interesują mnie przepisy,które robi się dużo wcześniej przed jakąś imprezą.Ja dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami śledzikiem:
ŚLEDŹ PO KASZUBSKU
ZALEWA DO ŚLEDZI
1 szklanka octu 10%
2 szklanki wody
1/2 szklanki cukru
2 szt. cebuli
liść laurowy,ziele angielskie ,
Zagotować wodę z przyprawami a na końcu wlać ocet.Zalewę ostudzić i zalać nią śledzie.Śledzie w zalewie mają być 12 godzin.
0,60 dag śledzi solonych
1 kg cebuli
20 dag śliwek suszonych bez pestek
3 szt ogórki kiszone
1 szt słoiczek koncentratu pomidorowego
garść majeranku
sól,pieprz,liść laurowy(ja dodaję chili)
1-Cebulę pokroić drobno i dusić na patelni na oleju podlewając często wodą,aby cebula się nie zarumieniła.
2-Śliwki pokroić w paseczki i dajemy do cebuli.
3-Ogórki obieramy i kroimy drobno dajemy do cebuli.
4-Dajemy sól,pieprz,liść laurowy,majeranek (chili) i dusimy tak długo aż nabierze brunatnego koloru.
5-Na koniec duszenia cebuli dodajemy przecier pomidorowy,chwilę wszystko podsmażamy
aby się wszystko dobrze wymieszało i studzimy.
6-Śledzie wyjmujemy z zalewy i kroimy na małe kawałki.
7-Wrzucam śledzie do cebuli porządnie mieszam,wkładam do słoików a słoiki wstwiam do lodówki.
Najlepsze są po 2 tygodniach.
Zrobiłam te śledzie 2 tygodnie przed świętami i został mi jeszcze jeden słoik.W tej chwili to niebo w gębie.
japoneczka01 - Pon 11 Kwi, 2016 12:02
zabka611 A te solone śledzie moczy się, aby nie były za słone?
zabka611 - Pon 11 Kwi, 2016 14:15
| japoneczka01 napisał/a: | | A te solone śledzie moczy się, aby nie były za słone? |
Ja nie moczę,daję do zalewy ,która nie ma soli.
Madzia - Wto 12 Kwi, 2016 20:22
pesto z natki pietruszki
2 natki z pietruszki, raczej nieduże
1 duży ząbek czosnku
3-4 łyżki pestek ze słonecznika
3 łyżki oliwy z oliwek
szczypta soli
japoneczka01 - Wto 12 Kwi, 2016 20:44
Ale Madzia co z tym dalej robisz? Siekasz na drobno, czy mielesz w maszynce do mięsa?
Madzia - Wto 12 Kwi, 2016 21:41
Mam taki mały rozdrabniacz.
zabka611 - Wto 12 Kwi, 2016 21:51
| Madzia napisał/a: | | Mam taki mały rozdrabniacz. |
Czy możesz wstawić zdjęcie tego urządzenia??/
Czy ten słonecznik też rozdrabniasz,czy dajesz cały podsmażany??/
japoneczka01 - Śro 13 Kwi, 2016 06:47
i jeszcze jedno Madzia ile z tych proporcji wychodzi tego pesto. Tak na raz do buzi czy więcej?
dziewanna - Śro 13 Kwi, 2016 08:19
Madziu chyba 2 pęczki natki pietruszki?
Madzia - Śro 13 Kwi, 2016 17:57
| zabka611 napisał/a: | | Czy możesz wstawić zdjęcie tego urządzenia? |
mam taki zestaw
https://www.google.pl/sea...NFF6cUo6CEwM%3A
większe naczynie to malakser, a mniejsze rozdrabniacz, w którym robię pesto i pasty do curry
| zabka611 napisał/a: | | Czy ten słonecznik też rozdrabniasz,czy dajesz cały podsmażany? |
wszystkie składniki mielę razem | japoneczka01 napisał/a: | | i jeszcze jedno Madzia ile z tych proporcji wychodzi tego pesto. |
Do zupy na pewno starczyło na 2 dla dwóch osób, do makaronu nie pamiętam. | dziewanna napisał/a: | | Madziu chyba 2 pęczki natki pietruszki? |
oczywiście 2 pęczki. Ale to są takie małe jak teraz sprzedaje się w sklepach w folii, np w Lidlu
zabka611 - Śro 13 Kwi, 2016 18:53
Madzia
we_st - Czw 14 Kwi, 2016 12:28
Ja tam wolę pesto z bazylii.
Bazylia, orzeszki piniowe, albo wszystkie inne pestki, albo orzechy laskowe, czosnek, oliwa z oliwek i odrobina parmezanu. Najlepsze pesto wychodzi utłuczone w moździerz, ale kto ma na to czas?
Idealne do makaronu
Krakowianka - Czw 14 Kwi, 2016 22:10
we_st, ja też takie lubię tylko bez parmezanu hmm.... muszę kiedyś spróbować z parmezanem ja używam blendera
zabka611 - Nie 17 Kwi, 2016 08:16
PESTO Z LIŚCI CZOSNKU NIEDŹWIEDZIEGO
Liście zmielić w maszynce,żeby lepiej się mielilo,czasami wlewać oliwę z oliwek.Do zmielonych liści ja dodaję przyprawy;sól,pieprz ziołowy,pieprz cytrynowy,pieprz czarny i chili.Nie dodaję ziarenek słonecznika,bo wydaje mi się,że pesto jest mdłe.Porządnie wymieszać,wkładać 2/3 do małych słoiczków,mocno łyżeczką ubijając.Do każdego słoiczka wlać na wierzch oliwę z oliwek( 1 łyżkę),zakręcić i wstawić do lodówki.
zabka611 - Wto 07 Cze, 2016 21:31
Nooooooooooooooo i się zaczeło,dzisiaj zalałam pierwszą porcję.Bedzie tego dużo,dużo więcej a nawet zrobię nalewkę z kwiatu czarnego bzu.Palce lizać,moim zdaniem ta nalewka to mistrzostwo.
Sok z czarnego bzu na podniesienie odporności.
50 kwiatów
3 cytryny
1l wody
1kg cukru
> Ugotować z wody i cukru syrop. Kwiaty włożyć do słoja 3 litrowego, cytryny wyszorować płynem do naczyń. Potem wrzucić do zagotowanej wody na 5 minut. Pokroić w plastry i wrzucić na bez w słoju i zalać przestudzonym syropem. Przykryć gazą zeby gaz się ulatniał. Tak ma stać dwie doby. Potem dać to na sito i przelać do słoiczków i zapasteryzować je przez 20 minut. Pić z wodą zimną lub gorącą.
Ja już nie daję pokrojonych cytryn,tylko wyciskam i wlewa sam sok.
tareska - Wto 07 Cze, 2016 23:26
o syropie z jagód czarnego bzu to wiedziałam od dziecka
bo go piłam, ale z kwiatów pierwszy raz czytam
zabka611 - Śro 08 Cze, 2016 03:36
| tareska napisał/a: | | o syropie z jagód czarnego bzu to wiedziałam od dziecka |
Moze kiedyś jeszcze Cię zaskoczę ,sok jest pyszny i bardzo zdrowy.
Zapomnialam napisać,że można robić naleśniki z kawiatami czarnego bzu.
tareska - Śro 08 Cze, 2016 13:27
a tak widziałam w telewizorni
ale sama nie robiłam i nie jadłam
|
|
|