Soutache - sutasz - Tissaia - soutache
Tissaia - Pon 28 Sty, 2013 02:36 Temat postu: Tissaia - soutache Na tym forum jestem dość nowa, ale soutache robię już jakiś czas. Chyba juz koło roku będzie... Niestety uczelnia i inne obowiązki nie pozwalają mi poświęcić soutachowi tyle czasu, ile bym chciała...
Poniżej chciałam przedstawić przekrojówkę - moje dotychczasowe prace - przyznam uczciwie w różnej kolejności ich wykonania
na początek trzy pary kolczyków - maleństw, bo co tu kryć sa malutkie
dość nowa praca, bo wrześniowa - wisior z drzewem - chciałam sprobować czegoś nowego i zamarzyła mi się biżuteria z motywem drzewa i oto efekt:
trochę starszy zestaw - zrobiłam go sobie na obronę magisterium - zdecydowanie spełnił oba cele - przyniósł mi wtedy sporo szczęścia i zdecydowanie pozwolił się odstresować
brązowe kolczyki, które obeznie są zawieszkami
trzy pojedyncze kolczyki (osoba, dla której były robione ma tylko dziurkę w jednym uchu )
zdecydowanie nowsze prace wisior i broszka
i trzy pary robione według podobnego schematu
kolczyki, które zypełnie przypadkowo nabrały kształtu koników morskich
i czerwono - złote
kilka par kolczyków zrobionych latem
chesseva - Pon 28 Sty, 2013 07:31
Robi wrażenie taki zbiór. Bravo. Najbardziej spodobały mi się ostatni pojedynczy kolczyk, komplet magisterski i kolczyki z
różyczkami.
kasiek1607 - Pon 28 Sty, 2013 09:35
Brawo! Jestem pełna podziwu. Ja raz spróbowałam, ale czas wykonania mnie odstrasza
Tissaia - Pon 28 Sty, 2013 09:46
Dziękuję za miłe słowa , Kasiek, czas nie powinien zniechęcać - na początku naprawdę szło mi opornie, ale po jakimś czasie nabrałam wprawy, i tak np. kolczyki - maleństwa każdą parę robiłam mnie niż dwie godziny co do reszty - rónie bywało, mam też brzydką tendencję - przy dużych pracach odkładania ich do woreczka, żeby czekały na lepszy dzień, tą metodą niedawno skończyłam kolczyki, które zaczęłam w maju (ale jeszcze ich nie obfotografowałam). Powoli uczę się frywolitki - myślałam że w przypadku bizuterii będzie szybciej niż z soutachem, na razie nie mam wprawy, ale mogą spokojnie stwierdzić, że tak nie jest - chociaz efekt mi się podoba
Grażyna - Czw 31 Sty, 2013 16:42
Sliczne wszystkie.
Ainer - Pią 01 Lut, 2013 08:30
super też mnie to wciągnęło
Martollini - Pon 04 Lut, 2013 21:43
PRZEPIĘKNE prace zauroczył mnie wisior z drzewem fantastyczny pomysł
Tissaia - Sob 04 Maj, 2013 22:26
Ostatnio zaniedbałam nieco mój soutache, ale teraz powoli do niego wracam , na razie stopniowo odkopuję starsze projekty i wykańczam, ale też parę nowości robię.
Na początek bransoletka - niestety zawiodły mnie sznureczki... Zakochałam się w chińskich sznureczkach (i choć Chiny naprawdę lubię, wszak doktorat o nich piszę , to niestety te sznureczki mają tylko ładne kolory i nic więcej, gdyż są sztywne i się strzępią, przy szyciu i zaciągają łatwo oraz czasami deformują , co nie zmienia faktu, że mają naprawdę ciekawe, lekko błyszczące kolorki)
Bransoletka została wykona z turkusu i awenturynu.
Małe, ale bardzo optymistyczne i wiosenne kolczyki, które pewnie w przyszłości pojawią się w wielu innych zestawieniach kolorystycznych ;( bo robi się je dość szybko i przyjemnie, a i efekt jest raczej miły dla oka
|
|
|